Pod koniec ubiegłego tygodnia zablokowany dla ruchu pojazdów został odcinek drogi serwisowej biegnący wzdłuż ul. Poligonowej w Lublinie, na wysokości osiedla Ruczaj. Mieszkańcy, którzy skontaktowali się z nami w tej sprawie, nie kryją zadowolenia z tego powodu. Jak wyjaśniają, jest to trakt pieszo – rowerowy, jednak zwłaszcza w godzinach szczytu upodobali go sobie kierowcy samochodów, którzy omijali korek tworzący się na skrzyżowaniu ul. Zelwerowicza i Bohaterów Września. Wjeżdżali w stary odcinek ul. Poligonowej, po czym pod wiaduktem skręcali właśnie w ową uliczkę, którą kierowali się w stronę centrum.
– O ile teraz nie ma tu dużego ruchu, to jednak kiedy tylko robi się ciepło, dzieci jeżdżą na rolkach, spacerują całe rodziny, w tym z dziećmi w wózkach, nie brakuje też rowerzystów. Tymczasem przejeżdżające co chwila pojazdy sprawiały, że zaczęło się tu robić bardzo niebezpiecznie – wyjaśniał nam jeden z mieszkańców.
Mieszkańcy z jednej strony się cieszą, z drugiej strony jednak wskazują na nieprzemyślane rozwiązanie, jakie zostało zastosowane. Mianowicie w poprzek drogi zamontowana została metalowa barierka, mająca uniemożliwić ruch pojazdów. Spełnia swoje zadanie, jednak również skutecznie utrudnia przejście pieszym, a także blokuje przejazd rowerzystom, którzy muszą ją omijać trawnikiem.
– Wystarczyło ustawić kilka grubych metalowych słupków, które by zablokowały wjazd samochodom, a piesi i rowerzyści mogliby swobodnie obok nich się poruszać – dodają mieszkańcy, którzy wskazują też na występujące w tym miejscu zagrożenie.
Chodzi o to, że barierki w nocy są bardzo słabo widoczne. Obawiają się, że może ich nie zauważyć kierowca samochodu, a co gorsza rowerzysta. W pierwszym przypadku uszkodzone zostanie auto, jednak w drugim poruszająca się jednośladem osoba może odnieść obrażenia ciała.



(fot. nadesłane – Wojtek)
49 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Strefa zamieszkania, drogi pożarowe, place stacji paliw, czy uliczki osiedlowe nie mogą służyć jako skróty czy uliczki do omijania korków.
Nawet jeżeli w myśl przepisów można nimi niekiedy przejechać – to nie takie jest przeznaczenia takich miejsc, więc jeżeli ktoś tego nadużywa i wykorzystuje takie miejsca niezgodnie z przeznaczeniem – to dobrze, że postawiono barierki. Strefa zamieszkania to jest przesadnie mówić „plac zabaw” na którym piesi (więc także dzieci) mogą robić niemal co im się tylko podoba. Natomiast zbyt często zdarza się, że to kierujący pojazdami robią sobie w takich strefa co chcą.
Art. 11. 1. Pieszy jest obowiązany korzystać z chodnika lub drogi dla pieszych, a w razie ich braku – z pobocza. Jeżeli nie ma pobocza lub czasowo nie można z niego korzystać, pieszy może korzystać z jezdni, pod warunkiem zajmowania miejsca jak najbliżej jej krawędzi i ustępowania miejsca nadjeżdżającemu pojazdowi.
2. Pieszy idący po poboczu lub jezdni jest obowiązany iść lewą stroną drogi.
3. Piesi idący jezdnią są obowiązani iść jeden za drugim. Na drodze o małym ruchu, w warunkach dobrej widoczności, dwóch pieszych może iść obok siebie.
4. Korzystanie przez pieszego z drogi dla rowerów jest dozwolone tylko w razie braku chodnika lub pobocza albo niemożności korzystania z nich. Pieszy, z wyjątkiem osoby niepełnosprawnej, korzystając z tej drogi, jest obowiązany ustąpić miejsca rowerowi.
4a. Pieszy poruszający się po drodze po zmierzchu poza obszarem zabudowanym jest obowiązany używać elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu, chyba że porusza się po drodze przeznaczonej wyłącznie dla pieszych lub po chodniku.
5. Przepisów ust. 1–4a nie stosuje się w STREFIE ZAMIESZKANIA. W strefie tej pieszy korzysta z całej szerokości drogi i ma pierwszeństwo przed pojazdem.
Przecież to jest kolejny absurd tej najbardziej roszczeniowej części użytkowników ruchu drogowego. Obok biegnie nowa, równa dwujezdniowa (z 4 pasami ruchu) droga. Nawet bezkolizyjnie – bo po wiadukcie. Nawet nie ma na niej przejść dla pieszych (na tym odcinku).
