Brawura i najprawdopodobniej alkohol przyczyną groźnego, nocnego wypadku. Tyle zostało z audi (zdjęcia)
07:10 27-02-2025 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w nocy ze środy na czwartek w miejscowości Jabłonna-Majątek w powiecie lubelskim. Chwilę po północy, na drodze wojewódzkiej nr 835 Lublin – Biłgoraj, dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna, policja oraz zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący audi mężczyzna poruszał się w kierunku Biłgoraja. Na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem, rozpędzone auto wypadło z jezdni, staranowało słup, wpadło do rowu, uderzyło w przepust, a następnie dachowało na ciągu pieszo-rowerowym. Samochód zaczął się też palić.
Na pomoc ruszyli okoliczni mieszkańcy, którzy za pomocą gaśnic stłumili płomienie. Autem podróżowały dwie młode osoby. Pasażera udało się ewakuować, kierowca był zakleszczony we wraku pojazdu. Uwolnili go dopiero strażacy. Obaj mężczyźni zostali przetransportowani do szpitala. Pasażer nie doznał poważniejszych obrażeń ciała, badanie alkomatem wykazało, iż mężczyzna był pijany. Z kolei kierowca jest w ciężkim stanie, od niego także wyczuwalna była woń alkoholu. Od mężczyzny pobrano krew do badań.
Teraz policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności oraz przyczyn zdarzenie. Jak nam przekazano, mężczyźni mieli bez wiedzy właściciela wsiąść do auta i odjechać. Podczas prowadzonych działań służb na miejscu wypadku, doszło do jeszcze jednego zdarzenia drogowego. W pewnym momencie ratownicy usłyszeli huk i dostrzegli auto taranujące znaki drogowe. Kierowca nic sobie z tego nie zrobił i odjechał w stronę Biłgoraja. Policjanci ruszyli w pościg.
Po kilku kilometrach funkcjonariusze zatrzymali kierującą volkswagenem kobietę. Ta była niezwykle zdziwiona podjętą wobec niej interwencją. Wyjaśniała, że najprawdopodobniej musiała na chwilę „przysnąć”, gdyż nawet się nie zorientowała, iż rozbiła auto. Badanie alkomatem wykazało, że kobieta była trzeźwa.
Galeria zdjęć
Patola jak zwykle jeździ po pijaku i nic sobie z tego nie robi… potem kupi następnego gruza za 4 tys i znów będzie siał zagrożenie na drogach. Powinni się wziąć za tych pijusów, a nie stać po krzakach z suszarką.
Ale że jak mają się wziąć w domyśle policjanci? Przecież łapią, nawet wielokrotnie tego samego pijaka po czym sąd orzeka 10 zakazów prowadzenia i puszcza wolno. Więc wydaje mi się, że problem nie leży po stronie Policji. Choć wiadomo, że na nich najłatwiej zrzucić.
Takich idiotów mi nie szkoda
Ćwokowóz z tępymi zapijaczonymi producentami rolnymi wyeliminowany.
Selekcja naturalna, jednak normalni ludzie uratowali drogowych bandziorów od spalenia.
Buraki maja szanse powtórzyć, wiejskie parchy
Typowy kierowca kałdi, jednego złoma mniej
A ty Eustachy żebyś też tak skączył swoim tęczowozem!!!
tępimy lewaków, ukraińców, uchodźców, ciemnych, czarnych, kolorowych, żydów, gejów, tych ze Świdnika, tych z Kraśnika, tych z okolicznych wiosek ale pijaków to chyba uwielbiamy….
Pijmy dalej,
Na zdrowie !
„tych z Kraśnika” 😀
Raczej podmiejskie burżujstwo, które masowo wyprowadza się z miasta inspiracji.
Zastanawiam się kiedy tam zamontują odcinkowy pomiar prędkości. Obawiam się, że nigdy. to przynajmniej co 500m fotoradar. Może nie zwróci się tak szybko inwestycja, ale przynajmniej ograniczy ruch idiotów.
Sceny jak w Hollywood
Raczej przedmieścia i sceny z bezdomnymi koczującymi pod mostami czy śpiącymi w podobnych szrotach.
Niezły oldsul ten JELCZ strażacki na czarnych blachach… 🙂 Skąd oni taki wóz wzieli…? Toż to klasyk 🙂 heheh