Szczęśliwy finał wielogodzinnych poszukiwań 87-latki. Strażak zauważył ją między polami
20:58 11-09-2026 | Autor: redakcja
Do zaginięcia seniorki doszło w czwartek wczesnym rankiem. Około godz. 3.00 mieszkanka gminy Komarów-Osada wyszła z domu i udała się w nieznanym kierunku.
Przez kilka godzin rodzina na własną rękę próbowała odnaleźć 87-letnia kobietę. Niestety poszukiwania nie przyniosły rezultatu. Wówczas zaniepokojony o życie matki syn powiadomił policję.
Z jego relacji wynikało, że seniorka ma zaniki pamięci, może mieć problemy z orientacją w terenie i nie być w stanie samodzielnie wrócić do domu. Kobieta nie miała przy sobie telefonu komórkowego. Nie było również wiadomo, w co była ubrana w chwili wyjścia z domu.
Ponad 70 policjantów ruszyło na poszukiwania
W zamojskiej komendzie natychmiast rozpoczęto intensywne działania poszukiwawcze. Dla funkcjonariuszy ogłoszono alarm, a policjanci rozpoczęli sprawdzanie okolicznych pól i lasów na terenie gminy Komarów-Osada.
W działania zaangażowano ponad 70 policjantów oraz psa służbowego. W poszukiwaniach uczestniczyło również szereg strażaków z Państwowej Straży Pożarnej w Zamościu oraz Ochotniczych Straży Pożarnych z Zubowic i Komarowa.
Służby wykorzystały także bezzałogowy statek powietrzny oraz quada należącego do straży pożarnej. Zakrojone na szeroką skalę działania trwały przez wiele godzin.
Strażak zauważył seniorkę na miedzy
Przełom nastąpił około godz. 16.30. To właśnie wtedy zaginiona 87-latka została odnaleziona. Seniorkę siedzącą na miedzy między polami zauważył strażak z Ochotniczej Straży Pożarnej w Zubowicach. Mężczyzna, kierując quadem, przeczesywał okoliczne tereny w ramach prowadzonych poszukiwań.
Kobieta była wyczerpana. Na miejsce wezwano załogę pogotowia ratunkowego. Medycy udzielili 87-latce niezbędnej pomocy, a następnie seniorka trafiła pod opiekę rodziny.