Środa, 17 kwietnia 202417/04/2024
690 680 960
690 680 960

Koparka natrafiła na przeszkodę, okazał się nią gazociąg. Sytuacja była poważna (zdjęcia)

Opanowana została już sytuacja związana z rozszczelnionym gazociągiem w pobliżu Lublina. Niebezpieczeństwo zostało zażegnane, czynności prowadzą policjanci.

Do zdarzenia doszło w sobotę po godzinie 16 w miejscowości Kliny w gminie Głusk w powiecie lubelskim. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o rozszczelnieniu gazociągu. Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie gazowe oraz policja.

Z uwagi na zagrożenie, jakie występuje w tego typu sytuacjach, do działań skierowano również specjalistyczną grupę ratownictwa chemicznego i ekologicznego z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.

Jak nam przekazano, gazociąg został uszkodzony przez koparkę, której operator wykonywał prace na jednej z działek. Obecnie sytuacja jest już opanowana. Pracownicy pogotowia gazowego prowadzą zaś prace naprawcze.

Z kolei policjanci ustalają szczegółowe okoliczności a przede wszystkim przyczyny zdarzenia. Wiadomo już, że operator koparki był trzeźwy.

AKTUALIZACJA 21:38
Jak się okazało, uszkodzone zostało przyłącze gazowe prowadzące do pobliskiego budynku. Wstępnie ustalono, że rura była nieprawidłowo oznaczona.

Koparka natrafiła na przeszkodę, okazał się nią gazociąg. Sytuacja była poważna (zdjęcia)

Koparka natrafiła na przeszkodę, okazał się nią gazociąg. Sytuacja była poważna (zdjęcia)

Koparka natrafiła na przeszkodę, okazał się nią gazociąg. Sytuacja była poważna (zdjęcia)
(fot. nadesłane)

10 komentarzy

  1. tirowiec i koparkowy ma takie same iq

  2. Operator był trzeźwy, a jego umiejętność czytania map zerowa.

    • On widocznie nawet nie wie co to mapa.A zresztą istniejące instalacje podziemne powinno się wpierw odkrywać przy pomocy łopaty.

    • Operator jeszcze ma nadzór techniczny, sam nie musi weryfikować map. To nie wygląda tak że spojrzy się na globus i wskazuje tu jest Turcja. Plany trzeba umieć czytać a i tak wszystkiego się nie wypatrzy bo ksero nie koniecznie dobrze odbiło nitki magistrali a jest ich sporo, światło, woda, gaz, telekom. i wiele innych. Operator nie jest inżynierem budownictwa że musi biegle czytać mapy, od tego ma pomoc techniczną. Co niektórzy myślą że za sterami koparki siedzą inżynierowie, che,che, che.

  3. Miki, napewno IQ mają wyzsze od twojego …

  4. U nas na działce rura z gazem jest metr dalej niż wskazują mapy, wyszlo przy robieniu bramy. Dlatego ciągle takie akcje są.

  5. No to faktycznie wielkie zagrożenie , rurka fi25 albo fi32 , śmiechu warte …

  6. Niekoniecznie wina operatora , u nas Matygi była taka sytuacja kładziono gazociąg [pewna firma z podkarpacia wygrała przetarg], kobita do operatora koparki łańcuchowej „panie taka ładna śliweczka” szkoda wyrywać , przyniosła siatkę mózgotrzepów [operator wiecznie na gazie] , wszystko było OK do czasu jak nie kładziono wodociągu , tam na planach nie miał być ułożony gazociąg… przerwali ale szpece by nie płacić kar łatami na gorącą po kilku próbach uszczelnili, ale do teraz mam wątpliwości czy to trzyma dobrze i w przypadku rozszczelnienia nie spenetruje przy rurze i nie dojdzie do domów, przy przyłączu
    Może warto by było to zgłosić , do tej pory się zastanawiam

Z kraju