Zaginął 38-letni mieszkaniec Rzeszowa, miał udać się do Lublina. Policja prosi o pomoc
14:52 26-07-2026 | Autor: redakcja
Miał wyjechać z Rzeszowa do Lublina
Łukasz Grzesik po raz ostatni był widziany przez krewnych w czwartek, 23 lipca, około godz. 22.30. Wyszedł wówczas z domu z zamiarem wyjazdu do Lublina, gdzie miał spotkać się ze znajomymi.
Od tamtej pory mężczyzna nie nawiązał kontaktu z rodziną. Bliscy nie wiedzą, gdzie obecnie przebywa. Poszukiwania prowadzą funkcjonariusze Komisariatu Policji II w Rzeszowie.
Rysopis zaginionego Łukasza Grzesika
Zaginiony ma około 178 centymetrów wzrostu i szczupłą budowę ciała. Jest brunetem, ma zarost na twarzy, ciemne oczy oraz pełne uzębienie.
W chwili zaginięcia mógł być ubrany w krótkie spodenki koloru granatowego oraz czarną bluzę z kapturem. Może mieć przy sobie czarną torbę sportową z ubraniami.
Znakiem szczególnym 38-latka są tatuaże znajdujące się na lewym ramieniu oraz łydce.
Policja apeluje o przekazywanie informacji
Osoby, które od 23 lipca widziały Łukasza Grzesika lub posiadają informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca jego pobytu, proszone są o kontakt z Komisariatem Policji II w Rzeszowie przy ul. Wołyńskiej 1. Informacje można przekazywać osobiście przez całą dobę lub telefonicznie pod numerem 47 821 35 10.
Można również skontaktować się z dyżurnym Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie pod numerami 47 821 33 11 oraz 47 821 33 12.
Informacje przyjmowane są także drogą elektroniczną pod adresami: [email protected] oraz [email protected].
– Każdej osobie zapewniamy anonimowość. Za każdą informację, która przyczyni się do odnalezienia Łukasza Grzesika, dziękujemy – przekazują policjanci.
TU AKURAT JESTEM DOBREJ MYŚLI MOŻE GDZIEŚ ZABAWIŁ PRZY OKAZJI IMPREZ W LBN BĄDŹ ZGUBIŁ TELEFON
O 22:30 i krótkie spodenki i bluza? czy to zachowanie normalnego w pełni sprawnego umysłowo człowieka? Tylko pytam. Oby się znalazł.
Każdy ubiera się jak mu pasuje. Cóż w tym dziwnego.
A co, miał się w waciak ubrać?
Chyba lato mamy…🙆
A czy twoje zachowanie jest normalne?
Sądząc po komentarzu stwierdzam iż nie jesteś normalny umysłowo..🤷
Tedi elegant to ubiera się jak Kaczor, nawet jak jest plus 30 to spodnie od garnituru i koszula z długim rękawem. Wieczorem na to sweter lub kamizelka, jak wyjście jest mniej formalne, na przykład do wiaty śmietnikowej, to może być bez krawata.
Podobny gość chodził wczoraj po kirkucie w okolicach ulicy Unickiej . Nie pamiętam tylko czy miał krótkie spodnie ale okulary miał na pewno .