Ale to samochodziażom nie wystarcza, to za mało! Trzeba jeszcze jeździć 60km/h po strefie zamieszkania, bo nie chce się poczekać na skrzyżowaniu na swoją kolej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawostką jest umieszczenie tych barierek, wzdłuż jednego wjazdu, dzięki temu z jednej strony ludzie korzystający z tej strefy jako dojazd do swojej posesji są zmuszeni do wyjazdu bardziej obciążonego z osiedla z ul. Relaksową, gdzie jeszcze jest wyjazd spod bloków przy ul. Willowej, a z drugiej strony umożliwia mieszkańcom tego osiedla ominięcie korka u wspomnianych ulicach Zelwerowicza i Bohaterów Września, a to przy wyjeździe z tego osiedla jest sygnalizacją (obecnie nie działająca), która mogłaby regulować ruch. Czemu barierek nie postawili przy ul. Relaksowej, gdzie jest więcej bloków na obecną chwilę i od dołu pod wiaduktem??
Druga sprawa jeśli wydarzyłby się wypadek na wiadukcie lub przy zbiegu ulic Zelwerowicza i Bohaterów Września, była możliwość ominięcia zablokowanej drogi, a teraz będzie trzeba cały poligon objeżdżać. Naprawdę bardzo mądre rozwiązanie i powodzenia w jeżdżeniu 60 km/h po tej strefie z takimi progami zwalniającymi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Totalne bzdury Franiu, piszesz o czymś czego nie widziałeś. Tam były takie dwa wielkie garby, zresztą nie oznaczone znakami, po których przejeżdzając szybciej niż 10km/h można było podwozie zostawić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To po jaką chorobę tamtędy jeżdżą?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to osiedle to polskie favelas , faktycznie lepiej odgrodzić
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Taki to chodnik że porobiono na nim progi zwalniające i ustawiono znaki.
Chyba jakiś znajomek się trafił który wszystko robi pod siebie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przepraszam to jest w końcu trakt rowerowo-pieszy czy droga serwisowa? Żadnych znaków tam nie było z tego co kojarze typu że jest tam ścieżka rowerowa albo zakaz ruchu czy wjazdu chociaż by. Poza tym jest tam kilka posesji i to jest dojazd do nich również. Dziwna sprawa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam jest strefa zamieszkania, a więc taki chodnik po którym można przejechać powoli (do 20km/h) samochodem.
A, że zbyt duża część kierowców nie wie co to takiego, albo wie, ale traktuje takie strefy jak zwykłe ulice – to barierki są dobrym rozwiązaniem. Jak znaki nie działają, to trzeba stosować rozwiązania siłowe: barierki, progi zwalniające, stalowe słupy. Rosja to Rosja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A w ktorym miejscu znajdowały sie znaki dot. Strefy zamieszkania, na pewno nie przy drodze o ktorej mowa…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zaczynam się zastanawiać kto mieszka na tym osiedlu? W całym Lublinie spokój a na Botaniku co chwilę problemy. a to gorki a to droga nie tak albo jeszcze coś!!! A może wypier….ać na swoją wieś i tam startować na soltysa i robić jak wam sie podoba
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro rowerzyści mogą jeździć po chodniku, to czemu nie można samochodem ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rowerzyści nie mogą jeździć po chodniku. Taka ciekawostka: dziecko do 10 roku życia to nie jest rowerzysta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli ty się do nich nie zaliczasz 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tylko dzieci do 10-go roku życia pod opieką dorosłego mogą jechać po chodniku i przez przejście dla pieszych
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ruczaj się grodzi. JesZcze tylko szlaban na wjeździe i całe osiedle siatką ogrodzić dla bezpieczeństwa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Siatką?
Półśrodki. Najlepiej od razu walnąć zasieki z drutu kolczastego i wieżyczki z wachmanami!
Polskie Obozy Mieszkaniowe wiecznie żywe!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzięki tym barierkom wszyscy kierowcy wyjeżdżają z tej drogi przez przejścia dla pieszych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Witam,
nie rozumiem artykułu, ktoś go błędnie napisał.
Z tej drogi nie można na wprost przejechać jak też przejść, przejście dla pieszych jest obok, nie ma tam także drogi dla rowerów.
Jazda na wprost z tego traktu była niedozwolona więc jak rowerzysta lub pieszy wchodził/wjeżdżał stwarzał zagrożenie i w/g mnie jest to prawidłowo zrobione. Barierki spełniają swoją funkcję.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zawsze znajda sie malkontenci .