Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Niebawem ruszy projektowanie nowego stadionu żużlowego. Zastosowane zostaną rozwiązania dla tłumienia hałasu

W środę lubelski ratusz ogłosił, że wybrany został wykonawca dokumentacji projektowej nowego stadionu żużlowego, który ma powstać w rejonie ul. Krochmalnej i Nadbystrzyckiej, na terenie, gdzie znajdował się m.in. Lubelski Klub Jeździecki.

Konsorcjum spółek Kavoo Invest z Poznania i Sybilski, Wesoły and Partners Constructions z siedzibą we Wrocławiu zajmie się stworzeniem projektu nowego stadionu żużlowego, jaki ma powstać w Lublinie. Tak jak już wcześniej wskazywał ratusz, będzie to wielofunkcyjny obiekt sportowo-rekreacyjny, tak aby mógł być on wykorzystywany nie tylko do sportów motorowych, lecz funkcjonował przez cały rok przy organizacji także innych wydarzeń, w tym zawodów gier zespołowych.

Jednak przede wszystkim obiekt ma być dostosowany do wytycznych Ekstraligi Żużlowej, Polskiego Związku Motorowego czy Międzynarodowej Federacji Motocyklowej. To zapewni możliwość rozgrywania w Lublinie zawodów żużlowych na światowym poziomie. Jak wskazuje prezydent Lublina Krzysztof Żuk, Sport żużlowy i jego popularność w Lublinie są w ostatnich latach fenomenem na skalę ogólnopolską. Kształtuje to dobry wizerunek miasta nie tylko w kraju, lecz także za granicą.

-Zdaję sobie sprawę z wielkich oczekiwań kibiców żużla w Lublinie, którzy od powrotu do ligowej rywalizacji w 2017 roku, stoją murem za klubem. Dlatego też chcemy spełnić marzenia kibiców, jak i sprostać oczekiwaniom klubu oraz federacji i związków sportowych, które mogłyby w przyszłości korzystać z tego obiektu. Jednak przygotowanie inwestycji w taki sposób, by nowy budynek w przyszłości spełniał zarówno oczekiwania federacji umożliwiających organizację zawodów na najwyższym poziomie, jak i samych kibiców wymaga dużego nakładu pracy – mówi Krzysztof Żuk.

Wiadomo już, że trybuna stadionu ma pomieścić od 17 do 20 tysięcy osób, a dolny rząd siedzeń, ze względów bezpieczeństwa, będzie znajdował się powyżej górnej krawędzi bandy wokół toru. Tor będzie oddzielony od trybun ogrodzeniem i wyposażony w bandy kinetyczne. Obiekt ma być zaprojektowany w ten sposób, aby jego koszty eksploatacji były jak najniższe.

Sam budynek ma się harmonijnie wpisać w okolicę, projektanci zajmą się również opracowaniem zagospodarowania okolicznego terenu, aby powstała w tym miejscu atrakcyjna przestrzeń parkowo-rekreacyjna dla mieszkańców. Mowa tu m.in. o nasadzeniach roślinności, elementach zabawowych, małej architekturze, pomoście nad rzeką a nawet przystani kajakowej. Zastosowane będą też rozwiązania dla tłumienia hałasu i pełne zadaszenie obiektu.

Urzędnicy podkreślają, że budowa stadionu żużlowego pozostaje jednym z priorytetów inwestycyjnych miasta na najbliższe lata. Jednak na rozpoczęcie budowy trzeba jeszcze trochę poczekać. Samo opracowanie kompletnej dokumentacji potrwa 1,5 roku. Oznacza to, że kompletny projekt wraz z wyceną nowego stadionu miasto otrzyma w pierwszym kwartale 2024 roku.

Później trzeba będzie zdobyć środki na sfinansowanie inwestycji. Miasto wstępnie zakłada, że będzie ona kosztowała ok. 200 mln zł. Na razie nie podjęte zostały jeszcze żadne ustalenia dotyczące finansowania budowy, choć urzędnicy wskazują, że pod uwagę brane jest m.in. pozyskanie dofinansowania z Ministerstwa Sportu, czy w formie partnerstwa publiczno-prywatnego. Na razie, na projekt trzeba będzie wydać blisko 8,5 mln zł. W tej kwocie znajduje się także wynagrodzenie za pełnienie nadzoru autorskiego nad realizacją robót.

