Środa, 12 sierpnia 202612/08/2026
690 680 960
690 680 960

Ponad 2,5 promila i niebezpieczny manewr przed przejściem. 36-latek zatrzymany w Puławach

Policjanci z puławskiej drogówki zatrzymali 36-letniego kierowcę Volkswagena, który nie ustąpił pierwszeństwa pieszemu i ominął samochód stojący przed przejściem. Badanie wykazało ponad 2,5 promila alkoholu. Mężczyzna nigdy nie posiadał prawa jazdy.

Do zatrzymania doszło we wtorek, 11 sierpnia, przed godziną 14:00. Motocyklowy patrol Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Puławach zauważył Volkswagena, którego kierowca dopuścił się wyjątkowo niebezpiecznego zachowania w rejonie przejścia dla pieszych.

– Policjanci zauważyli, że kierujący Volkswagenem nie zatrzymał się przed przejściem dla pieszych i nie ustąpił pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu. Co więcej, mężczyzna ominął pojazd, którego kierowca zatrzymał się, aby ustąpić pierwszeństwa pieszemu – relacjonuje młodszy aspirant Łukasz Kęsik z Komendy Powiatowej Policji w Puławach.

Ponad 2,5 promila i brak prawa jazdy

Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali samochód do kontroli. Podczas sprawdzania danych kierującego ustalili, że 36-latek nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.

Uwagę policjantów zwrócił również stan mężczyzny. Przeprowadzone badanie trzeźwości wykazało, że miał on ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.

– Mężczyzna nie powinien był w takim stanie wsiadać za kierownicę. Jego zachowanie w rejonie przejścia dla pieszych, połączone z nietrzeźwością i brakiem uprawnień, stanowiło realne zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego – podkreśla rzecznik puławskiej policji.

O jego odpowiedzialności zdecyduje sąd

Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości 36-latek odpowie przed sądem. Grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności. Sąd orzeka również zakaz prowadzenia pojazdów.

Mężczyzna musi liczyć się także z konsekwencjami prowadzenia samochodu bez wymaganych uprawnień. Ostateczny wymiar kary oraz zastosowanych środków karnych będzie należał do sądu.

Manewr, który może zakończyć się tragedią

Omijanie stojącego przed przejściem samochodu, którego kierowca chce umożliwić pieszemu bezpieczne przejście, należy do najbardziej niebezpiecznych zachowań na drodze. Kierujący wykonujący taki manewr może nie zauważyć osoby wychodzącej zza pojazdu i doprowadzić do potrącenia.

– Przypominamy, że każdy kierowca ma obowiązek zachować szczególną ostrożność w rejonie przejść dla pieszych i respektować prawa pieszych. Szczególnie niebezpieczne jest omijanie pojazdu, który zatrzymał się przed przejściem, aby umożliwić pieszemu bezpieczne przejście – zaznacza młodszy aspirant Łukasz Kęsik.

Policja ponownie apeluje również o zdecydowane reagowanie w sytuacjach, gdy osoba znajdująca się pod wpływem alkoholu zamierza prowadzić samochód.

– Nie ma usprawiedliwienia dla nietrzeźwych kierowców. Jeśli widzimy osobę, która po alkoholu zamierza prowadzić samochód, reagujmy. Jedna zdecydowana reakcja może uratować czyjeś życie! – apeluje rzecznik.

Ponad 2,5 promila i niebezpieczny manewr przed przejściem. 36-latek zatrzymany w Puławach

fot. Policja Puławy

Źródło: Policja Puławy

3 komentarze

  1. Młody alkoholik i totalny kretyn! Mógł kogoś zabić na tym przejściu..! Powinien trafić na rok za kraty i na odwyk, To mogłoby odmienić jego życie… Inaczej za kilka miesięcy znowu go zatrzymają albo kogoś skrzywdzi. Jest młody i wstrząs za kratami, brak alkoholu dobrze mu zrobi,

  2. W sumie to nie dostanie punktów, nie zabiorą mu praw a jazdy😄😄😄😄

  3. Sąd go uniewinni. Bo jak nie miał prawka to skąd miał wiedzieć jak jeździć i że za kółkiem powinien być trzeźwy. Sądy uparcie szukają okoliczności łagodzących, więc brak kwitów będzie jak znalazł.

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia