W sobotni wieczór policjanci z I komisariatu w Lublinie zostali zatrzymani przez kierowcę hyundaia. Mężczyzna był bardzo zdenerwowany i poprosił mundurowych o pomoc w szybkim dotarciu do szpitala.
36-latek przekazał funkcjonariuszom, że w aucie wiezie 1,5-roczne dziecko, które zadławiło się wymiocinami, maluch zaczynał sinieć i co chwile miał problemy z oddechem.
Sierż. szt. Krzysztof Laskowski i post. Robert Zygmunt szybko ocenili sytuację i podjęli decyzję o eskorcie do szpitala. Mundurowi zapewnili bezpieczny i szybki przejazd. Jednocześnie poinformowali załogę oddziału ratunkowego o konieczności szybkiego przyjęcia małego pacjenta.
Na szczęście pomoc przyszła o czasie i życiu oraz zdrowiu dziecka nie zagraża niebezpieczeństwo.
(fot. lublin112.pl)
9 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Redakcjo Lublin112.pl posterunkowy nazywa się Robert Zygmunt a nie Paweł Zygmunt
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widocznie rzecznik się pomylił, bo to informacja rzecznika…pozdrawiamy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ocieplanie wizerunku Milicji, ciąg dalszy.
Wczoraj rozdawali cukierki, jutro będą ratować kotka/pieska/ciężarną.
A i tak opinię mają już niewiele lepszą niż w stanie wojennym, na co codziennie pracują.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No tak, policja pilnuje porządku w miejscu publicznych przy demonstracjach różnego rodzaju dewiantów i zwolenników mordowania nienarodzonych dzieci, to przecież skandal, milicja, zło w czyste postaci. Swoją drogą, po co ratować zakrztuszone dziecko, co nie? Biłbyś brawo, gdyby policja wiozła ciężarną na aborcję, tak?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Masz rację. Policji nie musi się obawiać ten co nie ma nic na sumieniu. Ludzie sami pchają się w kłopoty a później to policja winna.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo! Dobrze, że wszystko się dobrze skończyło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo – tak trzymać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo panowie . Nie każdy bohater musi nosić pelerynę ???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Moźe by tak napisać coś o pomocy? Jak się zachować mają rodzice gdy takie coś się zdarzy .Ja gdy miałem takie przypadki z dziecmi to kierowałem głową w dół i poklepywałem mocno po plecach , zawsze pomagało , może inne są sposoby , niech rodzice czytaja i radzą w takiej sytuacji .