Środa, 02 września 202602/09/2026
690 680 960
690 680 960

Na lubelskim osiedlu kobieta wypadła z balkonu. Policja zapewnia, iż był to nieszczęśliwy wypadek

Przez cały weekend otrzymaliśmy szereg informacji o zdarzeniu, jakie miało miejsce na lubelskim Wrotkowie. Okazuje się, iż relacje mieszkańców o tym, że kobieta miała zostać zrzucona z balkonu nie znalazły potwierdzenia w policyjnych czynnościach. Zaprzeczają temu również świadkowie.

Do zdarzenia doszło w piątek przed godziną 19 przy ul. Fulmana w Lublinie. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane, iż z jednego z bloków spadł człowiek. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

W ogródku, przed budynkiem, znajdowała się kobieta. Okazało się, że wypadła ona z mieszkania na drugim piętrze. Była przytomna. Z obrażeniami ciała została przetransportowana do szpitala. Jak nas zapewniono, jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Przeprowadzone przez funkcjonariuszy czynności wykazały, iż poszkodowana znajdowała się pod wpływem alkoholu. Z jej relacji wynika, że przebywała na balkonie, po czym spadła na ziemię. Jej wersję potwierdziło kilku świadków. Tym samym policjanci wykluczyli, aby do zdarzenia ktokolwiek się przyczynił.


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

17 komentarzy

  1. A czy w ogóle kiedykolwiek ktokolwiek miał szczęśliwy wypadek?

    • Ocena: 5

      mój kochany synek lat 4 jest bardzo szczęśliwym wypadkiem, gdyby nie ten wypadek byłbym dalej bezdzietnym smutnym człowiekiem

    • Oczywiście, zdarzają się takie wypadki. Szczęśliwy wypadek jest np. wtedy, gdy ktoś wypadnie z któregoś tam piętra i… się nie zabije.

      • Ocena: 0

        Szczęśliwy, bo doznał niesamowitej radości z lotu, a do tego z połamanymi rękami i nogami ma dożywotnie wspomnienia tegoż doznania…

  2. No i ormowcy oraz sygnaliści znowu zmyślają.

  3. chłop ze Spiczyna
    Ocena: 1

    prawdopodobnie chciała zrobić jaskółkę, i się nie udało

  4. Albo myla okna, Albo chciała zobaczyć co tak rytmicznie się klepie u sąsiadów…

  5. Skąd „okoliczni mieszkańcy” mieli wiedzę na temat jej wypchnięcia i upadku? Czy to byli świadkowie, którzy jednak mieli mniej prawidłową ocenę sytuacji od prawdziwych „świadków”, zaprzeczających o ingerencji osób trzecich. Nie wiem, ile trzeba mieć promili, żeby wypaść przez balkon bez wchodzenia na parapet, czy barierkę.

  6. Ocena: -1

    Osiedle wysokich lotów 😎

  7. Kapral Wiaderny
    Ocena: -1

    Milicja zapewnia – jakby sama miała coś wspólnego z wydarzeniem. A może to jakaś oksana pokłóciła się z mykołą i „niechcący” wyfrunęła?

  8. Ostatni sprawiedliwy
    Ocena: -1

    Może stary nie wytrzymał i pomógł wystarczy że lampkę wina wypiła i już pijana a stary może plecy jakieś ma…prania w styczniu o 19 nie wieszała na balkonie. Z resztą nawet tam są barierki

  9. Normalnie ja wyrzucili tak jak tą kobietę na kalinie z 10 tego piętra. Takie dają informacje do ludu żeby nie sieli paniki że w Lublinie jest spokojnie i bezpiecznie,a tak nie jest. Kryminogenne zachowania rządzą dniem powszednim. Weź sam pomysł człowieku jak można przypadkowo wylecieć przez balkon gdzie balustrady balkonu są na wysokość 130 cm a pijana osoba ma środek ciężkości w nogach. Ci świadkowie to kompani co z nią pili.

  10. Siwa kaczka i 🐈 🦆
    Ocena: -4

    Mąż radny pisu

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia