Część lubelskiej dzielnicy Ponikwoda, a dokładnie tereny między ul. Walecznych a Trześniowską, zabudowane są domkami jednorodzinnymi. Mieszkańcy chwalą sobie tego typu formę zagospodarowania okolicy, wskazując na znacznie spokojniejsze życie niż w wielkim blokowisku. Dodają, iż jest tu cicho i spokojnie, mają też poczucie prywatności. Niewielki jest też ruch pojazdów.
Tymczasem w ostatnim czasie dowiedzieli się, że jeden z developerów zaplanował przy ul. Rumiankowej budowę 4-pięrowego bloku. Jak twierdzą, tego typu budynek w żaden sposób nie pasuje do okolicznej zabudowy. Co więcej, ma on powstać w niewielkiej odległości od sąsiednich działek. W związku z tym postanowili się przeciwstawić pomysłowi inwestora.
W pierwszej kolejności zaczęto zbierać podpisy pod protestem. Złożyło je ponad 700 osób. Dziś pismo wraz z podpisami zostało złożone w urzędzie miasta.
– Protestujemy przeciwko planowanej inwestycji zgodnie z obecnym planem projektu. Wyżej wymieniony projekt rażąco ingeruje w okoliczne nieruchomości. Minimalna odległość od granicy działki sąsiadującej wynosi 459 cm, wysokość 12,6 m, blok ma zaprojektowane 4 kondygnacje naziemne i 1 podziemną, 87 mieszkań – czytamy w piśmie mieszkańców.
Wskazano w nim również, że droga dojazdowa zaplanowana jest od ul. Kminkowej, co będzie oznaczało znaczny wzrost uczestników ruchu drogowego na tej wąskiej ulicy. Do tego dochodzą nieprawidłowo zaparkowane samochody, gdyż z planów wynika, że inwestor zbuduje tylko jedno miejsce postojowe na mieszkanie. Nie bez znaczenia jest także nasilenie hałasu, wzrost zanieczyszczenia powietrza oraz zagrożenie bezpieczeństwa dla mieszkańców dzielnicy.
– Wiemy, że miasto musi się rozwijać, jednak dlaczego w ten sposób? Wciskanie bloków w zabudowę jednorodzinną nie jest dobrym rozwiązaniem. Ja akurat mieszkam tu długo, ale nie brakuje osób, które w ostatnich latach się pobudowały w okolicy, czy też kupiły dom, właśnie dlatego, że nie chce mieszkać w blokowisku – mówi nam pani Marta.
Kolejni mieszkańcy zaznaczają, że na razie jest to jeden blok. Ale jak pojawi się jeden, to zaczną powstawać kolejne. A to oznacza koniec spokojnej dzielnicy. Zwiększy się ruch pojazdów, a uliczki nie są do tego przystosowane. Nikt też nie chce, aby nagle pod oknami jeździły samochody jeden za drugim.
– Działka inwestycyjna otoczona jest z czterech stron parterową zabudową jednorodzinną. A ta jest charakterystyczna dla tego obszaru od wielu lat – dodają w piśmie do ratusza mieszkańcy apelując jednocześnie o zmianę planu zagospodarowania przestrzennego na obszarze pomiędzy ulicami Poziomkową, Nasturcjową, Rumiankową a wykonywaną obecnie ul. Koryznowej z zabudowy mieszanej na zabudowa jednorodzinną.
Urzędnicy wyjaśniają, iż inwestor, którym jest firma Renoma Inwest, posiada pozwolenie na budowę planowanego budynku. Zostało ono wydane w październiku na podstawie obowiązującego dla tego obszaru planu. A ten oprócz zabudowy jednorodzinnej dopuszcza także wielorodzinną. Jednak budynki nie mogą mieć więcej, niż cztery kondygnacje naziemne. W tym przypadku wszystkie warunki miały zostać przez inwestora spełnione, dlatego bez problemu otrzymał zgodę na realizację inwestycji.
Protestujący mieszkańcy się nie poddają i zapewniają, że będą walczyć do skutku.
