Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Usnęła w trakcie przygotowywania obiadu. Przyjechali do niej strażacy, ratownicy medyczni i policjanci (zdjęcia)

Spalony kurczak sprawił, że na miejscu interweniowały trzy zastępy straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Mieszkańcy widząc dym wydobywający się z mieszkania zaalarmowali służby ratunkowe.

W sobotę po godzinie 18 mieszkańcy jednego z wieżowców przy ul. Pogodnej w Lublinie poczuli swąd spalenizny. Podejrzewając pożar, o wszystkim zaalarmowane zostały służby ratunkowe. W międzyczasie zauważono, że z jednego z mieszkań wydobywa się dym.

Na miejscu interweniowały trzy zastępy straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Ponieważ na dobijanie się do mieszkania nikt nie odpowiadał, strażacy przygotowali się do wyważenia drzwi. Te jednak w pewnym momencie się otworzyły i w kłębach dymu stanęła zaspana kobieta.

Jak się okazało, zaczęła ona przygotowywać spóźniony obiad, jednak niebawem usnęła. Pozostawiona na kuchence potrawa zaczęła się palić. Całość została ugaszona za pomocą gaśnicy. Następnie strażacy przewietrzyli mieszkanie, jak też klatkę schodową. Sprawdzili również sąsiednie mieszkania, czy nikt w nich nie zatruł się dymem.

Kobieta trafiła zaś pod opiekę ratowników medycznych. Na szczęście nie odniosła obrażeń ciała. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia, jak również to, czy mieszkanka była trzeźwa.

(fot. lublin112)

12 komentarzy

  1. aa
    Odpowiedz

    Jak baba za kółkiem to najczęstszy tekst „do garów”, a w tej sytuacji? ;P

  2. Libed
    Odpowiedz

    „Podejrzewając pożar, o wszystkim zaalarmowane zostały służby ratunkowe.”. Znaczy to te służby podejrzewały pożar?

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Polecamy lekturę nie jednego zdań, a wszystkich 😉

  3. Zyta
    Odpowiedz

    Nic dodać nic ująć Mankiwiczowa w akcji

  4. tralala
    Odpowiedz

    To była receptura pt. „płonący kurczak”.

  5. Taka kolejność
    Odpowiedz

    Tak się zdarza , źe człowiek połoźy się na chwilę i zaśnie .
    Zawsze mówię źe w razie poźaru nie budzić , przenieść w bezpieczne miejsce??

    1. megilub
      Odpowiedz

      w trakcie podgrzewania obiadu ???…musiała być kompletnie pijana…

  6. Joko
    Odpowiedz

    Znowu Grażyna zbierze wpi**ol od Janusza, jak za przesoloną zupę 😀

  7. gorszysort
    Odpowiedz

    Powiena zabulić za akcję ratowniczą…!!

    1. oko
      Odpowiedz

      a jak spowodujesz wypadek drogowy, to też chcesz płacić za całą akcję? Policja, straż, pogotowie, operacje

    2. podpis
      Odpowiedz

      A dlaczego? Placi podatki pewnie, nalezy jej sie ratunek tak jak kazdemu innemu. To byl zwykly nienaumyslmy wypadek i cale szczescie ze nikomu nic sie nie stalo. Gdyby nie przyjechali moze by sie juz nie miala jak obudzic.

      1. Nn
        Odpowiedz

        Dokładnie, każdy ma prawo do pomocy.
        Poza tym wiadomo czemu zasnęła, może mieć np. cukrzycę. A może była na nocy w pracy, mało istotne.
        Potrzebowała pomocy to służby przyjechały, o tego są i kropka.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy