Wtorek, 18 czerwca 202418/06/2024
690 680 960
690 680 960

O mało nie zabił pieszych na przejściu. Kobieta uciekła na pobocze

Niewiele brakowało, aby na ul. Janowskiej w Lublinie doszło do groźnego wypadku. Przy takiej prędkości, z jaką poruszało się auto, piesi byliby bez szans na przeżycie.

56 komentarzy

  1. Czy tylko mnie bardziej niepokoi zachowanie pieszych, niż kierowcy?

  2. Temu w kapelusiku to by się należało przejechać po piętach.

  3. Osobiście uważam, że dużo łatwiej jest uważać pieszemu niż kierowcy, gdyż porusza się z mniejszą prędkością i ma czas na reakcję. Zatem zrzucanie całej odpowiedzialności za ww. zdarzenie na kierowcę Skody jest nie na miejscu. Fakt faktem, że poruszał się zdecydowanie za szybko jednakże gdym to ja był pieszym wolałbym się rozejrzeć i zatrzymać nawet w połowie przejścia niż stracić życie przez idiotę. Tak naprawdę to przez te wszystkie udogodnienia typu sygnalizacje świetlne itp. zarówno piesi jak i kierowcy tracą rozum i zdrowy rozsądek, a przede wszystkim zapominają o zachowaniu szczególnej ostrożności. Nie potrafią odpowiednio ocenić sytuacji i stąd mamy wypadki…

  4. Ja pierdykam. Czytam i nie wierzę. Jak można bronić wariata drogowego, który swoim nieodpowiedzialnym stylem jazdy omal nie potrącił pieszych, którzy wchodząc jeszcze pewnie go nie widzieli? Ludzie co z Wami jest nie tak?

  5. Ludzie przecież za kierownicą skody to bimmer siedział. Robił jazdę testową, zachłysną się prędkością bo to jego Tico w LPG już nie daje rady

  6. Podobne autko, podobny kolor, również Janowska, „LUB” na blachach – musiałem z połowy drogi zawrócić z rowerem. Prędkość nie dostosowana do warunków, nie mówiąc o przepisach ruchu drogowego. Idioto – doigrasz się.