Jechał wężykiem, zareagował dopiero policjant po służbie. Kierowca miał ponad 3 promile

Choć już raz wpadł podczas jazdy samochodem po pijanemu, po raz kolejny nie zawahał się wsiąść w takim stanie za kierownicę. Wpadł, bo na jego jazdę wężykiem, zareagował policjant.

W niedzielę po godzinie 20 jadący poza służbą funkcjonariusz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie zauważył pojazd, którego kierowca nie był w stanie utrzymać prostego toru jazdy. Podejrzewając, że kierujący suzuki mężczyzna może znajdować się pod wpływem alkoholu, pojechał za nim. Na skrzyżowaniu ulic Długiej i Krańcowej wykorzystał sytuację i uniemożliwił kierowcy dalszą jazdę.

Jednocześnie powiadomił dyżurnego, który na miejsce skierował radiowóz. Funkcjonariusze lubelskiej drogówki od razu wyczuli od mężczyzny charakterystyczną woń. Badanie alkomatem nie pozostawiło żadnych wątpliwości. Kierowca miał 3,2 promila alkoholu w organizmie.

Pijany kierowca został przewieziony na komisariat, zaś auto którym się poruszał, trafiło na policyjny parking. W międzyczasie okazało się, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania. Prawo jazdy stracił właśnie za kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu. Teraz grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.

43
40

(fot. lublin112)
2017-03-12 21:40:12

Zobacz również

35 komentarzy

  1. O jednego pajaca mniej, dobrze że tak to się skończyło a nie jakimś wypadkiem 🙂

  2. Posadzcie w końcu moczymordę na dwa lata. Takie straszenie odsiadką do tych ludzi nie przemawia. Czy w tym kraju jest choć jeden prawy sędzia z jajami? Posadzić i nagłaśniać w mediach na ile pożegnał się z wolnością. Może inni się opamiętają zanim kogoś zabiją.

    • Ja pijaka nie chce utrzymywać, prace społeczne i konfiskata auta na poczet grzywny?

      • Jak najbardziej. Biżuteria na nogę, smycz do kibla i niech go rodzina utrzymuje.

      • niestety Trybunał tzw. Konstytucyjny orzekł wcześniej, że to nie zgodne z konstytucją konfiskować auta pijakom… więc temat pozamiatał Rzepa na amen.

        • Tu nie chodzi o konfiskatę… Auto zlicytować na poczet kar i mandatów a resztę – po odliczeniu kosztów – oddać pijakowi pijakowi. Niech się zapije z żalu za resztę. Taniej dla społeczeństwa 🙂

        • Chyba „niezgodne”. Proponuję lekturę słownika zamiast wypowiadania się o TK.

        • Konkretny- niezgodne, piszemy razem.

      • Aaron Fleischman

        Szanowny Tony, to że ktoś łamie prawo jeżdżąc samochodem po wpływem alkoholu nie oznacza, że można łamać jego prawo własności wobec pojazdu. Poza tym, co zrobić w sytuacji, kiedy samochód NIE JEST własnością takiego kierowcy, ale należy np. do jego żony, teściowej, kolegi albo pracodawcy, bo jest np. kierowcą busa albo MPK? Zabierzesz MPK trolejbus, bo jeden z ich kierowców jechał nablumany? A co zrobić w sytuacji, kiedy kierowca-pijak jest właścicielem trzech pojazdów? Zabierzesz mu wszystkie?

        Trybunał Konstytucyjny akurat w tej sprawie wydał słuszne orzeczenie. Takie prawo byłoby niesprawiedliwe, szkodliwe i zwyczajnie głupie.

        • Mylisz się. W takim przypadku samochod to potencjalne narzędzie zbrodni. Tylko platformerski pajac odrzucił projekt bo koledzy lubią sobie wypić i pojechać.

        • No więc może inaczej: auto, jako „narzędzie zbrodni” pozostaje na parkingu PŁATNYM do końca kary rzeczonego pijaka; jeśli auto do niego nie należy może za kaucję o urzędowej, ustalonej przez jakiś przepis/zarządzenie/ustawę* (niepotrzebne skreślić) wykupić przed czasem. Nie ma kasy na kaucję? Auto na koniec kary zlicytować. Reszta – po odliczeniu kosztów – do zwrotu dla pijaka/właściciela*.

          Że auto do niego nie należało? A co – ukradł je? Na to są paragrafy. Jeśli jeździł autem „żony”, „teścia”, „ojca”, etc., to udostępnianie samochodu osobie bez uprawnień powinno podchodzić pod odpowiednie paragrafy. A jeśli „pożyczył” auto bez pytania – ściganie z urzędu…

          Tylko, że w tym pier***nym Państwie nikomu się nie chce. Prawo jest , ale nie ma komu go egzekwować. Aż do tragicznego zdarzenia, kiedy za przyczyną ochlapusa zginie ktoś na drodze a wtedy larum, płacz i zgrzytanie zębów.

