Planowali wyciąć na Al. Racławickich 261 drzew, dzisiaj mówią o trzech. Ratusz przedstawił plany ochrony zieleni w centrum

Z 261 drzew przeznaczonych do wycięcia w trakcie przebudowy Al. Racławickich, na liście pozostało ich tylko 26. Z czego trzy mają zostać wycięte. Kolejne 23 miasto chce ochronić, będzie to jednak dopiero możliwe, jeżeli uda się wprowadzić zmiany w projekcie.

W poniedziałek władze miasta przedstawiły najnowsze dane dotyczące zbliżającej się wielkimi krokami przebudowy Al. Racławickich oraz ul. Lipowej i Poniatowskiego. Przede wszystkim poruszono sprawę zieleni, czyli wzbudzających ogromne emocje drzew przeznaczonych do wycinki. Kiedy przed dwoma laty ratusz przedstawił pierwsze plany, była w nich mowa o wycięciu 261 drzew na samych Al. Racławickich, potem jednak dokonano zmian w projekcie i ostatecznie pod topór miało pójść ich 89. Kolejne 77 drzew miało zniknąć z ul. Sowińskiego. Planowane usunięcie z centrum miasta tak dużej liczby drzew wywołało falę krytyki. Zaprotestowali zarówno mieszkańcy, jak również różnego rodzaju organizacje. Wskazywano wiele innych możliwości zrealizowania inwestycji bez konieczności usuwania drzew.

Dzisiaj prezydent Lublina Krzysztof żuk zapewniał, że nad ochroną zieleni na przebudowywanych ulicach czuwał będzie Miejski Architekt Zieleni. W imieniu prezydenta ma dopilnować, by w trakcie prowadzonej inwestycji zieleń była należycie chroniona, a także wspólnie z wykonawcą i Zarządem Dróg i Mostów, szukać możliwości ocalenia kolejnych drzew na tzw. etapie wykonawczym. Zapowiedziano również kolejne przeanalizowanie projektu aby dokonać np. korekt przebiegu ścieżki rowerowej czy pozostawienie niektórych drzew w chodniku. Przeprowadzono również wstępne rozmowy z Polską Spółką Gazowniczą, która ma rozważyć możliwość pozostawienia przestarzałych rur po ich opróżnieniu i zasklepieniu, tak, by zrezygnować z ich usuwania, a tym samym oszczędzić kolejne drzewa.

Przedstawiono również najnowsze wyliczenia dotyczące drzew, które w trakcie inwestycji trzeba będzie usunąć. Na Al. Racławickich do wycięcia mają być… trzy drzewa. Kolidują one bowiem z rozbudową jezdni. Kolejne 23 również znajdują się na liście, jednak w ich przypadku zapewniono, że miasto zrobi wszystko, aby je ocalić. Część z nich znajduje się na trasie chodników i ścieżek rowerowych, kolejne rosną nad podziemnymi instalacjami, które muszą być wymienione. Urzędnicy jednak zapewniają, że zrobią wszystko, aby je ocalić. Wiadomo też, że 37 drzew zostanie przesadzonych w inne miejsca na terenie miasta. Jednocześnie przy Al. Racławickich zostanie posadzonych ponad 130 nowych drzew i krzewów, a co najmniej kolejnych 40 na ul. Lipowej i ul. Poniatowskiego.

– Niezależnie od opinii niektórych przedstawicieli ruchów miejskich, ochrona zieleni na Al. Racławickich jest dla mnie priorytetowa. Osobiście będę rozmawiał z wykonawcą, którego wyłonimy w przetargu, by sprawdzić, czy na etapie realizacji są jeszcze możliwości ocalenia kolejnych drzew, a zadaniem Miejskiego Architekta Zieleni będzie nadzór nad pracami pod kątem ochrony zieleni. Nie odpuszczę tego tematu, jednak musimy pamiętać, że Al. Racławickie to dziś tykająca bomba ze względu na przestarzałą instalację gazową z lat 70. Pamiętamy wszyscy, w jakim stanie były sieci pod deptakiem remontowanym w latach 90. Nie trzeba zatem wiele wyobraźni żeby domyśleć się, jak wygląda sytuacja w tym przypadku. Dlatego ta przebudowa jest tak konieczna, a sam remont nawierzchni nie byłby wystarczający – mówi Krzysztof Żuk, Prezydent Miasta Lublin.

