Polichna: Jedna osoba nie żyje, a trzy trafiły do szpitala po zderzeniu ciężarówki z osobówką AKTUALIZACJA

W porannym wypadku na drodze krajowej nr 19/74 zginęła jedna osoba, a trzy trafiły do szpitala. Droga pomiędzy Kraśnikiem a Modliborzycami jest całkowicie nieprzejezdna.

Znamy więcej szczegółów porannego wypadku na drodze krajowej nr 19/74 w miejscowości Polichna.

Jak nas poinformował st.asp. Janusz Majewski z kraśnickiej Policji, kierujący autem marki Mazda, jadąc w kierunku Rzeszowa, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z jadącym z naprzeciwka pojazdem ciężarowym marki Daf. Po zderzeniu pojazd osobowy wypadł z drogi. W zdarzeniu brał udział jeszcze trzeci pojazd, został on nieznacznie uszkodzony.

– Pojazdem podróżowały cztery osoby. Śmierć na miejscu poniósł młody mężczyzna, zaś trzy osoby zostały przetransportowane do szpitala. Trwa ustalanie tożsamości osób podróżujących pojazdem – wyjaśnia st.asp. Janusz Majewski.

Droga w miejscu wypadku jest całkowicie zablokowana. Policjanci skierowali ruch na objazdy przez Wojciechów w gminie Szastarka. Utrudnienia w ruchu mogą potrwać do godziny 10.

AKTUALIZACJA

09:05
W rejonie zdarzenia wprowadzono ruch wahadłowy. W wypadku śmierć poniósł 26-letni mężczyzna. Jak informuje st.asp. Janusz Majewski z kraśnickiej Policji osoby podróżujące mazdą jechały w góry na wypoczynek.

2017-01-14 08:25:37
(fot. Auto Hol Kraśnik, Policja Kraśnik)

Zobacz również

61 komentarzy

  1. Warunki do jazdy fatalne. Ludzie, bądźcie ostrożni !!!

    • A co mają warunki do tego? Skoro ktoś zginął to nie jechał 50 pomimo złych warunków. Jeśli śnieg zaczyna ostro padać to chociażby się zes…ły służby komunalne to i tak nie odsnieza. A jeśli nie ma warunków to jedzie się powoli. I to nie warunki były przyczyną wypadku. To nie była plama oleju na zakręcie, tylko śnieg wszechobecny.

      • Czy „śnieg wszechobecny” nie zmienia warunków na drodze? Skoro leży dużo śniegu to się dostosowuje jazdę do tego śniegu – czyli warunków panujących na drodze… Cóż za popis logiki w Twoim wykonaniu – to nie warunki tylko śnieg wszechobecny. Gdyby dostawał prędkość do tego co się dzieje na drogach nic by się nie stało, a przynajmniej skutki wypadku byłyby mniejsze i tyle w temacie.

      • Co do prędkości zgadza się noga z gazu a co do prędkości przy tym wypadku tu będę polemizować. Przy 50na godzinę zderzenie boczne z ciężarówką jest jak waląć w sciane bardzo często jest to ciężkie obrażenia a czasem śmierć.

      • Jechał dokładnie 60km/h. Zginął tam mój kolega a trzech jest rannych

  2. Warunki fatalne – ale i cóż się dziwić jak ani 1 pługu nie ujrzysz na drodze. Dawniej i 3 za sobą jechały i odśnieżały. Teraz wyjeżdżasz rano do pracy to na krajowej drodze tyle „odśnieżone” co po prostu rozjeżdzone przez samochody!

    • Zgadza się !!! Jechałem jak ten wypadek „był” droga fatalna, po wypadku jak przejechała straż policja i karetka, dopiero puścili 2 pługi za sobą ! po ku….a wszystkim, Szkoda życia, młody typ podobno jakiś. Mało tego mijając ten wypadek ok 0,5 km dalej kolejne auto wpakowało się do rowu – tu ewidentnie wina kierowcy który starym golfiną mijał jak szalony wpadł w poślizg i o włos nie staranował mnie, ostatecznie lądując w rowie. Droga raz jeszcze powiem w tym czasie była fatalna, śnieg, błoto pośniegowe ślizgawica.

