Niedziela, 14 kwietnia 202414/04/2024
690 680 960
690 680 960

Osady z warszawskiej oczyszczalni ścieków Czajka przewożą ciężarówkami do naszego regionu

Osady ściekowe które nie mogą być spalane z powodu awarii w warszawskiej spalarni, przywożone są m.in. na teren województwa lubelskiego. Firma, która je zagospodarowuje, ma z nich wytwarzać nawóz.

Po głośnej sprawie awarii w warszawskiej oczyszczalni ścieków Czajka, kiedy to nieczystości trafiły do Wisły, niedawno wyszło na jaw, że to nie jedyny problem stołecznego MPWiK-u. Mianowicie od grudnia 2018 roku nieczynna jest spalarnia, w której to utylizowano osady ściekowe. Wszystko to, co pozostało po oczyszczaniu ścieków suszono, a następnie spalano. Kiedy Stacja Termicznej Utylizacji Osadów Ściekowych przestała działać, trzeba było w jakiś sposób zagospodarować tysiące ton osadów.

Po tym, jak sprawą zainteresował się Główny Inspektorat Ochrony, MPWiK potwierdziło, że przy pomocy firm zewnętrznych, osady są wywożone ciężarówkami. Trafiają one do sześciu województw. Oprócz mazowieckiego, jest to wielkopolskie, świętokrzyskie, podkarpackie, kujawsko-pomorskie oraz lubelskie. Przewożone są m.in. do kompostowni, na składowiska a także na teren nadleśnictwa.

Z rejestru umów, jakie warszawski MPWiK zawarł z poszczególnymi firmami wynika, że w naszym regionie osady trafiają do miejscowości Michów Wieś w powiecie lubartowskim. Znajduje się tam firma świadcząca usługi związane z gospodarką odpadami. Produkuje też nawóz organiczno-mineralny i to właśnie osady z warszawskiej oczyszczalni ścieków mają być jednym z jego składników. Po przetworzeniu i połączeniu z komponentami nawozowymi ma z nich powstawać pełnowartościowy produkt nawozowy, o połowę tańszy od konkurencyjnych produktów o porównywalnych parametrach.

We wszystkich firmach, które wywożą osady ze stołecznej oczyszczalni, rozpoczęły się kontrole prowadzone przez Wojewódzkie Inspektoraty Ochrony Środowiska. Warszawski MPWiK zapewnia jednak, że bez względu na ich wyniki, osady ściekowe mają być odpadem bezpiecznym dla środowiska i mieszkańców. Jako przykład podaje fakt, iż w Polsce działa ponad 4 tys. oczyszczalni ścieków, a tylko 11 spalarni osadów co sprawia, że wiele tego typu zakładów posiłkuje się wykonawcami zewnętrznymi celem zagospodarowywania osadów ściekowych.

(fot. MPWiK)

36 komentarzy

  1. No kurka ładna zemsta natury.
    Szkoda że Trzaskowski z PO.
    Jakby był z pisdu to warszawskie ówno pewnie by lawendą pachniało.
    Wylęgarnia tępogłowów i tyle.

  2. nie ma winnych po 7 latach ,powtórka

  3. Aż strach pomyśleć co by było z Polską po wygraniu wyborów przez PO.

  4. Powiem tak. Głosujcie na pis dalej. Od Nowego Roku ceny za prąd razy 2, paliwo oraz wzrost inflacji! Wszystko obsadzone swoimi. Sądownictwo etc…. Potem atak na wolność prasy.

    • zasadniczo to mamy to za każdym razem w pakiecie powyborczym, kto by nie wygrał. Za PO nie było ataków na wolność pracy powiadasz?

  5. A Michowska oczyszczalnia według Ciebie dobrze działa? Wpuszczając ścieki do rowu w nocy.

Z kraju