Czwartek, 30 maja 202430/05/2024
690 680 960
690 680 960

Rondo w Świdniku znowu o sobie przypomniało. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe

Dzisiaj po południu, na rondzie z helikopterem w Świdniku, po raz kolejny zderzyły się dwa pojazdy. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Świdnickie rondo z helikopterem, pomimo poprawy oznakowania, wciąż jest miejscem wielu zdarzeń drogowych. Praktycznie za każdym razem, powodują je kierowcy jadący al. Lotników Polskich od strony Kalinówki. Wjeżdżając na skrzyżowanie wymuszają pierwszeństwo na opuszczających rondo pojazdach. Nie inaczej było również w niedzielę po południu.

Około godziny 16 zderzyły się tam dwa samochody osobowe. Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Jak nas poinformowano, po badaniach okazało się, że żaden z uczestników zdarzenia, nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała.

Przez ponad godzinę ruch w tym miejscu był utrudniony.

Informację o zdarzeniu oraz zdjęcia otrzymaliśmy od czytelników. DZIĘKUJEMY!

(fot. nadesłane – Dariusz, Bartosz)
2016-02-21 20:26:26

28 komentarzy

  1. hmm te przyciemnione szyby z przodu na pewno nie miały znaczenia ?

  2. Znak powinien być jeden i to rozwiązuje problem. Jeden ochota nie patrzy, drugi wymusza a jeszcze inny dodaje tam kolejne znaki, które po prostu przeszkadzają. Niestety przeladowanie znakami powoduje dezinformacje, rozproszenie I zaciemnienie sytuacji.

  3. i sie „miasto” na godzine zakorkowało 😀
    w Hamburgu to chyba i szlabany by nie pomogły – to taki stan umysłu

  4. A takie ładne były, hamerykańskie

  5. Dziwny jest ten świat

    W Lublinie wypadki , bo się wydaje,że to rondo /Diamentowa- Krochmalna czy też Wrotkowska/ i znaki nie pomagają, a w Świdniku rondo,też oznakowane jak należy,a traktowane jak skrzyżowanie. Jak żyć? A raczej jak tu bezpiecznie jeździć?

    • Roberto Music Team

      Widziałem ten wypadek.Niestety Pani z Rzeszowa myślała że ma pierwszeństwo aż do końca świata! A to się skomplikowało i na rondzie przygrzmociła w prawidłowo jadący wóz lsw.

  6. KAŻDY WYJAZD DO CHAM BURKA TO IGRANIE Z LOSEM