Urzędnicy podkreślili, że rezygnacja w obecnej sytuacji, tj. stale pogarszającego się stanu technicznego sieci podziemnych i nawierzchni drogi, byłaby nieracjonalna i ekonomicznie nieuzasadniona, zwłaszcza, że projekt otrzymał dofinansowanie w wysokości 85% wszystkich kosztów kwalifikowanych, które w tym projekcie stanowią zdecydowaną większość wydatków. Obszar ten jest bardzo intensywnie wykorzystywany nie tylko przez użytkowników samochodów osobowych, ale i przez komunikację miejską, której łączna częstotliwość na odcinku ul. Lipowa – al. Długosza w godzinach szczytu wynosi poniżej 1 minuty. Realizacja wszystkich zaplanowanych projektów, w których na drogach zostanie nadany priorytet transportowi publicznemu da efekt synergii, co przełoży się na sprawniejsze funkcjonowanie komunikacji zbiorowej w całym mieście, rozładowanie zatorów komunikacyjnych, skrócenie czasu przemieszczania się pomiędzy jego dzielnicami.

– Pan Prezydent odpiera wirtualne ciosy, których nikt nie zadaje, nie odpowiada zaś na faktycznie zgłaszane przez mieszkańców, środowiska ekologiczne i miejskich aktywistów postulaty. Szczegółowo uzasadnia potrzebę przebudowy al. Racławickich i ul. Lipowej tym, że dostaliśmy na nie unijne pieniądze, że trzeba wspierać komunikację miejską, że rury są stare albo, że w ogóle ich tam nie ma. Ale tego nikt nie neguje. Nikt nie domaga się rezygnacji z inwestycji jako takiej. Zgłaszane są za to konkretne postulaty przeprojektowania lub rezygnacji z dodatkowych – naszym zdaniem zbędnych lub przeskalowanych – elementów poszerzających jezdnię kosztem drzew. Chodzi o dodatkowe długie pasy do skrętu w lewo, długie zatoczki przy buspasach, wysepki na przejściach. Nie jest tak, że usuwanie drzew jest związane głównie z budową dróg dla rowerów – to mniejszość. Na ul. Lipowej nie powstanie żadna infrastruktura rowerowa, zaś niemal połowa rosnących na tej ulicy drzew zniknie, zmieniając całkowicie jej charakter. Postulowane korekty raczej nie zagrażają osiągnięciu wskaźników unijnego finansowania. Zagrażają tylko magicznej wierze, że poszerzanie jezdni, a więc wpuszczenie większej ilości samochodów jest rozwiązaniem problemu korków, czyli nadmiaru samochodów – skomentował słowa urzędników Krzysztof Gorczyca z Towarzystwa dla Natury i Człowieka.

Ostatni remont Al. Racławickich miał miejsce w 1987 r. Obecnie stan sieci i nawierzchni jest w fatalnym stanie, co wprost zagraża bezpieczeństwu, jak również generuje znaczny hałas. Ponadto, na Al. Racławickich brakuje kanalizacji deszczowej, co powoduje zalewanie i zanieczyszczanie posesji zlokalizowanych na sąsiednich ulicach. Ratusz chce, żeby prace związane z przebudową Al. Racławickich rozpoczęły się w kwietniu.

(fot. Google Street View)

Zobacz również

36 komentarzy

  1. Okazja za 104 mln zł

    Tylko pomyśleć – remont ok. 1,5 km prostej drogi za ponad 104 miliów złotych!
    To tak, jakby wybudować x100 szt. willi z ogrodami!!
    To jest warte zgłoszenia do Księgi Rekordow Guinessa! Miasto inspiracji…. qurmać..

    • zrób taniej, takie masz pojecie o kostach że żadne
      ta teoja willa z bele czego to nie droga dwupasmowa

  2. Pewnie że zawsze Lublin będzie zaparkowany, jak kieroffcy jeżdżą jak niedorozwoje. Zapala się zielone, a tu się dopiero szuka jedyneczki. Haha jakby lubelakow wpuścić do Warszawy to by miasto sparalizowali na amen.

  3. Tak gdzie pojawia się człowiek, kończy się życie.

    • A co do planu na Racławickich. Można nie wycinać drzew? Można. Trzeba tylko chcieć. Jeżeli ktoś twierdzi inaczej to jest to typowy wałek i dobry hajs pod stołem.

  4. co by żuk nie zrobił pisiarnia i tak bedzie w niego walić

Materiały wideo

Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

Co? Gdzie? Kiedy?

„Jarmark Pawłowski – ginące zawody” – święto miłośników folkloru i tradycji ludowej
Noc Muzeów w Woli Osowińskiej
Kościelec – Historia na Nowo – czyli piknik rodzinny w Piaskach
Seans filmowy pod chmurką na Placu Wolności
Rajd Tylko dla Zuchwałych: Coś dla miłośników motoryzacji ale i starego, dobrego bluesa.