      • kierowca podobnego odrzutowca

        A weź pod uwagę inną sytuację , ty i większa liczba uczestników ruch przejechała bo prawdopodobnie dostosowała prędkość i umiejętności do panujących aktualnie warunków na drodze , a tak jak napisałeś jakiś palant się trafił i jechał jak wariat mimo trudnych warunków i wywalił do rowu , nic nie dzieje się bez przyczyny , zawsze ktoś popełnia jakiś błąd.

        • Dokładnie. W ciągu ostatniej doby tym odcinkiem przejechało pewnie ok. 10 tysięcy pojazdów i ledwo 2-3 nie dało rady, więc czy to wina drogi i warunków.
          W lecie jak jest piękna pogoda to podobnie na 19 nie ma praktycznie dnia, bez wypadku i kilku drobnych kolizji.
          Codziennie 10 tysięcy kierowców potrafi bezpiecznie przejechać niezależnie od warunków, a 2-3 nie potrafi.

    • To jak pługu nie ma – to trzeba przyp..lić w ciężarówkę?
      Dwie sprawy:
      pierwsza: są kiepskie warunki – jadę wolno
      druga: przy takich opadach droga nigdy nie będzie „idealnie” odśnieżona, pługi musiały by jeździć jeden za drugim – ale część ludzi chyba nigdy nie będzie w stanie tego zrozumieć..

    • Dobra zmiana.

    • to nie WORD ale zima zrobi z Cb prawdziwego kierowcę !

      Jak by nie odśnieżali to na te krajówki byś nie wyjechała, może czas pomyśleć o przesiadce do autobusu i pojechać z zawodowcem, bo widzę że sytuacja Cię przerasta, ale tak jest zawsze amatorszczyzna i niedzielni krzyczą najwięcej !

    • REDAKCJO ! dlaczego zniknął mój komentarz ? o tymże brak pługów i drogowców w Lublinie,a kiedyś było ich 3 razy tyle

  3. Ogólnie w tym miejscu brak pobocza – pobocze może i jest ale 10 cm niżej niż jezdnia delikatnie usypane czymś co zwie się żwirek! Łatwo tu stracić panowanie nad kierownicą a już szczególnie przy takim śniegu gdzie nie widać w którym miejscu kończy się pas jezdni a gdzie zaczyna marne pobocze! Stan tej drogi jest fatalny choć rok w rok są remonty dróg!

    • A co ma tu pobocze? Jesteś kierowcą i powinnaś trzymać się jezdni a nie pobocza!! Kto Cię uczył jeździć?

  4. kierowca bombowca

    Jest zima pada śnieg nic nadzwyczajnego że drogi śliskie , trzeba było może troszeczkę wolniej , a tak szkoda życia młodego człowieka nie wspomnę op najbliższej rodzinie , bo to dla nich teraz cios i muszą to udźwignąć. Ech życie życie , mieli odpocząć i poszaleć ale ktoś miał inne plany , zdrowia dla pozostałych.

  5. kiedy w końcu drogowcy zaczną odpowiadać za zły stan dróg a w szczególności gdy tenże stan dróg przyczynia się do stłuczek kolizji czy wypadków w których giną ludzie i nie piszcie że wina kierowcy gdyż nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze bo to bzdura

    • problem w tym,że drogowców i sprzętu jest teraz trzy razy mniej niż kiedyś.I po prostu nie wyrabiają.To nie wina drogowców,bo oni się nie rozmnożą.Nie mogą być jednocześnie wszędzie.

    • do […]i-kiedy w końcu kierowcy zaczną zabierać ze sobą rozum?w tym miejscu droga jest bardzo dobra a to że drogowcy nie rozłożyli czerwonego dywanu przed jaśnie państwem to już inna sprawa-znasz możliwość utrzymania czarnej nawierzchni przy intensywnych opadach śniegu bo ja nie a jezdżę dużo po całej Europie więc nie wyrażaj zdania jak nie masz zielonego pojęcia.

    • zawinił kierowca ale na wespół z zarządcą drogi który do minimum zredukował koszty utrzymania dróg…. możecie sobie pisać o tym że kierowca zawsze sam sobie winien ale takie rozumowanie prowadzi do tego że przy opadach ludzie powinni zostać w domu bo drogi mogą być nieprzejezdne…. na zachodzie w toku postępowania ustalonoby czy droga została prawidłowo przygotowana do jazdy i to byłaby główna przyczyna tragedii, co za tym idzie ogromne kary na zarządzającego drogą ….

