Zablokowana obwodnica Lublina. Tragiczny wypadek na pasie w kierunku Zamościa, nie żyje jedna osoba (zdjęcia, wideo) AKTUALIZACJA
10:56 25-02-2023 | Autor: redakcja
10:56 25-02-2023 | Autor: redakcja
Tak naprawdę ,gdy by któryś z kierowców z jakiegoś powodu wcisnął hamulec na pasie do wyprzedzania ,to gwarantowany straszliwy wypadek,bo nikt z pędzących po 160 czy 180 km/h nie zakłada , że coś się stanie,bo np może coś spaść na lewy pas do wyprzedzania z tira , który zasuwa prawym pasem
Przejeżdżałem obok tej ciężarówki kilka min przed wypadkiem, wszystko było oznaczone stroboskopami, pachołkami i jeszcze sygnalizowane na tablicach kilometr przed miejscem. Zresztą wszystko było widać z conajmniej 500 metrów jadąc z góry w kierunku doliny Bystrzycy na prostym odcinku, stroboskopy waliły po oczach. Telefon albo szminka
ja jechałem 2 godziny przed wypadkiem i widziałem jak roztawiali się
Gorsze wypadki są z winy zbyt szybkiej jazdy lub braku umiejętności. Nie ma sensu inne tłumaczenie
Jechałem tamtędy kilka minut przed wypadkiem. Oznakowanie miejsca postoju tej ciężarówki było wzorowe. Dwa kilometry wcześniej była wyświetlana na tablicy informacja, że na poboczu będzie zatrzymany pojazd. Wszyscy jadący w tamtym kierunku od razu zwalniali wypatrując przeszkody. Po dojechaniu do wierzchołka wzniesienia w odległości pół kilometra, w dolinie idealnie widoczne było miejsce awarii tira. Kilka aut obsługi z olbrzymimi pomarańczowymi błyskającymi lampami. Widzialność idealna, nie wiem jak można było tego nie zauważyć.
Tak? Zarobić? Dla rodziny? Kobieta w wieku 66 lat od 6 lat min. jest na emeryturze, więc co za brednie wypisujesz nie czytając że zrozumieniem. Masakra
Nie wypisuje żadnych bredni ,bo tu jak teraz czytam to wina kobiety tylko i wyłącznie ,ale pojezdzij trochę obwodnicami Lublina po zmroku,to zobaczysz , że mam rację
jedz zgodnie z przepisami a jak nie chcesz/nie potrafisz to nie korzystaj z obwodnicy. Nie będzie wypadków, zbyt wolna jazda może też doprowadzić do karambolu.
Nie ma obowiązku czytania tablic informacyjnych. Za to na samochodzie serwisowym jest znak wskazujący, żeby w niego wjechać .
Mam nadzieję, że prawa jazdy nie zachowała – tak na początek tego co ją czeka.
Prawdopodnie było głośnio, leciał przebój Umpa umpa, w wykonaniu zespołu Umpa umpa?
Jeżdżę sporo po kraju i dla mnie to nie porozumienie jak służby drogowe czy też inne stawiają pachołki 15 m od jakiegoś zdarzenia czy robót drogowych jeździłem po Szkocji tam jak samochód stoi zepsuty na drodze to już 300-500 m wcześniej stoją pachołki i są informacje na tablicy ustawionej przed pachołkami
300 m? U nas? Szoferak zdążyłby zapomnieć, że mijał jakiś pachołek.