Głośne i niesprawne auta pod lupą policji w Radzyniu Podlaskim. Mandaty i zatrzymane dowody rejestracyjne
06:51 24-07-2026 | Autor: redakcja
Działania funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim są odpowiedzią na sygnały przekazywane przez mieszkańców. Zgłoszenia dotyczą przede wszystkim agresywnej jazdy oraz samochodów poruszających się po drogach mimo złego stanu technicznego.
Informacje trafiają do policjantów zarówno telefonicznie, jak i za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. Szczególną uwagę mieszkańcy zwracają na pojazdy powodujące nadmierny hałas w późnych godzinach nocnych.
Hałaśliwe wydechy i nieprawidłowe oświetlenie
Przeprowadzone kontrole wykazały, że naruszeń dopuszczali się zarówno mieszkańcy powiatu radzyńskiego, jak i kierowcy przyjezdni. Funkcjonariusze ujawnili samochody z niesprawnymi lub zmodyfikowanymi układami wydechowymi, nieprawidłowym oświetleniem oraz szybami, które nie spełniały norm przepuszczalności światła.
Kierujący zostali ukarani mandatami karnymi. Policjanci zatrzymali również dowody rejestracyjne kontrolowanych pojazdów.
Celem działań jest nie tylko eliminowanie z dróg niesprawnych samochodów, ale również poprawa bezpieczeństwa uczestników ruchu oraz komfortu życia mieszkańców narażonych na uciążliwy hałas.
Grzywna może wynieść nawet 3000 złotych
Zgodnie z przepisami pojazd uczestniczący w ruchu musi być odpowiednio zbudowany, wyposażony i utrzymany. Nie może zagrażać kierowcy, pasażerom ani pozostałym uczestnikom ruchu. Samochód nie powinien również powodować nadmiernego hałasu lub uciążliwości dla środowiska.
W przypadku wykrycia nieprawidłowości policjanci mogą zatrzymać dowód rejestracyjny, zakazać dalszej jazdy oraz skierować pojazd na dodatkowe badanie techniczne.
Kierowca musi także liczyć się z odpowiedzialnością za prowadzenie pojazdu zagrażającego bezpieczeństwu, naruszającego porządek publiczny lub zakłócającego spokój poprzez powodowanie hałasu. Kara grzywny może wynieść nawet 3000 złotych.
Policja apeluje o regularne kontrole
Funkcjonariusze zachęcają kierowców do systematycznego sprawdzania stanu technicznego samochodów. Szczególną uwagę należy zwracać na układ wydechowy, oświetlenie, zawieszenie oraz układ kierowniczy.
Usterki powinny być usuwane natychmiast po ich wykryciu. Policja przypomina również o konieczności rezygnacji z nielegalnych przeróbek zwiększających hałas oraz o zachowaniu kultury jazdy, zwłaszcza w godzinach nocnych.
– Nadmierny hałas i agresywna jazda to nie tylko wykroczenia, ale także realne zagrożenie dla bezpieczeństwa oraz spokoju innych osób – podkreślają radzyńscy policjanci.

