23-latka miała ukraść ubrania za blisko 9 tys. zł. Podczas ucieczki zaatakowała pracownika sklepu
12:23 17-07-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło we wtorek, 14 lipca, w jednym ze sklepów przy Al. Spółdzielczości Pracy w Lublinie. Dyżurny lubelskiej policji otrzymał zgłoszenie dotyczące kradzieży rozbójniczej.
Z przekazanych informacji wynika, że 23-latka miała zabrać markowe ubrania, a następnie próbować opuścić sklep bez uregulowania należności. Wartość skradzionego towaru oszacowano na blisko 9 tys. złotych.
Przepychanka z pracownikiem sklepu
Zachowanie kobiety zauważył pracownik, który podjął interwencję. Wówczas 23-latka miała stać się agresywna. Pomiędzy nią a pracownikiem doszło do przepychanki.
Na miejsce skierowano policyjnych wywiadowców oraz funkcjonariuszy oddziału prewencji. Mundurowi zatrzymali mieszkankę Lublina. Podczas prowadzonych czynności okazało się, że kobieta miała przy sobie również narkotyki.
– Policjanci zatrzymali 23-latkę, która odpowie za kradzież rozbójniczą oraz posiadanie narkotyków. Kobieta próbowała uciec ze sklepu, kradnąc markowe ubrania o wartości blisko 9 000 złotych. Gdy zauważył to pracownik, stała się agresywna. Doszło do przepychanki. Mieszkanka Lublina usłyszała zarzuty. Trafiła pod dozór. Grozi jej kara do 10 lat więzienia – przekazał podinspektor Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Usłyszała dwa zarzuty
Po zatrzymaniu 23-latka została przewieziona do V komisariau. Kryminalni zgromadzili materiał dowodowy, a następnie doprowadzili kobietę do prokuratury.
Mieszkanka Lublina usłyszała zarzuty kradzieży rozbójniczej oraz posiadania narkotyków. Zastosowano wobec niej dozór Policji. Za zarzucane czyny grozi jej kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Kolejny dowód na to, że sama metryka i płeć piękna nie gwarantują ani klasy, ani rozsądku. Szkoda tylko, że zamiast pokazać kobiecą zaradność i wdzięk, pani postanowiła zaprezentować wyjątkowo mało elegancką odmianę przedsiębiorczości — z cudzą własnością w roli głównej. Trudno nazwać to kobiecą fantazją, raczej smutnym przykładem braku zasad i wyobraźni.
Dobry początek startu w dorosłość . Niech idzie do polityki, w kałolicji obywatelskiej będzie się czuła jak u siebie, a jeszcze jak lubi pieski 😄
Może to miłośniczka pytonów.
Prędzej w pisie ci to mają dopiero doświadczenie w okradaniu
Ubrać ją w „listek figowy” i puścić luzem przez Krakowskie Przedmieście w godzinach szczytu.
10 lat nie zamykają się modelkę