690 680 960

Pobił i okradł kolegę. Ten zmarł w swoim mieszkaniu

Policja zatrzymała 32-latka, który pobił a następnie okradł kolegę z którym pracował. Dwa dni później mężczyznę znaleziono martwego.

Do zdarzenia doszło w sobotę, kiedy to dwaj pracujący razem 32-letni mężczyźni, po zakończonej pracy postanowili wypić coś mocniejszego. Po zakupieniu trunków poszli do mieszkania jednego z nich, gdzie wspólnie spożywali alkohol. W pewnym momencie doszło pomiędzy nimi do utarczki słownej, która następnie przerodziła się w awanturę. Gość pobił gospodarza a później zabrał z mieszkania trochę rzeczy i wyszedł nie udzielając koledze jakiejkolwiek pomocy.

Z kolei w poniedziałek, dwa dni później odnaleziono zwłoki pobitego 32-latka. Powiadomieni o wszystkim funkcjonariusze łukowskiej komendy natychmiast rozpoczęli intensywne śledztwo w tej sprawie. W mieszkaniu zabezpieczono liczne ślady zaś w trakcie prowadzonych czynności, policjanci dotarli do informacji, z których wynikało, że dwaj mieszkańcy Stoczka Łukowskiego posiadają rzeczy należące do zmarłego. Funkcjonariusze podejrzewając, że mogą oni mieć coś wspólnego ze śmiercią mężczyzny zatrzymali obu do wyjaśnienia.

W trakcie przesłuchania jeden z nich przyznał się, że w sobotę razem spożywali alkohol oraz doszło pomiędzy nimi do bójki. Okazało się, że drugi z zatrzymanych nie miał nic wspólnego ze zdarzenia więc został zwolniony. Dzisiaj w Prokuraturze Rejonowej w Łukowie mieszkaniec Stoczka Łukowskiego usłyszał zarzut dokonania rozboju na pokrzywdzonym. Na wniosek Policji sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt. Teraz policjanci i Prokuratura ustalają czy zgon mężczyzny ma związek z pobiciem go przez jego znajomego.

(fot. KWP Lublin)
2014-10-15 14:09:27

Jeden komentarz

  1. W takich środowiskach dać, albo dostać po pysku z byle powodu to normalka.

Kursy walut

  • USD 4.2928zł 0.29%
  • GBP 5.2571zł -0.51%
  • EUR 4.692zł -0.34%
  • CHF 4.7023zł -0.26%

Polub nas