Prezydent Karol Nawrocki podpisał postanowienie zezwalające na stacjonowanie w Polsce komponentu wojsk NATO. Decyzja ma związek z uruchomieniem operacji „Eastern Sentry”, będącej odpowiedzią Sojuszu na nasilające się agresywne działania Rosji wobec Ukrainy i państw członkowskich.
Dziś po południu na krakowskim lotnisku samolot z Antalyi wypadł z pasa zatrzymując się na terenie zielonym. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Wszystkie zaplanowane rejsy mają być wykonywane.
Wojsko Polskie wraz z sojusznikami utrzymuje pełną gotowość operacyjną, reagując na zagrożenia w polskiej przestrzeni powietrznej. Na wczorajsze wydarzenia zareagował prezydent, premier, a także minister obrony narodowej.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w związku ze wskazaniami systemów radiolokacyjnych z 13 września 2025 r. uruchomiono procedury sprawdzające możliwość naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Przeprowadzone działania nie potwierdziły obecności obcych obiektów.
W sobotę 13 września w godzinach południowych doszło do przerwy w działaniu usług umożliwiających płatności kartami w sieci eService. Problemy zostały już rozwiązane, a wszystkie terminale funkcjonują poprawnie.
NATO wzmacnia wschodnią flankę w ramach wielodomenowej aktywności Eastern Sentry. Decyzja to odpowiedź na naruszenia przestrzeni powietrznej Polski i systemowe działania wzmacniające gotowość obronną Sojuszu.
Komenda Główna Policji wydała komunikat w związku z licznymi zgłoszeniami dotyczącymi nieprawidłowego parkowania, które trafiają bezpośrednio do służby dyżurnej KGP i dotyczą także Lublina. Policja podkreśla, że takie wiadomości dezorganizują pracę dyżurnych, których podstawowym zadaniem jest koordynacja działań ratujących życie i zdrowie ludzkie.
NATO uruchamia operację „Wschodnia Straż”, by wzmocnić obronę powietrzną wschodniej flanki Sojuszu, w tym Polski, w reakcji na rosyjskie ataki dronów. Premier Donald Tusk podkreślił znaczenie wspólnej interpretacji wydarzeń i apelował o jedność obywateli oraz partii politycznych.
Od środy - równolegle z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej przez drony - identyfikowana jest wzmożona aktywność dezinformacyjna prowadzona przez rosyjskie i białoruskie służby. Ma ona przekierować odpowiedzialność za naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej na stronę ukraińską oraz dyskredytować działania podejmowane przez polskie wojsko i służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo.
Naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony unaoczniło, jak poważne są wyzwania stojące przed wschodnią flanką NATO i UE. Polscy europosłowie podkreślają, że konieczna jest nie tylko polityczna solidarność, lecz także realne inwestycje w obronę powietrzną i zwiększanie obecności wojsk sojuszniczych, zwłaszcza w obliczu nasilających się działań hybrydowych Rosji. Podczas debaty w Parlamencie Europejskim wskazywano także m.in. na potrzebę wprowadzenia kolejnych sankcji na Rosję.
- Każdy, kto będzie chciał zaatakować Polskę, zostanie potraktowany adekwatnie, jak to było 10 września - oświadczył Premier Donald Tusk, po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, poświęconemu naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Prowokacja Moskwy była wymierzona nie tylko w Polskę, ale także w państwa europejskie. Mamy w tej sprawie pełne wsparcie i zrozumienie w NATO. W sytuacji zagrożenia, rząd i Prezydent działają w ścisłej współpracy. Ważnym zadaniem jest także walka z dezinformacją.
Prezydent Polski odwiedził 31 Bazę Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu–Krzesinach, aby podziękować polskim żołnierzom i sojusznikom za skuteczną reakcję na rosyjską prowokację dronową z 10 września, podkreślając gotowość sił zbrojnych i znaczenie solidarności w ramach NATO.
Podczas wizyty w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku premier Donald Tusk podziękował pilotom i żołnierzom za ich działania w nocy poprzedzającej spotkanie. Podkreślił, że dzięki ich profesjonalizmowi Polska pozostała bezpieczna mimo agresywnego ataku na polską przestrzeń powietrzną.
Ponad 600 funkcjonariuszy Policji oraz strażaków z PSP i OSP bierze udział w neutralizacji dronów, wspierając wojsko w akcji poszukiwawczej. W teren skierowano blisko 400 funkcjonariuszy Policji oraz 94 strażaków PSP i ponad 100 druhów z OSP. Służby MSWiA pozostają w stanie podwyższonej gotowości. W stan gotowości postawiono ponad 13 tys. policjantów.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji podsumowało wczoraj wieczorem działania służb w związku z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Do godzin wieczornych odnaleziono szczątki 16 maszyn na terenie kilku województw.