    • Czyli uważasz,ze w lecie to też wina drogowców? Jak się chce poszaleć to od tego są tory wyścigowe, jak i również trzeba korzystać z szarych komórek a nie jechac jak wariat,przy tym narażając swoje życie i życie lub zdrowie innych.

    • […] zacznij w końcu brac odpowiedzialnośc za to co robisz, i zmien myslenie że jak problem to szukam winy w innych. Poszukaj w SOBIE!!!. Jak sa opady sniegu to oczekujesz CUDU , suchutkiej drogi przygotowanej do smigania jak zwykle bo Ty wyjezdzażz. A może rozsądniej będzie nie wyjeżdżać, naprawdę MUSISZ??. Przy takich warunkach noga z gazu i ZADNYCH nerwowych , gwałtownych ruchów podczas jazdy- tu normalne dynamiczne wykorzystanie waszych silniczków mocnych może tylko zaszkodzić a efekty tego mogą być takie j.w

  6. do albinski.
    znam ta trase. jezdze tamtedy do Janowa. Akurat na tym odcinku droga jest bardzo ładna i czesto wlasnie tam kierowcy daja do pieca. Nie wiem jak bylo tym razem. nie bede nikogo tutaj oceniał i winil, bo nie jestem od tego.
    Wiem, ze jezdzi tamtedy bardzo duzo ciezarówek, wiec nie zdziwil mnie fakt jak czytalem ten artykul, ze zderzyli sie z ciezarówka.

  7. Co najciekawsze ta mazda wcale nie jest tak bardzo zgnieciona

  8. Dwie osoby trafiły do szpitala. Nie odniosły poważniejszych obrażeń – mówi Janusz Majewski z kraśnickiej policji.

  9. Pewnie wolno nie jechał. Jak widać droga w fatalnym stanie, bardzo śliska. Do końca życia będzie żył ze świadomością że zabił.

  10. Stan samochodu nie wskazuje żeby był śmiertelny w skutkach ten wypadek. Może bez pasów jechał?

  11. Już jest bezproblemowo przejezdna.

  12. Co by nie powiedzieć o tej drodze to może tylko że jest trochę wąska, ale na pewno nie to że jest w złym stanie technicznym! Także nie opowiadajcie bzdur!
    Jeszcze nie dawno regularnie jeździłem do Rzeszowa, odcinek w rejonie Polichny jest naprawdę równy.
    Tylko że tam niektórzy kierowcy grubo przesadzają z prędkością. Powinien być odcinkowy pomiar prędkości: od Polichny do Modliborzyc!
    Jakieś 4-5 lat temu jechałem w sylwestra (na sylwestra) do Rzeszowa, warunki były dużo bardziej fatalne niż dzisiaj, zamiast dojechać do celu w około 2 godzin dojechałem w ponad 4.
    Śnieg padał bardzo intensywnie że porobiły się tzw koleiny śnieżne, czyli żeby wyprzedzić bezpiecznie jakiś pojazd trzeba mieć nie lada umiejętności i oczywiście zdrowy rozsądek. Pięć wypadków w trakcie tej jazdy w tym jeden widziałem na własne oczy, na szczęście wszyscy skończyli tylko w rowie w gęstym śniegu bez jakiegokolwiek uszczerbku poza drobnymi awariami aut.

    Jeździły piaskarki, ale nawet nie nadążały z odśnieżaniem, a Ci co się nie bali to i tak je wyprzedzali bo nie będą jechać 20-30 km/h gdzie przed nimi 170 km drogi. Oczywiście znaleźli się też tacy którzy naprawdę przesadzali z prędkością… i kończyło się ja powyżej napisałem.

    Reasumując: zdrowy rozsądek, umiejętności i dostosowanie prędkości, tak żeby przede wszystkim nie zrobić komuś krzywdy a także sobie tego Wam życzę ! 🙂

    Szkoda chłopaka, wyrazy współczucia dla rodziny, najbliższych 🙁

  13. Wyrazu wspólczucia dla rodziny Grzesia.

  14. Baśka leków zapomniałaś …

  15. Jazda rano tamta droga była tragiczna. Strach było 50/h jechać…

    • Zamknijcie pyskate mordy skoro nie znacie szczegółów. Nawet nie wiecie kto kierował. Grzesiek do idiotów nie należał. Wyrazy współczucia dla jego przyszłej żony i oczywiście całej rodziny i znajomych. NIECH ODPOCZYWA W POKOJU.

