Sobota, 20 kwietnia 202420/04/2024
690 680 960
690 680 960

Czerwone to nie ściana. Cuda na skrzyżowaniu w Lublinie

Ignorowanie czerwonego światła to jedna z przyczyn najpoważniejszych wypadków. Jednak zdarzają się kierowcy, którzy najwyraźniej uważają, że sygnalizacja świetlna ich nie dotyczy.

Nasz czytelnik nadesłał do nas nagranie sytuacji, jaką zarejestrowała zamontowana w jego aucie kamera. W sobotę kilka minut po godzinie 15 zatrzymał się na skrzyżowaniu ulic Krańcowej i Pogodnej w Lublinie. Tylko na jednej zmianie świateł aż czterech kierowców totalnie zignorowało sygnalizację świetlną.

O ile kierowcy dwóch pierwszych aut, by się jeszcze mogli tłumaczyć, że przejechali na późnym pomarańczowym, choć już wyświetlało się czerwone, to jednak manewry wykonane przez kolejnych dwóch kierowców wykraczają poza granice zdrowego rozsądku. Kierowca srebrnego forda przejeżdża zupełnie nie zwracając uwagi, że czerwone światło świeci się już od kilku sekund a z ulicy Pogodnej zaczynają ruszać pojazdy.

Jednak kierujący kolejnym fordem postanowił pokonać skrzyżowanie za wszelką cenę. Ponieważ wszystkie trzy pasy były zajęte przez oczekujące na zielone światło auta, postanowił ominąć je, przejeżdżając przez pas dzielący pasy ruchu.

(wideo – nadesłane)
2015-06-20 19:42:30

55 komentarzy

  1. jeden LPA a reszta napewno LU, tylko oni tak jeżdzą

  2. Ułańska fantazja

  3. No to po prostu była kumulacja debilizmu na tym skrzyżowaniu.

  4. LPA 09498 🙂 kolego masz ciepło 🙂

  5. LPA czyli wieśniak parczewski

    • Musztarda….po obiedzie.

    • Bo jedrn sie trafil debil to od razu wszystkich do jednego wora? Wielcy miastowi sie znaleźli, wyłączy c wam światła i ciemnogrod sie robi. Co za prostakivz was zeby ludzi od wieśniaków wyzywac.

  6. do LPA. co chcesz pd Parczewiaków? nie raz widziałem Lubelaków ja po Parczewie po rondach pod prąd jeżdżą

Z kraju