W środę przed Sądem Okręgowym w Lublinie miał zapaść wyrok dla Marcina B. oraz Dariusza Ch., którzy odpowiadali za zastrzelenie 16-letniego chłopca podczas nielegalnego polowania oraz nieudzielenie mu pomocy. Chodzi o głośną sprawę z 1 listopada 2020 roku, kiedy to w szkolnym sadzie w Kluczkowicach zginął nastolatek z Kazachstanu.
Feralnego dnia trzech nastolatków mieszkających w miejscowym internacie około godziny 23 wybrało się do sadu na jabłka. W pewnym momencie w pobliżu zatrzymał się samochód. Z pojazdu wyszedł pasażer i zaczął świecić latarką między drzewa. Z kolei kierowca nie wysiadając z samochodu oddał strzał. Kula ugodziła Imanaliego N.. Kiedy chłopak zaczął krzyczeć, auto natychmiast odjechało.
Poszkodowany miał uszkodzoną nerkę, wątrobę, płuca i twarz. Pomimo przeprowadzonej akcji reanimacyjnej, jego życia nie udało się uratować. Niebawem policjanci zatrzymali Dariusza Ch. Posiadał on legalnie broń, gdyż był myśliwym, członkiem jednego z kół łowieckich. Jak wyjaśniał, był przekonany, iż celuje do dzika. Nie przyznał się do winy, jednak złożył obszerne wyjaśnienia.
Towarzyszący mu 42-letni Marcin B. początkowo usiłował kryć kolegę, zapewniając, że nie było ich w tej okolicy. Ostatecznie jednak wobec zgromadzonych dowodów wyjawił prawdę. Przed sądem odpowiadał za nieudzielenie pomocy rannemu chłopcu jak też za utrudnianie postępowania. Chodzi o pomaganie sprawcy zabójstwa, poprzez przede wszystkim uzgadnianie wersji zdarzeń nie odpowiadającej faktycznemu przebiegowi.
Na ostatnim posiedzeniu sąd przesłuchał ostatniego świadka, wygłoszone zostały też mowy końcowe. Prokurator żądał dla Dariusza Ch. kary 15 lat pozbawienia wolności, 100 tys. zł zadośćuczynienia dla babci ofiary, 10 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także 10 zakazu zajmowania stanowisk związanych z edukacją małoletnich. Natomiast dla Marcina B. roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem kary na okres trzech lat, 2 tys. zł grzywny, 5 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także 20 tys. zł zadośćuczynienia dla babci chłopca.
Z kolei obrońca Dariusz Ch. chciał jak najniższego wymiaru kary wskazując, iż był to tragiczny wypadek. Dlatego też jego klient nie może odpowiadać za zabójstwo, a jedynie za nieumyślne spowodowanie śmierci. Wyjaśniał, że 16-latek miał na sobie czarną bluzę i kucnął tyłem, przez co mógł zostać pomylony z dzikiem. Dodatkowo o tej porze w sadzie nie powinno być nikogo.
Sędzia Arkadiusz Śmiech postanowił wstrzymać się z wydaniem wyroku i ogłosił przerwę w rozprawie do 24 lutego. Jak podkreślił, pomimo dużej presji, w tym ze strony mediów, nie chce wydawać pospiesznego rozstrzygnięcia, aby nie okazało się ono niewłaściwe. Dodatkowy czas pozwoli zaś na prawidłową ocenę prawno-karną zachowań obu oskarżonych. Uprzedził jednocześnie o możliwości zmiany kwalifikacji czynu dla głównego oskarżonego. Nie potwierdził jednak, że tak się stanie.
O ile obrońcę Dariusza Ch. słowa sędziego ucieszyły, tak zaniepokojona nimi jest adwokat Karolina Kuszlewicz, która reprezentuje babcię zastrzelonego chłopca. Zapewniała, że najbardziej zależy jej na sprawiedliwym wyroku, przy czym dodała, że oznacza to skazanie mężczyzny właśnie za zabójstwo. Do tego dochodzi uzyskanie zadośćuczynienia dla babci chłopca w kwocie 450 tys. złotych.
(fot. lublin112)
32 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A nieco wyżej artykuł reklamowy o modzie i doborze stroju na polowanie, żenada!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Był kłusownikiem nie myśliwym, to nie jest safari aby strzelać z samochodu, nie udzielił pomocy, zacierali ślady co jeszcze w przypadku sędziego potrzeba aby wydać wyrok, który powinien być bardzo surowy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Reforma sądownictwa jak najszybciej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może sędziemu chodzi kto da więcej w łapę ten wygra,bo skoro strzelał i nie udzielił pomocy to jest winny,po za tym co to za myśliwy strzela do ofiary i zostawia ofiarę Jak chce postrzelać to niech idzie na strzelnice.A może uciekł bo był pijany????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Raczej czeka aż oskarżony nazbiera kasy przecież te Polowczyki mają ubeckie plecy w każdej szarej strefie naszej „wladzy”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech wnukom wytłumaczy że zabił człowieka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Były milicjant. Ale myślał że się uda, mataczył, zacierał ślady, wpływał na zeznania świadka & wspólnika
I co? Haha układy milicyjne nadal działają, sądy swoich piesków pilnują. Każdy inny zwykly zabójca by wyłapał zaraz cwiare.
Ale obywatel, to gorszy sort
Milicjant, nawet były – dożywotnia ochronka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mam nadzieję, że sędzia czyta te komentarze czym sprawdza opinie ludu, dlatego apeluję o wydanie jak najsurowszego wyroku. I nie chodzi o zniszczenie tego człowieka, ale o danie przykładu dla wszystkich myśliwych jak ważne jest stosowanie się do reguł, jakie obowiązują podczas polowania. Nieszczęśliwych wypadków podczas polowań jest bardzo mało, zdecydowania większość to niezastosowanie się do wytycznych, a przede wszystkim upewnienia się co do rozpoznania zwierzyny. „Strzelę zanim ucieknie, po co mam się upewniać”. A to rowerzysta pomylony z dzikiem, a to chłop zbierający ziemniaki w świetle księżyca, był nawet przypadek, że rowerzysta był pomylony z zającem. Zna ktoś jeszcze bardziej absurdalne pomyłki? Rodowity mieszczuch by się tak nie pomylił.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
KASTA !!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
legalni kłusownicy z pzł,jedna wielka patologia,alkoholizm
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Samo zdziwieni i naiwni …sądy nie są od tego żeby było sprawiedliwie ,tylko żeby nadzwyczajna kasta miała robotę. Ktoś z was zna kogoś kto tam poszedł po sprawiedliwość i ja otrzymał ? Bo ja wręcz przeciwnie …znam tylko tych którzy idąc tam się gorzko zawiedli …