Bus uderzył w naczepę ciężarówki w Hrebennem. Dwie pasażerki trafiły do szpitala
10:03 21-09-2026 | Autor: redakcja
Nocne zdarzenie na DK17
Do wypadku doszło w nocy z 19 na 20 września. Zgłoszenie wpłynęło do tomaszowskiej policji około godziny 1.40.
— Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę (19/20 września br.). Około godziny 1:40 dyżurny tomaszowskiej policji otrzymał zgłoszenie, że w miejscowości Hrebenne na DK 17 doszło do wypadku drogowego z udziałem busa i ciężarówki — informuje aspirant Małgorzata Pawłowska z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 54-letni obywatel Ukrainy kierujący Renaultem z niewyjaśnionych dotąd przyczyn wjechał w tył naczepy ciężarówki. Pojazd stał na poboczu i oczekiwał w kolejce do przejścia granicznego w Hrebennem.
Dwie pasażerki hospitalizowane
Busem podróżowały łącznie trzy osoby: kierowca oraz dwie młode kobiety.
— W busie łącznie z kierowcą podróżowały trzy osoby. Dwie pasażerki, w wieku 27 i 23 lat obywatelki Ukrainy, z obrażeniami ciała trafiły do szpitala — przekazuje aspirant Małgorzata Pawłowska.
Kierujący Renaultem oraz kierowca znajdujący się w zaparkowanej ciężarówce marki Mercedes nie wymagali pomocy medycznej.
Policjanci zatrzymali prawo jazdy
Badanie wykazało, że 54-letni kierowca busa był trzeźwy. Funkcjonariusze zdecydowali jednak o zatrzymaniu jego prawa jazdy.
— Z uwagi na rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego, policjanci zatrzymali 54-letniemu kierującemu busem prawo jazdy. Badanie trzeźwości wykazało, że był trzeźwy — informuje policjantka.
Ze względu na uszkodzenia mundurowi zatrzymali również dowody rejestracyjne busa oraz naczepy ciężarówki.
— Przyczyny i okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane przez tomaszowskich policjantów pod nadzorem prokuratury — podsumowuje aspirant Małgorzata Pawłowska.
Galeria zdjęć
Swój w swego rąbnął.
Taaa… swój swego… normalnie, jak to wśród ziomali bywa
trzeźwy? Niesamowite, patrząc na ostatnie przypadki.
Dosłownie w ciągu kilku dni wydarzy się coś, co da Ukrainie ogromną nadzieję” – Dmytro Gordon, dziennikarz bliski Zełenskiemu.
„Nie mogę powiedzieć, o co chodzi – to tajemnica wojskowa. Ale wiem, że w najbliższych dniach wydarzy się coś, co doda narodowi skrzydeł”.
Zabiorą swoich z Polski ?