53 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kościółki nie przeszkadzają ???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A synagogi albo meczety ci nie przeszkadzają ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech odkupią teren od dewelopera i po krzyku Protestować to sobie mogą
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Nie chcą bloków sąsiedztwie”, a i tak głosowali i nadal zagłosują na Żuka, albo jego namaszczeńca, bo „przynajmniej PiS nie rządzi”. Nawet mi ich nie żal.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Całkiem jak w Dominowie.Wszędzie domki, a tu nagle cyk bloki.Bo radny deweloper ma układy w gminie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jeśli wszystko jest zgodnie z prawem to o co chodzi? Państwo bezprawia to tylko przez ostatnie osiem lat za rządów PiS , prawa należy przestrzegać bo wróci bezhołowie jakie stworzyli aparatczycy PiS
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Plan miejscowy zezwala na zabudowę wielorodzinną. Co to znaczy? Znaczy, że kiedyś ten plan uchwalano. Każdy plan miejscowy przechodzi długie konsultacje społeczne, są zaproszenia do zapoznania się i składania uwag. Są radni miejscy, do których wtedy można się było zwrócić? Gdzie więc Ci dzisiejsi protestujący wtedy byli? Skoro mieli to w czterech literach, dzisiaj mogą sobie co najwyżej… Ktoś kupił działkę wiedząc, że plan dopuszcza takie i takie inwestycje, wydał kupę kasy i zaplanował pewnie zyskowną inwestycję. Jest to absolutnie normalne. Natomiast okoliczni mieszkańcy nie wykazali należytego zainteresowania wtedy, gdy to ich zainteresowanie było konieczne. Nie skorzystali ze swojego prawa wtedy, kiedy mogli i powinni. Dzisiaj lamentują. Co ma więc zrobić inwestor, który kupuje działkę z planem, wg którego może budować blok? Wydał nie małe pieniądze. Może teraz protestujący odkupią od niego grunt i zapewnią sobie w ich mniemaniu spokój. Żeby było śmieszniej, inwestycja już ruszyła, więc również na etapie wydawania pozwolenia na budowę nikt nie protestował. Pobudka nastąpiła, gdy mury pną się już do góry. Za późno.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
te deweloper. A gdzie tak jest. Każdy ma w nosie mieszkańców. Zrobią specjalnie tak żeby nikt sie nie dowiedział i przypadkiem nie zaczął się wtrącać. Zachłanni jesteście a miasto i mieszkańcow macie daleko i głęboko.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby mieszkańcy byli faktycznie w jakiś „oficjalny” sposób zawczasu o tym informowani, to byłoby ok,
ale niestety większość ludzi nawet nie wie, że ma taką możliwość, nie wie, że w ogóle jest taka opcja sprawdzania, nie wie kiedy i jak często to sprawdzać, nie wie gdzie sprawdzać
i nie można mieć do nich o to pretensji bo po prostu nikt ich w tym nie wyedukował/poinformował.
Trzeba najpierw uświadomić społeczeństwo, że mają takie prawo, wskazać gdzie, jak i kiedy to się robi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Każdy plan miejscowy przechodzi długie konsultacje społeczne, są zaproszenia do zapoznania się i składania uwag. ” hahahahahah xD
zabrakło na końcu – komentarz sponsorowany
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I tak nic nie zrobicie, klamka już zapadła. To nie deweloper jest dla was tylko wy dla dewelopera. Ja pięć lat temu chciałem kupić mieszkanie w tym syfiastej stolicy naszego województwa. Wybrałem się do dewelopera jak zacząłem zadawać trudne pytania na temat technologii budowania, materiałów usłyszałem tylko kupujesz pan czy nie, bo 10 chętnych jest na to mieszkanie. Dziękuję panu deweloperowi bo pomógł mi podjąć decyzję o wybudowaniu domu. W cenie tego 56 metrowego mieszkania kupiłem działkę 16 arów pod lasem 15 kilometrów od Lbn i wybudowałem dom 130 metrów. Świeże powietrze, cisza, spokój żadnego palatajstwa, samochodów, ptaszki ćwierkają, zwierzątka chasaja . W sezonie skoczę na grzybki za płot do lasu na sosik. I do pracy dojeżdżam w tym samym czasie co mieszkając w mieście, bo nie muszę stać w korkach. Polecam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To się ciesz „smyku”. Bo nie wiesz, czy już ktoś nie kupił lub kupi sąsiedniej działki z zamiarem budowy warsztatu blacharskiego, stolarni lub zakładu przetwórstwa odpadów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zapomniałeś o hucie aluminium, kopalni węgla brunatnego i elektrowni atomowej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Elektrowni atomowej nie będzie, bo Tusk i Biedroń nagle stawiają na niemiecki węgiel. 😆
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ktoś wiedział co wpisuje do planu. Trzeba było wtedy protestować. Teraz jest już „po zawodach”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mafia Pato deweloperska z Warszawy ma się świetnie w mieście inspiracji
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdzie po tam krętactwo i dno, uśmiechać się i won