Nocny lot zakończył się tragedią. Śmigłowiec runął na ziemię, zginął były siatkarz lubelskich klubów
21:15 04-06-2026 | Autor: redakcja
W wyniku katastrofy lekkiego śmigłowca zginął 30-letni Błażej Czarnecki – były siatkarz i pilot. Informację o jego śmierci potwierdził klub PZL Leonardo Avia Świdnik oraz przedstawiciele lokalnych władz i służb ratunkowych.
„Był niezwykle lubiany przez kibiców”
Klub z Świdnika w poruszającym komunikacie pożegnał swojego byłego zawodnika, podkreślając jego zaangażowanie i osobowość.
– Dziś w nocy w katastrofie lotniczej zginął Błażej Czarnecki, siatkarz, który przez lata był związany z naszym klubem. Nie sposób wyrazić smutku, jaki czujemy – przekazano w oświadczeniu.
Podkreślono również, że 30-latek łączył dwie pasje – sport i lotnictwo. Po zakończeniu kariery siatkarskiej został pilotem, kończąc Lotniczą Akademię Wojskową w Dęblinie.
Klub dodał:
– Nigdy nie zapomnimy Twojego szczerego uśmiechu. Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach.
Kariera sportowa w wielu klubach
W trakcie kariery sportowej Czarnecki występował na pozycji przyjmującego. Reprezentował m.in. Czarni Radom, Avii Świdnik, KKS Kozienice, LKPS Politechniki Lublin, Arka ChKS Chełm oraz MTS Międzyrzec Podlaski.
W latach 2020–2022 grał w Chełmie, gdzie był ceniony przez kibiców i sztab szkoleniowy.
Informację o jego śmierci potwierdził również prezydent Chełma, Jakub Banaszek, składając kondolencje rodzinie i bliskim.
Katastrofa w trudno dostępnym terenie
Do tragedii doszło podczas prywatnego lotu śmigłowcem Robinson R44, który leciał z Węgier w kierunku Polski, na lotnisko w Zatorze w powiecie oświęcimskim.
Służby ratunkowe informują, że kontakt z maszyną utracono w nocy. Akcja poszukiwawcza była prowadzona w trudnych warunkach – gęsta mgła oraz górzysty, zalesiony teren znacząco utrudniały działania.
W poszukiwaniach uczestniczyło ponad 100 osób – policjanci, strażacy PSP i OSP, ratownicy GOPR oraz specjalistyczne grupy poszukiwawcze. Wykorzystywano quady, drony i pojazdy terenowe.
Ostatecznie po wielu godzinach wrak śmigłowca odnaleziono na zboczach góry Lubogoszcz w Beskidzie Wyspowym. Na miejscu znajdowało się ciało jednej osoby – pilota.
Śledztwo w toku
Teren wypadku został zabezpieczony przez służby. Na miejscu pracuje prokuratura oraz Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych, które mają wyjaśnić przyczyny katastrofy.
Śmierć Błażeja Czarneckiego wstrząsnęła środowiskiem sportowym i lotniczym. Jego dawni klubowi koledzy i działacze podkreślają, że pozostanie w pamięci jako utalentowany sportowiec i pasjonat lotnictwa.
Wypadek w nocy? Robinson R44 ma certyfikat na loty IFR?
Szukał wrażeń to znalazł.
To może i ty poszukaj…