Lubelscy policjanci cały czas prowadzą czynności związane z Marszem Równości, który w sobotę przeszedł ulicami miasta. Jak już informowaliśmy, na trasie przemarszu doszło do zamieszek i zakłóceń porządku a także prób zablokowania pochodu. Policjanci zatrzymali 38 osób które naruszały obowiązujące w Polsce prawo. Cztery z nich, z uwagi na to że były nieletnie, przekazano pod opiekę rodziców. Pozostałych osadzono w policyjnych celach. Tylko jedna z nich odpowiada za wykroczenie, pozostałe zaś za przestępstwo.
Jak ustaliliśmy, po zgromadzeniu materiału dowodowego wszyscy zatrzymani zostali przesłuchani a następnie przedstawiono im zarzuty. Wobec 30 osób zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Odpowiadać będą głównie za czynny udział w zbiegowisku publicznym, publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa, czy też za naruszenie nietykalności funkcjonariusza. Jeżeli chodzi o cztery osoby nieletnie, dokumentacja zostanie przekazana do sądu rodzinnego, który będzie prowadził dalsze czynności.
Najpoważniejsze zarzuty dotyczą trzech zatrzymanych osób. U dwóch z nich, kobiety i mężczyzny, będącego małżeństwem, znaleziono, jak to określili policjanci, „niebezpieczne przyrządy wybuchowe”. Były to pojemniki z gazem połączone z ładunkiem wybuchowym w postaci petardy. Obecnie mundurowi czekają na opinię biegłego, który ma określić, jak poważne zagrożenie dla zdrowia lub życia mogły one stanowić. Sąd orzekł, że najbliższe miesiące spędzą oni w areszcie.
Kolejny z zatrzymanych będzie odpowiadał za czynną napaść na funkcjonariusza policji. Już po zakończeniu tęczowego pochodu zaatakował on gazem jednego z zabezpieczających zgromadzenie policjantów. Od razu został obezwładniony oraz zatrzymany. Niebawem okazało się, że był to uczestnik Marszu Równości. Jak wyjaśniał nam sierż. szt. Kamil Karbowniczek z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, w trakcie prowadzonych z nim czynności przyznał on, że jest jedną z osób z sobotniego zgromadzenia. Materiał dowodowy został już skompletowany i całą dokumentację sprawy przekazano do prokuratury. Mężczyzna miał się tłumaczyć, że funkcjonariusz był nieumundurowany i wziął go za napastnika. Chwilę wcześniej miał być bowiem zaatakowany przez inne osoby. W tym przypadku również wnioskowano o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, jednak sąd uznał, że mężczyzna może pozostawać na wolności.
Jak tłumaczą policjanci, na tym sprawa Marszu Równości dla nich się nie kończy. Cały czas analizowane są kolejne nagrania, zarówno te wykonane kamerami policyjnymi, jak też relacje prasowe czy też materiały wideo opublikowane w sieci. Na ich podstawie ustalane są kolejne osoby, które dopuściły się czynów zabronionych.
(fot. lublin112.pl)
34 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
są równi i równiejsi róbmy tak dalej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„wolne sondy kąstytócja”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Policjant idzie naraża się (za nasze podatki) aby chronić tęczowych a on go gazem. Policjant powinien iść do szpitala na zwolnienie l-4 bo ma problem ze wzrokiem po tym gazie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro tęczowy pomylił i policjanta gazem poczęstował to on jest ponad prawem i jemu wolno ??????????????? SĄD JEST NIE SPRAWIEDLIWY następnym razem tęczowy powinien sędziego poczęstować gazem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Penie się bezstronny Sędzia bał aby tęczowy u innych aresztantów zgodnie z szyldem marszu nie zabardzo „promował homoseksualizmu”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz trzeba chłopakom od blokady powiedzieć żeby zeznali, że byli z marszu tylko kierunki im się pomyliły :P, to ich też wypuszczą :LOL
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dlaczego podatnicy maja płacić za jakieś pseudo „marsze równości” w Lublinie, pieniądze, które musiały zostać wydane na zabezpieczenie tego cyrku mogły zostać spożytkowane w rozsądny sposób np. na poprawę infrastruktury, dofinansowanie kultury, dodatkowych zajęć dla dzieci itp.
Ponadto maszerujący zostali dowiezieni do Lublina autokarami z całej Polski jak przyznawali na marszu, dlaczego my mieszkańcy musimy za to płacić??
Ja nie urządzam marszu żeby udowadniać innym, że jestem hetero, skoro to takie tęczowe to po co na siłę przekonywać do tego innych???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a po co majągo atresztować? arest jest stosowany na czas zbierania mat dowodowego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba pogonić tą tęczową hołotę!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na kontrmanifestacji byli podobno tacy co nie potrafią poprawnie napisać Bóg Honor Ojczyzna bo robią trzy błędy i tłumacza się dysleksją ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak a pedzie to niby po co poszli z hasłem pani Zdziry, tak dla pokoju i nie szerzenia nienawiści. Brawo ty gimbusie!