IPN rozpoczyna ekshumacje polskich ofiar zbrodni wołyńskiej w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej
13:26 13-07-2026 | Autor: redakcja
Po uzyskaniu wymaganych zezwoleń od strony ukraińskiej specjaliści z Instytutu Pamięci Narodowej przystępują do kolejnego etapu badań na terenie byłego powiatu lubomelskiego. Prace będą prowadzone we współpracy z dr. Łukaszem Szleszkowskim z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu oraz przedsiębiorstwem „Wołyńskie Starożytności”.
W działaniach uczestniczyć będą również przedstawiciele Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP. Celem prac jest ekshumacja szczątków polskich mieszkańców zamordowanych podczas zbrodni dokonanych w sierpniu 1943 roku.
Trzy miejsca pochówku objęte pracami
Rozpoczynające się ekshumacje są bezpośrednią kontynuacją prac poszukiwawczych prowadzonych w kwietniu. W ich trakcie badacze zlokalizowali nieznane wcześniej miejsca pochówku ofiar.
Działania skoncentrują się na trzech stanowiskach. Pierwszym z nich jest zbiorowa mogiła w Woli Ostrowieckiej, znajdująca się na terenie dawnego gospodarstwa Aleksandra Strażyca. Podczas wcześniejszych badań sondażowych odsłonięto tam zarysy jamy grobowej, które potwierdziły masowy charakter pochówku.
Kolejnym miejscem będzie zbiorowa mogiła znajdująca się przy fundamentach dawnej szkoły w Ostrówkach. Specjaliści przeprowadzą również prace przy grobie indywidualnym zlokalizowanym naprzeciwko miejscowego cmentarza.
Wieloletnie badania na Wołyniu
Obecny etap prac wpisuje się w wieloletnią historię poszukiwań, ekshumacji i upamiętniania ofiar na terenie Ostrówek i Woli Ostrowieckiej.
Badania prowadzono tam już w latach 1992, 2011 oraz 2015. W wyniku wcześniejszych działań odnaleziono i ekshumowano szczątki 674 osób. Ofiary zostały następnie godnie pochowane.
Rozpoczynające się prace ekshumacyjne mają potrwać do 7 sierpnia. Instytut Pamięci Narodowej zapowiedział, że będzie na bieżąco informował o przebiegu i wynikach badań.
Galeria zdjęć
I tak nie powiecie prawdy o tym co tam znajdziecie bo to będzie za okropne i brutalne.
Jakieś neobanderowce już minusują.
I co taka cisza? Pod marszami tyle wypowiedzi…
brak wytycznych z centrali
leżące kości nad wodą, czy sadzie,nie trzeba głęboko kopać a pochówku niestety nie ma,i tak dzicz chce do unii
Ja zaplusowałem.
Dobrze że coś się dzieje w tym temacie ale przy dotychczasowym tempie prac to i 200 lat będzie za mało, żeby zbadać wszystkie miejsca zbrodni o których wiemy, a i tak nie wiemy niestety o wszystkich (i pewnie się już nie dowiemy). I o to neobanderowcom chodzi, żeby te działania maksymalnie utrudniać i odwlekać w czasie aż Zbrodnia Wołyńska będzie tak odległa w czasie jak np. wojny Napoleona i za bardzo nie będzie już tak interesować społeczeństwa.
Nie można przeprowadzać ekshumacji to przecież nacjonalizm