    • Jak strach jechać 50 to się jedzie 40, albo i nawet 30.
      Po tym poznasz dobrego kierowcę, że potrafi dostosować prędkość i styl jazdy do KAŻDYCH warunków.

  16. To nie było o Grześku. A kierowcy powinni zabrać prawo jazdy bezpowrotnie.

    • Kierowca mlody niedoswiadczony 19lateo. Szybko nie jechal. Wpadl w poslizg zaraz przed tirem. Nie mial szans na wyprowadzenie jakiekolwiek samochodu. Raczej nikt by sobie z tym nie poradzil. Jak by jechal szybko to raczej by z samochodu nic nie zostalo przy zderzeniu z tirem..

  17. SKOŃCZCIE TE SWOJE ZASRANE OCENY I CHAMSKIE KOMENTARZE, BO NIE WIECIE CO SIĘ STAŁO W MOMENCIE WYPADKU, W DODATKU USZANUJCIE RODZINY POSZKODOWANYCH I TRAGICZNIE ZMARŁEGO. ŻYCIE JEST KRUCHE I NIE ZNACIE DNIA ANI GODZINY.

    Wyrazy głębokiego współczucia dla rodziny Grześka 🙁

    • Do ON
      Jak można oceniać kogoś w tak okrutny sposób, kiedy prawdopodobnie nie ma się żadnej wiedzy na temat tych ludzi i całej sytuacji? To byli koledzy. ON, naprawdę myślisz, że kierowca zrobił to specjalnie? Nawet jeśli okaże się, że przyczynił się do wypadku, to na pewno wsiadając do samochodu nawet nie myślał, że to się stanie. Dla niego to też ogromna trauma!!! To jest młody chłopak, może nie miał tyle doświadczenia i nie zapanował nad samochodem? Pomyśl też, że komentarze na takim poziomie (albo właściwie poniżej jakiekolwiek poziomu) mogą być bolesne dla rodziny, przyjaciół. Wstyd.

  18. nie tu to tam. Widocznie tyle mu naznaczono. Szkoda chłopaka

  19. a skad oni pochodzili

  20. Zastanów się co teraz napisałaś Baśks , po pierwsze to nie kierowca zginął. Nie znałaś osoby to takie glupie komentarze zostaw dla siebie. !!!!!

  21. Nie trawie tego społeczeństwa…. wyrażacie swoje krytyczne opinie, ale na podstawie czego? Nikt z was nie był na miejscu, nikt nie widział jak do tego doszło, nikt nie widział jak wygląda droga, nikt nie wie jak szybko jechali…. Widzieliście kiedyś jak wygląda czołowe zderzenie przy prędkości 50km/h – szok. A przy takich warunkach nie ma jak hamować. Brak słów na takie komentarze… a Pan niech zabierze go do siebie. Pzdr.

  22. słuchy doszły ze jechali na skoki do Wisły…ponoc z Wawolnicy

  23. Wyrazy wspolczucia dla rodzinny i bliskich mlodego czlowieka ktory zginal. Szkoda rowniez kierowcy, ktory napewno bardzo cierpi, a przed nim spotkanie z wymiarem sprawiedliwosci i w efekcie wyrok w zawieszeniu. A pewnie nie chcial tego i bardzo nie zawinil. Solidaryzuje sie w wszytkimi uczestnikami wypadku. Jedna rzecz mnie tylko zastanawia, poniewaz uszkodzenia auta nie wskazuja na takie obrazenia. czy pasazer miall zapiete pasy bezpieczenstwa ??

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.7713zł 0.5%
    • GBP 4.8874zł 0.88%
    • EUR 4.4514zł -0.03%
    • CHF 4.141zł 0.09%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
    Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
    99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
    W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
    W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    Pole obsadzone ziemniakami czeka. W skansenie odbędą się wykopki
    II Terenowa Akcja Poboru Krwi w Chmielu
    Festiwal Wszystkich Mieszkańców na Bronowicach. Dzielnica zamieni się w przestrzeń kultury i sztuki
    Dzień Ziemniaka w Końskowoli. Będą pokazy i smaczne dania z ziemniaków
    W Lublinie odbędzie się Wojewódzkie Lubelskie Święto Miodu