Zderzenie dwóch ciężarówek na obwodnicy Lublina. Doszło do pożaru, droga zablokowana
22:22 02-10-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek, 2 października, około godziny 21.40 na drodze ekspresowej S12\S17, na odcinku pomiędzy węzłami Lublin Czechów i Lublin Rudnik. Zderzyły się dwa samochody ciężarowe, a następnie jeden z nich zaczął się palić.
Jezdnia w kierunku Warszawy, Rzeszowa i Radomia została całkowicie zablokowana. Na miejscu pracują służby, które zabezpieczają miejsce zdarzenia. Na tablicach zmiennej treści wyświetlono komunikaty dla kierowców.
Wprowadzono objazd od węzła Lublin Rudnik przez miasto Lublin. Kierowcy powinni liczyć się ze znacznymi utrudnieniami i wydłużonym czasem przejazdu.
Według wstępnych informacji utrudnienia mogą potrwać około czterech godzin. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Trwa ustalanie liczby osób poszkodowanych w zdarzeniu.
Galeria zdjęć
Więc z ciężarówki zrobiła się pochodnia.
Pewnie wiozła fotowoltaliki dlatego się zapaliła.
To powinno być już dawno nielegalne
Jak nie masz to się nie udzielaj
Gdyby np jedna z ciężarówek leżala na jezdni i paliłaby się, to analogicznie, mozna byłoby napisać „jeden z pojazdów połozył się w ogniu”? … skoro ten stojący „stanał w ogniu”? stanął bo stoi w ogniu czy stanał bo … zatrzymał się w ogniu?
Nie, nie można. Polecamy lekturę słownika języka polskiego.
https://wsjp.pl/haslo/podglad/42984/cos-staje-w-plomieniach
„coś staje w płomieniach”
„coś staje w ogniu”
Definicja
„coś zaczyna się gwałtownie palić”
Dlaczego nie mozna? Bo tak ktoś napisał w slowniku? Kanon nie jest klamrą herezji. Nie ma postepu bez herezji. Nie da się definiować rzeczywistosci na nowo, bez herezji. To jest jedynie klamra (spinka) pseudo nauki.
Ale słuchaj, możesz sobie mówić jak chcesz, używać nowych zwrotów, wprowadzać nowe słowa, tylko czy inni Cię będą rozumieć….
ja nie jestem od tego, żeby oceniać twój lub innych pogląd. (celowo nie używam słowa inteligencja, bo uzycie go jest bezzasadne).
Słownik opisuje utrwalone znaczenia wyrażeń. „Stanąć w ogniu” oznacza zacząć się gwałtownie palić, niezależnie od tego, czy pojazd stoi, jedzie, czy leży na boku. To frazeologizm. Podobnie „czas leci” nie wymaga skrzydeł, a „rzucić okiem” nie wymaga wyjmowania go z oczodołu. Powoływanie się na herezję, postęp i redefiniowanie rzeczywistości brzmi podniośle, ale nie dostarcza żadnego argumentu w tej sprawie.
To nie jest prawda. Akurat to stwierdzenie, otwiera przestrzeń. Pozwala spojrzeć na performance (tych rozbitych maszyn) będący wynikową błedu i fizyki z zupełnie innej perspektywy
po co pajacujesz?
po co sie wp-lasz?