Czwartek, 13 sierpnia 202613/08/2026
690 680 960
690 680 960

Fałszywy policjant oszukał seniorkę z Biłgoraja. Straciła blisko 8,5 tys. złotych

Dwie mieszkanki Biłgoraja odebrały telefony od oszustów podających się za pracownicę poczty i policjanta. Jedną z seniorek przed utratą oszczędności uchroniła czujna kasjerka bankowa. Druga kobieta wpłaciła przestępcom blisko 8,5 tys. złotych.

Oszuści zastosowali wobec dwóch seniorek z Biłgoraja niemal identyczny schemat działania. Najpierw z kobietami kontaktowała się rzekoma pracownica Poczty Polskiej. Następnie dzwonił mężczyzna podający się za funkcjonariusza miejscowej komendy, który przekonywał, że pieniądze zgromadzone na rachunku bankowym są zagrożone.

Do 88-letniej mieszkanki Biłgoraja zadzwoniła kobieta, która poinformowała ją o liście poleconym z banku. Zapowiedziała także, że osobiście dostarczy przesyłkę. Do spotkania jednak nie doszło.

Wkrótce seniorka odebrała kolejny telefon. Tym razem rozmówca przedstawił się jako policjant biłgorajskiej komendy. Wypytywał kobietę o posiadane przez nią środki finansowe, a następnie przekonywał, że jej rachunek jest zagrożony w związku z rzekomą akcją oszustów okradających starsze osoby.

Mężczyzna polecił 88-latce, aby jak najszybciej wypłaciła oszczędności. Przez cały czas pozostawał na linii i wywierał na nią presję. Twierdził, że będzie czekał przed bankiem, aby odebrać gotówkę.

Po dotarciu na miejsce kobieta nie zauważyła jednak żadnego policjanta. Swoimi wątpliwościami podzieliła się z pracownicą banku. Czujna kasjerka poleciła jej skontaktować się z prawdziwymi funkcjonariuszami. Dzięki tej reakcji seniorka nie straciła swoich oszczędności.

Niestety podobna historia zakończyła się stratą pieniędzy przez 77-letnią mieszkankę Biłgoraja. Fałszywy policjant przekonał kobietę, że jej środki są zagrożone, i nakazał wypłatę gotówki. Także w tym przypadku przez cały czas kontrolował przebieg rozmowy telefonicznej.

Seniorka wypłaciła z banku blisko 8,5 tys. złotych, a następnie udała się do wskazanego przez oszusta wpłatomatu. Ponieważ nie potrafiła samodzielnie wykonać operacji, poprosiła o pomoc przypadkowo spotkaną osobę. Tłumaczyła, że chce przesłać pieniądze synowi.

Zgodnie z instrukcjami przestępcy gotówka została wpłacona w dwóch transakcjach. Po zakończeniu operacji oszust rozłączył się. Dopiero wtedy 77-latka zorientowała się, że została oszukana, i zgłosiła sprawę organom ścigania.

Prawdziwi policjanci nigdy nie żądają wypłacania ani przekazywania gotówki, nie proszą również o wpłacanie pieniędzy na wskazane konta lub za pośrednictwem wpłatomatów. Każdą podobną rozmowę należy natychmiast zakończyć, a następnie samodzielnie skontaktować się z policją. Warto także regularnie przypominać starszym członkom rodziny o metodach działania przestępców.

Źródło: Policja Biłgoraj

Jeden komentarz

  1. Ocena: 0

    dać babci cbdc a normalnym gotòwkę

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia