Lubelscy „Łowcy Głów” zatrzymali w Hiszpanii dwóch braci. Byli ścigani za przestępstwa seksualne i narkotykowe
10:57 12-07-2026 | Autor: redakcja
Do zatrzymania mężczyzn doprowadzili funkcjonariusze Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, nazywani lubelskimi „Łowcami Głów”. Policjanci współpracowali z Oficerem Łącznikowym Polskiej Policji w Hiszpanii.
Za braćmi wydano Europejskie Nakazy Aresztowania. Mężczyźni wiedzieli, że są poszukiwani przez organy ścigania, dlatego wyjechali z Polski i ukrywali się za granicą.
Młodszy z braci ma odbyć trzy lata więzienia
Jak przekazała nadkomisarz Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, 32-latek był ścigany dwoma listami gończymi.
– Obaj poszukiwani bracia w wieku 32 i 35 lat to mieszkańcy powiatu chełmskiego. Młodszy z nich ścigany był dwoma listami gończymi za przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności. Listy gończe dotyczą obcowania płciowego z osobą małoletnią poniżej 15 roku życia, a także udzielania małoletniej narkotyków. Mężczyzna za popełnione przestępstwa ma do odbycia 3 lata pozbawienia wolności. Wiedząc, że jest poszukiwany przez organy ścigania, ukrył się za granicą – poinformowała nadkomisarz Anna Kamola.
Starszy brat był poszukiwany czterema listami gończymi
Za granicą 32-latek przebywał razem ze swoim starszym bratem. 35-letni mężczyzna również ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości.
– Jak się okazało, za granicą ukrył się razem ze swoim starszym bratem, za którym również wydano listy gończe. 35-latek z kolei ścigany był 4 listami gończymi, w tym za przestępstwa narkotykowe, udział w pobiciu i narażenie pokrzywdzonego na utratę życia, a także przestępstwa przeciwko wolności seksualnej wobec osoby małoletniej. Do odsiadki ma zasądzone 4 lata – przekazała przedstawicielka lubelskiej policji.
Na trop poszukiwanych wpadli funkcjonariusze z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób KWP w Lublinie. Prowadzone działania operacyjne pozwoliły ustalić, że bracia przebywają w Hiszpanii.
Prowadzili „koczowniczy” tryb życia
Zatrzymanie mężczyzn było utrudnione ze względu na sposób, w jaki przemieszczali się i unikali służb.
– To dzięki intensywnym, operacyjnym działaniom ustalono, że ukrywają się na terenie Hiszpanii. Ścisła współpraca z Oficerem Łącznikowym Polskiej Policji w Hiszpanii doprowadziła do ich zatrzymania, pomimo iż prowadzili oni „koczowniczy” tryb życia – wyjaśniła nadkomisarz Anna Kamola.
Bracia zostali zatrzymani w jednej z hiszpańskich miejscowości. Podczas działań funkcjonariusze odnaleźli również małoletnią osobę zaginioną, która przebywała w towarzystwie poszukiwanych mężczyzn.
Bracia trafili do aresztu śledczego
Po przeprowadzeniu wymaganych procedur 32- i 35-latek zostali przekazani stronie polskiej. Ich ekstradycja do kraju odbyła się w minionym tygodniu.
– 32- i 35-latek zostali już wydani stronie polskiej, w minionym tygodniu odbyła się ich ekstradycja do Polski. Obydwaj zostali osadzeni w areszcie śledczym – poinformowała nadkomisarz Anna Kamola.
Młodszy z braci ma do odbycia karę trzech lat pozbawienia wolności, natomiast starszy został skazany na cztery lata więzienia.
Będzie bolało 3 lata ,, zaopiekuje się nimi grypsujacy miesniak
Mordy się cieszą, widocznie nie mieli na bilet powrotny a tak my zasponsorowaliśmy im to plus wakacje.
Za pieniądze będą telepać tym ZK jak paczka zapałek.
W Chełmie sama patologia tak jak Patryk Mamczarz który siedzi za to samo.
To polscy banderowcy niczym się nie różnią
Gargamel masz łeb sprany tym TVN
Nie używaj słów,których znaczenia nie znasz.
Roznia sie i to znacznie. Polak zrozumie