          Racja, każdego chroni prawo – również pijaka. Ale każdy kija dwa końce ma i coś mi się zdaje że ten jeden to zdrowo gąbką obszyty.

          Pozdrawiam

          • Aaron Fleischman

            Konfiskata auta byłaby jakimś środkiem karnym wobec pijanych kierowców w idealnym świecie, gdzie każdy kierowca byłbym właścicielem swojego samochodu, jedynym jego właścicielem i nie posiadałby żadnego innego auta. W świecie realnym tego typu rozwiązania to populizm najgorszego sortu, który przyniósłby więcej szkody niż pożytku.

            Polska to kraj, gdzie bardzo powszechna jest sytuacja, że samochód ma dwóch właścicieli. Często jest tak np. w rodzinach, gdzie właścicielem jest np. mąż i żona, albo rodzeństwo. Weźmy ten pierwszy przypadek. Żona i mąż są współwłaścicielami pojazdu. Oboje mają do niego komplet kluczyków. Żona wychodzi do pracy, dzieci do szkoły, a mąż w tym czasie ma wolne. Po odwiezieniu żony i dzieci, wraca do domu i wali w gaz, po czym pijany wsiada za kółko. Zostaje złapany. I teraz pytanie: dlaczego z powodu nieodpowiedzialności męża, również Bogu ducha winna żona ma zostać pozbawiona środka transportu, który nota bene jest jej WŁASNOŚCIĄ? Dlaczego mają cierpieć dzieci, które teraz będą musiały iść do szkoły pieszo albo marznąć na przystanku, bo matka nie ma czym ich odwieźć do szkoły?

            Inny przykład. Właścicielami pojazdu są dwaj bracia. Jednego akurat nie ma w domu, drugi pijany wsiada za kółko. Dlaczego ten pierwszy ma stracić auto, na którego zakup, być może, to on wyłożył większość kwoty?

            Kierowca TIR-a postanawia umilić sobie trasę czymś mocniejszym. Zostaje złapany. Co robimy? Zabieramy właścicielowi firmy transportowej ciężarówkę? Jakim prawem? Czym on zawinił?

            Inna problemy, które generują takie nieprzemyślane rozwiązania:

            1. Gdzie trzymać tysiące samochodów odebranych pijanym kierowcom? Na samej tylko lubelszczyznie w ciągu tylko tygodnia takich przypadków jest co najmniej kilkadziesiąt. W ciągu roku w całym kraju byłyby to TYSIĄCE aut.

            2. To że odbierze się pijakowi jeden samochód, nie znaczy, że nie może kupić drugiego, nawet jeśli nie ma prawa jazdy.

            3. Co w sytuacji, gdy auto zostało kupione na kredyt (co zdarza się BARDZO CZĘSTO) i nie zostało jeszcze spłacone, więc de facto właścicielem jest wciąż bank?

            Niech ostatecznym argumentem przeciwko takiemu głupiemu, populistycznemu rozwiązaniu będzie fakt w Europie konfiskata auta stosowana jest rzadko, ostrożnie i w niewielu krajach.

            Nie ma co wymyślać prochu. Najskuteczniejsza walka z pijanymi kierowcami to:

            – odebranie uprawnień (również dożywotnio);
            – kary finansowe w wysokości ZALEŻNEJ OD SYTUACJI MATERIALNEJ KIEROWCY (dla jednego 2 tys. zł grzywny to majątek, dla drugiego to jedna wizyta w restauracji);
            – kary BEZWZGLĘDNEGO pozbawienia wolności – nawet na krótki czas, ale bez zawiasów.

            Orędownikom konfiskaty auta w populistycznym widzie zdają się mieszać dwa pojęcia: prawo jazdy i prawo własności.

          • Aaron Fleischman

            Zamiast bezmyślnie rzucać populistycznymi hasłami typu: „Zabrać pijakowi samochód!”, radziłbym najpierw pomyśleć, a potem pisać. Myślenie nie boli. Zapewniam.

          • Drogi Aaronie Fleischman…

            Daleki jestem od obwieszczania populistycznych haseł, bliżej mi do praktycznych i ekstremalnych rozwiązań z katalogu quasi kodeksu Hammurabiego.

            Wszystko o czym piszesz jest prawdą… Narzędzia, dane nam przez prawo – choć wykorzystywane w praktyce – nieskutecznymi się stają w obliczu faktów. A fakty są takie jak w tym artykule: pijani dalej jeżdżą – choć bez uprawnień – i dalej piją w d***ie mając prawo. Dokładnie: w ciemnej i głębokiej czarnej dziurze zwanej odbytem mają Twoją miękką obywatelsko-socjalno-altruistyczną… ideę.

            Widmo odsiadki ma odwieść pijaka od picia? Od jeżdżenia samochodem po pijaku? Skąd Ty się wziąłeś człowieku na tym świecie? Pod jakim kloszem Cię chowali?