fot. Policja Radzyń Podlaski

fot. Policja Radzyń Podlaski

fot. Policja Radzyń Podlaski
Dla niektórych największym osiągnięciem jest to, że mogą zbudzić kilka osób takimi „marchewami”. Jeszcze jakby to robili głównie w dzień, ale większość lubi to robić po godzinie 22…
W mojej miejscowości w dzień czasami policję widać jak jedzie i nie zauważa problemu . Za to od 22 – 8 można robić co się chce bo na pewno żadnego patrolu nie spotkasz .
20 lat temu człowiek bał się jechać z ogniska po piwie bo ryzyko kontroli było bardzo duże a teraz można bez stresu wracać po imprezie . Więc niech sobie te apele wsadza sobie w buty i wezmą się za robotę .
Ale jakoś ukraińcy mogą jeździć z czarnymi szybami…nikt się ich nie czepia.
Bo to bezbożny naród bez żadnych zasad..!!
Policja mogłaby odwiedzić stacje diagnostyczne, które podbijsją papiery. Uświadomić o konsekwencjach i dochodzenie wobec ich właściciela… Może powinny wzrosnąć kary za dopuszczenie aut niezgodnych z przepisami..? Kokega, szwagier załatwi… Ilość aut bardzo wzrosła, wystarczą już alkoholicy na drodze i dzieciaki bez wyobraźni.
Nie pacany wezmą sie za Lublin Śródmieście a chodzi o ulice Krakowskie Przedmieście a nie po jakis miasteczkach a tu motory i samochody nie dadzą spać w nocy
W takich sytuacjach jedynym rozwiązaniem jest zastosowanie fotoradaru akustycznego.
a o òwnach finaria np fin122 , turkish airlines , wizzar ,aJet , o raynarze , LOT juz nie wspominając huczącym dziadostwie budzące rodziny
Sam mam głośny wydech, ale nie piłuję po mieście, chyba że dzieciaki poproszą na chwilę i szczególnie nie wariuję po nocy. Trzeba mieć też na uwadze, że ludzie chcą odespać przed pracą
Jeżdżę na motocyklach ponad 20 lat…zjeździłem naście krajów w europie i Turcję.
Mam duży motocykl o poj. 1300 który przez zwykłych ludzi uważany jest za super głośny.
Głośny jest zgadzam się, ale jest przepisowy.
Pomiar dokonuje się przy ok 50% obrotów – dokładnie jakie to obroty jest napisane na ramie motocykla – naklejka.
Pomiar ma być z konkretnej odległości i pod konkretnym kontem – 45% od kierunku wylotu spalin.
Dla niepociesznia większości miastowych jest tak, że GŁOŚNO daje z wydechu dopiero powyżej 50% obrotów silnika 🙂
Więc radości mej nie ma końca jak sobie PRZEPISOWO odkręcam manetkę gazu pod górny zakres obrotów w centrum mojego ukochanego miasta Lublina.
Wszyscy by chcieli mieszkań w mieście i mieć ciszę jak na wsi.
Na całym świecie jest głośno w centrum miasta.
Nie inaczej jest w Lublinie i żadne marudzenie w internecie i NAGONKA policji tego nie zmieni.
Tak było jest i będzie.
Więc do wszystkich internetowych malkontentów – Żyj i daj żyć inny.
Jak ci głośno na krakowskim – sprzedaj za kup kasy mieszkanie na obrzeżach.
„Żyj i daj żyć innym” napisał człowiek który celowo uprzykrza ludziom życie, pierdząc swoim motorem. W końcu jaki inny cel poza atencją ma odkręcanie manetki do oporu, jadąc przez centrum miasta? Wygrałeś konkurs na hipokrytę miesiąca, z szansą na nagrodę roku. Jak ktoś „nie spojrzy w lusterko”, płakał nie będę.
,,konkretnym kontem – 45% ” – zamilcz analfabeto
Robię to bo lubię. Normalnie sprawia mi przyjemność okręcania gazu w motocyklu.
Na pewno nie robię tego, żeby komuś przeszkadzać czy dokuczać.
Jak komuś przeszkadza dźwięk motocykla to tak jak napisałem wcześniej można mieszkać w lecie za połowę ceny mieszkania w centrum.
Ewentualnie jak tak bardzo kole w ucho odgłos silnika spalinowego to nie przyjeżdżać na spacer do centrum tylko pojechać na jakieś odludzie pospacerować co zresztą spora część ludzi czyni – spacer poza miastem.
Korzystam z życia w przeciwieństwie do tych co tylko potrafią marudzić i narzekać….że motor głośny, że ludzie krzyczą na deptaku, że hulajnogą ktoś jeździ to też źle.
Wszystkiego tylko zakazywać i karać najlepiej. Szkoda, że nie ma kary więzienia za głośny pojazd – ironia !
Najlepiej to siedzieć w domu po cichu i przepraszać cały świat, że żyje i śmiem oddychać. Wtedy będzie super !
Nie mogę się doczekać tego złomu na lawecie jakiś defekt pewnie znajdzie się oprócz wydechu jak trafisz na kumatego policjanta czego z całego serca życzę.
jak to mówią, do „usłyszenia” 😀