Przed kilkoma dniami informowaliśmy o nietypowej inicjatywie jednego z lubelskich duchownych. Ksiądz Mirosław Matuszny, proboszcz parafii Nawrócenia św. Pawła Apostoła przy ul. Bernardyńskiej w Lublinie, postanowił wyjść na ulice miasta aby modlić się w intencji oddalenia zarazy oraz przed utratą wiary. We wtorek, po wieczornej mszy świętej odprawianej o godzinie 19:00, przeszedł ulicami na terenie swojej parafii, ściskając w rękach relikwie św. Antoniego, patrona Lublina.
Jak wyjaśniał duchowny, nie organizuje w ten sposób żadnego zgromadzenia religijnego. Postanowił bowiem przejść zaplanowaną trasę samotnie, modląc się i błogosławiąc swoich parafian. Zachęcił wiernych jedynie do stanięcia w tym czasie w oknie, ewentualnie zapalenie świecy, no i do wspólnej modlitwy. Zapowiedział również, że w podobny sposób będzie się modlił każdego dnia, do czasu, aż sytuacja związana z koronawirusem się unormuje. Na razie przynajmniej do końca marca.
O księdzu stało się głośno nie tylko w naszym kraju, lecz również za granicą. Jak wyjaśniał duchowny, swoją uliczną modlitwą nie walczy z wirusem. Zarzucano mu bowiem propagowanie średniowiecznych metod. W ten sposób chce jedynie przekazać wiarę i nadzieję. Okazało się jednak, że po dwóch dniach musiał zrezygnować z tego typu modlitwy. Powodem był fakt, iż duchowny sam bez żadnego konsultowania tego z przełożonymi, podjął tego typu działania. Ci zaś o wszystkim dowiedzieli się z mediów.
Jak wyjaśnił ks. Mirosław Matuszny, otrzymał od ks. Arcybiskupa zakaz kontynuowania publicznego nabożeństwa na ulicach. To samo dotyczy wszystkich innych publicznych inicjatyw. Dodał również, że w pokorze przyjął decyzję oraz zaznaczył, iż nie będzie udzielał w związku z tym żadnych wyjaśnień ani komentarzy.

(fot. TVP)
93 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedy był pożar miasta Lublina dominikanie wyszli na ulicę z procesją z relikwiami Krzyża Świętego, także we wrześniu 1939 ulicami starego miasta przeszła procesja. To jest nieodłączna część naszej tradycji i pobożności.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie mamy XXI wiek
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sprawa jest prosta ,jedni wierzą inni nie ,niech jedni nie wchodzą drugim w drogę i bedzie git .Ale te szopki ze świeceniem budynków ,dróg czy samochodów ,jakby na to nie patrzeć tzw”uzytecznosci publicznej ” czyli nas wszystkich wierzacych i niewierzacych ,to juz gruba przesada i nijak nie przystoi do państwa które przynajmniej oficjalnie określka się jako neutralne światopoglądowo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Anna ,a czym według Ciebie rózni sie szamaństwo od tego co robi się w kosciele ? ja zadnej różnicy nie widzę .Ale nie mam nic przeciwko ,póki ktoś nie zaczyna mi czegoś narzucać .Niech sobie kazdy wierzy w co chce ,póki nie narzuca tego innym ,nie przeszkadza mi to .Szlag mnie dopiero trafia kiedy widzę np ,świecenie samochodów ,dróg czy budynków .Dla mnie w tym momencie to już przegięcie i szamanizm w dosłownym tego slowa znaczeniu Póki co mamy przynajmniej oficjalnie państwo świeckie i takie rzeczy nie powinny mieć miejsca .Od wyznawania wiary jest kosciół i tam powinny odbywać się wszelkie obrzedy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak można określić „działania” tego proboszcza jako szamaństwo. Modlitwa od zawsze była ratunkiem i pomocą w trudnych chwilach. A relikwie również, bo za wstawiennictwem Świętych mozna wyprosic wiele łask Bożych. A św. Antoni jest patronem naszego miasta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Biskup zapewne dobry kolega Żuczka. Popieram działanie księdza, a biskup dalej niech siedzi w swojej twierdzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przedwczoraj mówił jeszcze „Do samego końca. Mojego albo jej” a teraz ugiął się przed jakimś budzikiem.
Wiarygodność zerowa!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wczoraj szamani w większej grupie chodzili po ulicach Lublina. U mnie na osiedlu było ich sześciu (przypadek?). Nieśli swoje św. obrazki, magiczne przedmioty i mamrotali zaklęcia. Ciekawe co chcieli osiągnąć? Odwrócić kolejnych wiernych od kościoła? Nie dość że sami się narażają to jeszcze przy okazji narażą innych. Ciemnogród i czysta głupota.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda. Biskup sam mógl wyjść na ulice. Lewactwo Go zaszczekało. W tych czasach nie potrzebny nam szczurek zastraszony przez hejterów, tylko ksiądz Matuszny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie obrażaj innych, nawet tych podłych, bo stajesz się równym z nimi i nic dobrego tym bardziej nie usłyszysz. Nie zauważyłeś, że rzucając błotem sam się ubabrałeś. Nie nadajesz się na króla mącicielu…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie rozumiem nowoczesnego biskupa. Ksiądz Matuszny nie robił zgromadzeń, sam chodził po mieście to już komuś przesakadzalo. Jeśli ksiądz chce działać, coś robić dla dobra innych to mu się zabrania. Negatywa decyzja biskupa. Jsk można komuś zabronić działać.