(fot. UM Lublin)

47 komentarzy

  1. Dyzma
    Odpowiedz

    Nigdzie gdzie rządzi peło nie jest dobrze tylko długi przekręty i złodziejstwo.

  2. jjjjjjjjjjjjj
    Odpowiedz

    aha czyli dla toru za zemborzyce miejsce nie było , za to na drugi stadion żużlowy jest .. jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę..

  3. gg
    Odpowiedz

    Następna inwestycja przynosząca manko?
    A ile zysku miastu przynosi Globus?
    Arena Lublin?
    Stadion lekkoatletyczny?
    Budujemy następnego darmozjada.
    Kogo na to stać?
    Miasto Lublin ?
    Skąd to miasto ma dochody?
    Tu brak jakiegokolwiek przemysłu.

  4. taka prawda
    Odpowiedz

    ależ ktoś z krewnych i znajomych przytuli niezłą kasę! 8.5 bani za SAM projekt !? z czego on bedzie na złotych płytach rysowany? chore nie’rządy peło! nas zruinują! LBN dług już blisko 2mld zł i nadal rośnie….a sam stadion to pewnie 300/400 mln zł! a drogi jak za króla świeczka dziura na dziurze wtsyd!

  5. Lu
    Odpowiedz

    Cały mosir do zwolnienia

  6. Jan
    Odpowiedz

    Miłośnicy tego łomotu niech się złożą!

  7. Dziadek Slamsonowicz
    Odpowiedz

    Cukier, którego nam ostatnio brakowało, pokazał się w Biedronkach, a więc nam już tylko stadionu żuzlowego brak.
    O braku węgla nie wspominam bo jak zaczną drukować jednogroszówki jako bank knoty to otrzymane 3 tysiące na spoko wystarczy na 3 dni palenia w kopciuchach.

  8. R2d2
    Odpowiedz

    Był czas kiedy budowano Arenę Lublin. Dlaczego nie pomyślano wtedy ? Nawet wszyscy mówili że stadion powinien być wielofunkcyjny. I co? A no po staremu czyli MOSiR dopłaci ,a do MOSiRu miasto . Brawo a prezesi biorą po 20 tysi za miesiąc mając milionowe straty.

  9. olo
    Odpowiedz

    Hehehe pisowske szambo wybiło 🙂 Oceniając styl wypowiedzi 80% wszystkich poprzednich komentarzy napisał jeden – dwóch troili.

    1. Mażena
      Odpowiedz

      Olo trolu za pieniądze ryżego zdrajcy

      1. Deweloper
        Odpowiedz

        Jest wał do zrobienia to czemu nie skorzystać.

    2. T.
      Odpowiedz

      Miasta nie stać na taką inwestycję, a sezon żużlowy na własnym stadionie to siedem niedziel rocznie. 7 dni użytku, 358 będzie stało odłogiem i kolekcjonowało dług. Jeśli dla Ciebie argument przeciw Żukowi zadłużającemu niepotrzebnie miasto jest automatycznie poparciem PiSu, to bliscy mają z tobą ciężko…

      1. Kuba
        Odpowiedz

        Otóż to.
        Zwolennikiem PiS nikt mnie tutaj chyba nie nazwie.
        Ale stadion to głupota… w mieście, gdzie wyłącza się latarnie, gdzie tnie się kursy MPK, gdzie brakuje kilkuset nauczycieli w szkołach.
        Mieli ul. Zorza robić – jechałem ostatnio – nie zrobili, nadal krajobraz księżycowy.
        Kruczkowskiego remontują po kilkaset metrów, od 20 lat.
        Kunickiego nadal przypomina krajobraz księżycowy po każdych roztopach… zresztą Witosa też.
        Kasy na nowy Urząd Miasta też nie mają, będą nadal lokale od prywaciarzy wynajmować.

        Ale kufa na stadion to mają!

  10. atos
    Odpowiedz

    nie będzie wału bo Sasin nie buduje i reszta nieudaczników

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia