Organizatorzy podsumowali tegoroczny Orszak św. Mikołaja. Pomimo niesprzyjającej pogody, wydarzenie zgromadziło blisko 2 tys. uczestników.
We wtorek pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Lublinie wzięli udział w akcji honorowego oddawania krwi. Jak mówi jeden z pomysłodawców akcji, dzisiaj pracownicy MPWiK połączyli kropelkę wody z kropelką krwi.
Wymuszenie pierwszeństwa przejazdu było przyczyną zderzenia aut na ul. Pawiej. Zablokowany jest jeden pas jezdni.
Najpierw przyjechał na komendę sprawdzić swoją trzeźwość. Pomimo, że był nietrzeźwy wsiadł na rower i odjechał. Jednego wieczoru policjanci skontrolowali go dwa razy.
We wtorkowe popołudnie jedna z naszych czytelniczek powiadomiła nas o zatrzymaniu prawdopodobnie nietrzeźwego kierowcy. Jak się okazało mężczyzna jechał z uszkodzonymi oponami.
Nie ma już utrudnień w ruchu po zderzeniu pojazdów, jakie miało miejsce rano na ul. Nałkowskich. Nikt nie ucierpiał.
W poniedziałkowy wieczór jeden z naszych czytelników uszkodził swoje auto. Poszukuje on świadków tego zdarzenia.
Strażacy kolejną godzinę walczą z pożarem budynku przy ul. Czwartek. W chwili obecnej na miejscu jest już kilkanaście zastępów straży pożarnej z PSP i OSP.
Święta Bożego Narodzenia, Sylwester, Nowy Rok oraz ferie zimowe - w tym czasie szczególnie nasilona jest aktywność oszustów, którzy oferują nieistniejące miejsca noclegowe. Aby nie stać się ich ofiarą, wystarczy przestrzegać kilku podstawowych rzeczy.
W poniedziałek wieczorem na al. Smorawińskiego citroen uderzył w betonowy słup latarni. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.
W poniedziałek wieczorem przy ul. Czwartek wybuchł pożar. Ogień pojawił się w opuszczonej kamienicy, na miejscu z żywiołem walczy kilka zastępów straży pożarnej.
Spłonęła jedna z altanek na terenie ogródków działkowych w Lublinie. Przebywała w niej dwójka bezdomnych. Udało im się uciec.
Dwa zdarzenia drogowe, o identycznym przebiegu, do tego w tym samym miejscu, wydarzyły się dzisiaj na jednej z lubelskich ulic. Nikomu nic się nie stało.
Jest to kolejne nagranie ku przestrodze, tak dla kierowców, jak i dla pieszych. Być może, gdyby nie użyty klakson przez naszego Czytelnika, na pasach doszłoby do tragedii.