Droga ekspresowa S17 Lublin – Warszawa zamknięta dla ruchu. Wszystko przez stan nawierzchni
18:35 28-06-2026 | Autor: redakcja
Decyzją Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zamknięty dla ruchu został odcinek trasy szybkiego ruchu S17 Lublin – Warszawa. Chodzi o jezdnię w kierunku Warszawy między węzłami 17 Żyrzyn a 16 Skrudki. Jak wskazują służby, powodem jest stan nawierzchni.
Udało nam się ustalić, iż na jezdni utworzył się garb, czy też uskok, na którego najechanie może stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Wcześniej w tym miejscu doszło do wypadku z udziałem trzech pojazdów. Do szpitala trafiły cztery osoby.
Na razie nie wiadomo jeszcze, co spowodowało deformację nawierzchni. Wiadomo jednak, że na pewno nie dzisiejsze zdarzenie drogowe. Kierowcy alarmują bowiem, że już wczoraj odczuwali w tym miejscu znaczną poprzeczną nierówność jezdni.
– Na miejscu prowadzimy działania mające na celu ustalenie przyczyny powstania nierówności. Po ich zakończeniu podjęte zostaną niezbędne prace naprawcze. Odcinek ten jest objęty gwarancją udzieloną przez wykonawcę drogi – wskazuje Łukasz Minkiewicz z lubelskiego oddziału GDDKiA.
Droga pozostanie zamknięta do odwołania. Pojazdy kierowane są objazdem „starą” trasą Lublin – Warszawa. W kierunku Lublina nie ma problemów z przejazdem.
Kiedyś przy wysokich temp wprowadzano zakaz jazdy pojazdów ciężarowych w określonych godzinach. Wiadomo, że jakość dróg w teraźniejszych czasach jest tragiczna co uwidoczniły upały – ciekawe ile jeszcze dróg zamknął bo upały jeszcze jutro mają być.
To jest droga betonowa więc nie powinna się topić od upałów.
Słowo klucz… ZACZYNA SIĘ nawierzchnia betonowa. Najprawdopodobniej doszło do „spełznięcia” asfaltu i zatrzymał się właśnie na „betonce” tworząc garb.
Można skoczyć z telemarkiem.
Skąd wymyśliłeś teorię o dramatycznej jakości dzisiejszych dróg? Liczba samochodów jeżdżących po polskich drogach od lat 80-tych wzrosła prawie 10 krotnie. Gdybyś takie obciążenie ruchem przełożył na drogi z tamtych lat, jeździłbyś po koleinach jak na polnej ścieżce.
Niespodzianka – żelbetonowa konstrukcja przez upały większylanswoją objętość i popchnęła asfalt.
Jechaliśmy tamtędy wczoraj, ten garb jest tak wypukły ze aż sie wystraszyliśmy najeżdżajac na niego. Okropne uczucie, w aucie aż zadudniło po kolei auta w to wjeżdżały, ale ponoć juz to było zgłaszane wcześniej wiec wina zarządcy drogi ze na czas nie usunął przeszkody
Jechaliśmy tamtędy wczoraj, musiałem dać po hamulcach i zwolnić do ok. 40-50 km/h, ok. 100 metrów za mną jechał gość Nissanem X Trailem, nie zwolnił i przy ok. 100 km/h wyskoczył jak na Rajdzie Finlandii, cudem nie lądując w barierze. Uskok był naprawdę konkretny, ciekawe czy ma coś wspólnego z temperaturą.
Prawidłowo obserwowałeś drogę, dzięki czemu przejechałeś to bezpiecznie. Dobrze, że ten z Nissana był dość daleko, bo inaczej miałbyś go na swoim dachu😁😉
Garby na al. Solidarności są od dawna i nic z tym nie robia
To próg zwalniający. Nic nie trzeba z tym robić.
Tak się kończy jak przetarg wygrywa najtańsza oferta ,wszystko robione tanim kosztem żeby się nachapac, niech teraz sprawiają na własny koszt chinczyki
Przecież głupku to nie chińska firma robiła.Ta została wywalona z naszego rynku przez zmowę cenową naszych złodziei.
Jaja sobie robisz? U nas drogi są tak drogie, że za tą cenę powinny być ze złota. Problem tkwi w złodziejstwa jakie jest przed, podczas i po budowie drogi. Z publicznymi pieniędzmi nikt się nie liczy, więc spora ich cześć przepada w niewyjaśnionych okolicznościach
Głupku, jakby wygrał nienajtańszy to byłoby tak samo tylko więcej nachapaliby się ci co złożyli ofertę a wykonywaliby ci sami.
Na tej trasie takich garbów/uskoków jest mnóstwo. Podobnie na S12. Już jakiś czas i systematycznie się pogłębiają i oczywiście nikt nic z tym nie robi bo po co. Fatalny stan drogi ekspresowej na lubelszczyźnie, ale kogo to obchodzi i później są właśnie takie oto efekty.
Skoro jest mnóstwo to wymień chociaż trzy
Tak to jest jak się daje w łapę i robi drogi.
Drogę budował strabag z austrii a wiadomo kto pochodził z austrii i nienawidził Polaków
Podczas turnusu w Abramowicach chyba źle ci dobrali dawki leków. To Portugalczycy z Mota Engil budowali ten odcinek. Pozdrawiam delulu lajkujących powyższy fejk bez sprawdzenia hehe
Gówno tam wiesz bo to Portugalczycy z Mota Engil budowali. Nie wiem kto jest głupszy – ty czy ci którzy plusują w ciemno takie bzdety
ustawic 30lm/h i mozna jechac proste i szybko zfrezowwac garba