            Nie przytaczaj mi głodnych kawałków o sprawiedliwości dla pijaka za kółkiem. Jest mi cholernie żal wszystkich rodzin, żon i dzieci, którzy muszą patrzeć na wybryki swoich mężów i ojców. To ich powinno chronić prawo a nie zapijaczone mordy Twoich „protegowanych”. A są ku temu narzędzia, tylko że łatwiej jest zabrać papierek i pogrozić palcem…

            Dla mnie jesteś, Przyjacielu, dobrze wykształconym teoretykiem – powyciągałeś rodzynki z ciasta i sądzisz, że wiesz jak smakuje cały sernik. Tylko tak Ci się wydaje. Żyłem w czasach i miejscu gdzie było ogromne społeczne przyzwolenie na picie i jeżdżenie po pijaku. Znam ten problem z retrospekcji. Sam nigdy nie siadałem za kółkiem po alkoholu. Owszem, można lubić alkohol i pić z głową. Wszystko jest dla ludzi.

            Pijący za kółkiem to nie margines, ludzie niedojrzali emocjonalnie, bezmyślnie zadufani w sobie. To chorzy ludzie, którzy nie radzą sobie z rzeczywistością i muszą chlać albo… lubią to robić. i powinni/muszą się leczyć dla dobra własnego i swoich bliskich. Pod warunkiem, że na czymkolwiek im jeszcze zależy…

            Pozdrawiam

        • Kolejny obrońca uciśnionych. Zapomniałeś wymienić lokomotywę. Co mnie q..wa obchodzi czyj pojazd? To jego problem jak wytłumaczy właścicielowi utratę jego własności. Przyjdzie mu zapłacić za trolejbus to dopiero się zdziwi ile taki kosztuje. Pojazd wraca do właściciela a moczymorda jest obciążany jego wartością. Zasłanianie się prawem własności jest szukaniem furtki w przepisach, by jezdzić dalej. Nie mój pojazd, nie mam już PJ i co mi zrobicie? Tu właśnie leży problem. W powszechnym przyzwoleniu na picie i jazdę pod wpływem.

    • Aaron Fleischman

      Niestety, tylko widmo odsiadki może podziałać na takie męty. I nie musi to być długa kara. Wystarczą 3 miesiące albo pół roku. Taka przerwa w życiorysie prowadzi do mnóstwa problemów w życiu, np. skutkuje utratą pracy.

  3. Pier….ny mocarz! Ja przy takich promilach to miałbym problem wstać z krzesła a jak tu jeszcze wsiąść do auta i prowadzić?

  4. Tyle właśnie daje zatrzymywanie pijakom prawa jazdy. Bez prawa jazdy jeżdżą jeszcze chętniej, bo już nic nie można im zabrać. Tylko zatrzymanie pojazdu, jako narzędzia przestępstwa mogłoby odnieść skutek.

  5. „Teraz grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności…” To wcześniej mu nie groziła, czy też dobroduszny sędzia przeszedł w stan odpoczynku?

  6. Policjant zuch ! Kiedy doczekamy się kur…. takich kar ,że śmieć po wódzie pójdzie z torbami po pierwszym występie?! Panowie na wiejskiej do roboty !

  7. Gratuluję „obywatelskiej postawy”, szkoda jednak że zawinęli pasażera a nie kierowcę… Wyjął kluczyki i przyblokował, kierowca tylnymi drzwiami pomknął w stronę Czerniejówki…

    • Do wyjaśnienia takich właśnie wątpliwości przydaje się monitoring miejski…

    • To teraz pasażer będzie wiedział na przyszłość z kim się bujać nie wolno. A jak kierowca tez pijany, to pasażer współwinny bo pozwolił ochlapusowi kierować pod wpływem.

  8. Jutro składanie wyjaśnień. ciekawe co lublin112 napisze w temacie.

  9. Dodam że lublin112 ma niezłe kontakty ze służbami; dosłownie 3 minuty jak mnie skuli, pojawił się fotograf… Jednak Policjanci okazali się ludźmi a nie „psami”, było miło kulturalnie, Szaczun PANOWIE. 😉

  10. jest przecież nadzór elektroniczny. Można wykorzystać żeby do pracy chodził, grzywny płacił a autem nie jeździł. Jeśli nie alkoholik tylko głupek to może zmądrzeje

  11. Hahah! Znowu? Ale kto bogatemu zabroni!

  12. Zaszyć go – to najsurowsza kara dla pijaczka

  13. Czy to był katolik?

  14. kolejny niezadowolony z Tuska ???

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.6981zł -0.15%
    • GBP 4.9562zł 0.28%
    • EUR 4.4789zł 0.33%
    • CHF 4.1362zł 0.61%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
    Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
    99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
    W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
    W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    Spektakl słowno – muzyczny „Nasz papież” w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim
    Targi marki Festool w Lublinie. Przedstawią rozwiązania dla branży stolarskiej i budowlanej
    Nabór do drużyny cheerleaderek – Perełki Tytanów
    „Obieraczki kapuściane” w Muzeum Wsi Lubelskiej
    Uroczyste obchody 81 rocznicy masowego mordu w Szczuczkach