Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Młoda kobieta leżała nocą na środku ruchliwej jezdni. Trafiła do szpitala psychiatrycznego

Leżała w poprzek jezdni. Wystarczyła chwila, by doszło do tragedii. Na szczęście kilku kierowców w porę zauważyło 24-latkę i zatrzymało auta. Kobieta nie miała obrażeń, jednak jej zachowanie wskazywało, że znajduje się w głębokim kryzysie emocjonalnym.

fot. nadesłane

iepokojące zdarzenie miało miejsce w nocy ze środy na czwartek na ul. Grafa w Lublinie. O tej porze auta poruszają się tam ze sporą prędkością, zwłaszcza od czasu, kiedy ułożona została nowa, równa nawierzchnia.

Tymczasem około północy kierowcy dostrzegli leżącą w poprzek jezdni osobę. Świadkowie, podejrzewając, iż została ona potrącona, natychmiast zatrzymali się i ruszyli na pomoc. Okazało się, iż była to młoda kobieta, która nie posiadała żadnych obrażeń ciała.

– Miała bardzo dużo szczęścia, że nikt po niej nie przejechał. Zatrzymali się kierowcy ciężarówki, ukraińskiego busa, pani z Bolta i auta osobowego. Z kobietą nie dało się nawiązać logicznego kontaktu, cały czas mówiła coś od rzeczy – wyjaśnia nam jeden ze świadków zdarzenia.

O wszystkim powiadomiono policję. W międzyczasie udało się nakłonić kobietę do zejścia z jezdni. Położyła się wtedy na trawie. Kiedy zaś usłyszała, że funkcjonariusze już jadą, wstała, przeprosiła wszystkich, po czym pobiegła w stronę pobliskich bloków.

Niebawem policjantom udało się ją odnaleźć. Z uwagi na to, iż 24-latka znajdowała się w głębokim kryzysie emocjonalnym, została przewieziona do Szpitala Neuropsychiatrycznego. Tam zaopiekowali się nią lekarze.

15 komentarzy

  1. ??
    Odpowiedz

    Około godz. 0.0 na Tatarach między blokami słychać było chodzącą dziewczynę, która płaczącym głosem wołała: „Kuba!” „Kuba”!

    1. Zaćmiony
      Odpowiedz

      a Kuba był wtedy na innej ruchliwej drodze.

  2. Xbb
    Odpowiedz

    Czy to nie ta kobieta , która krzyczała w nocy ze kogoś nienawidzi? Kto mieszka na Tatarach ten na pewno słyszał , krzyczała bardzo głośno.

  3. Laki
    Odpowiedz

    Zanim lewactwo zaczęło nam układać życie i zmieniać język, mówiło się „próba samobójcza”, a nie „stan głębokiego kryzysu emocjonalnego”.

  4. Ekspert
    Odpowiedz

    Bolca jej się chciało, od baby nie ma co oczekiwać logiki i inteligencji.

  5. Franio
    Odpowiedz

    I pomyśleć, że są ludzie którzy uważają, że w takim miejscu (droga w obszarze zabudowanym z PdP) należy podnieść prędkość dopuszczalną, bo nic zaskakującego na tej drodze nie może się wydarzyć. Że jazda z prędkością 90 będzie tak samo bezpieczna jak z prędkością 50 czy 70.

  6. Jasny Gwint !!!
    Odpowiedz

    Kurde, zupełnie dobra (fizycznie) młoda kobieta poniewierała się nocą na środku ruchliwej jezdni.
    A to ci fart…

  7. Franio
    Odpowiedz

    Skoro stojący na chodniku samochód (blokujący go całkowicie) jest rzeczą normalną w Mieście Inspiracji, bo nie wywołuje on reakcji służb, to dlaczego leżenie na jezdni miało by być zabronione?
    Straż Miejska by przyjechała następnego dnia i stwierdziła, że nie stwierdzono wykroczenia. Policja odpowie, że od tego jest Straż Miejska, albo, że nie może podjąć interwencji w tym miejscu, bo to nie droga publiczna albo coś tam podobnego.

  8. Franio
    Odpowiedz

    „O tej porze auta poruszają się tam ze sporą prędkością” – to pora dnia ma wpływ na prędkość? Może i w nocy natężenie ruchu mniejsze, ale i widoczność gorsza.

    1. Zaćmiony
      Odpowiedz

      Ważne, że jezdnia ruchliwa. Ruchliwość przyciąga jak magnes.

  9. Franio
    Odpowiedz

    Czyli zdarzają się jeszcze kierujący, którzy nawet na drogę patrzą.

  10. Franio
    Odpowiedz

    Też bym uciekł z miejsca zdarzenia. Bo naklejek ze Stonki nie zbieram. A w Polsce z pouczeniami jak z Gangiem Słodziaków. 60 pouczeń i można je wymienić na 1 mandat.
    Chociaż ściśle to do żadnego zdarzenia drogowego nie doszło. Do wykroczenia może i tak, o ile założymy, że kobieta była zdrowa i świadoma. Bo jeżeli ona ma problemy psychiczne, to trudno mówić tutaj nawet o wykroczenie. Jej zachowanie należy odbierać tak samo jakby się poślizgnęła przy przechodzeniu przez jezdnie. Czegoś takiego nie traktuje się jako celowe przebywanie na jezdni, więc mowy wykroczeniu być nie może.

    1. KRS
      Odpowiedz

      Wykroczenie można popełnić umyślnie lub nieumyślnie. Kogo to obchodzi.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia