Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 5.30 na drodze krajowej nr 48. Na wysokości miejscowości Białobrzegi samochód osobowy uderzył w drzewo. Na miejsce przyjechała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Ratownicy widząc w jakim stanie jest pojazd, spodziewali się najgorszego. Tymczasem kierowca jak i pasażer stali obok wraku pojazdu.
Jak ustalili funkcjonariusze lubartowskiej drogówki, kierujący bmw 33-letni mieszkaniec powiatu bialskiego w wyniku nadmiernej prędkości stracił panowanie nad pojazdem. Auto wypadło z drogi, uderzyło w drzewo, a następnie rozpadło się na dwie części. Co więcej, elementy pojazdu były porozrzucane w promieniu kilkudziesięciu metrów. Kierowca oraz pasażer wyszli wraku o własnych siłach.
Badanie alkomatem wykazało, że obaj byli trzeźwi. Przetransportowano ich do szpitala, gdzie po badaniach okazało się, że kierowca doznał jedynie ogólnych potłuczeń ciała. Z kolei 35-letni pasażer z podejrzeniem stłuczenia głowy pozostał na obserwacji w szpitalu. Przez dwie godziny ruch w miejscu wypadku odbywa się wahadłowo.

(fot. policja)
2016-07-01 18:12:34
28 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
E to się zespawa 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto taki czteroślad idący driftem po prostej dopuścił do ruchu i podbił papiery? Kamikadze lub całkowity tępak czymś takim decyduje się jezdzić lub koneser BMW: na jedno wychodzi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
yyy odpadł przód? Migomat płakał jak spawał…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z całą powagą stwierdzam, że choć drzewo za rowem rosło, jednak dzielnie stawiło czoła niesfornemu kierowcy.
Szkoda tylko, że przeżył bo na poprawę nie maco liczyć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale piakne to bmfu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co jak co, ale te stare Bemki to dość bezpieczne samochody. Co kilka dni jakiś artykuł o wypadku/ kolizji BMW i na zdjęciach kupa złomu, ale kierowcom/ pasażerom praktycznie nic.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No bardzo bezpieczne. Az w gwiazdki ncap, wynik jak z chinskiego samochodu. Nie zastanowiles sie dlaczego w kazdym najmniejszym wypadku BeeMWu jest rozwalone jak po zderzeniu z czolgiem?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest bezpieczne, bo kierowcy i pasażerowie nic się nie stało. Jakby było toporne jak czołg to by nie zamortyzowalo uderzenia. Kumkasz?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo uderzyli bokiem samochodu, przednim kolem kumasz? Inaczej nic by z nich nie zostalo. Przy zderzeniu czolowym deska rozdzielcza by ich zkiazdzyla. I od kiedy stare bmki to bezpieczne samochody?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
beemwu to stan umysłu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Miałem kupić BMW, ale nie chce. Dzisiaj widziałem kozaczka jednego jechał sobie i muzyka na full trzeszczała. Karetki by na pewno nie usłyszał. Buraczek… nie obrażając normalnych kierowców bmw 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale może to i dobra metoda, przypierdaczysz, ,samochód rozpiernicza się na części ente ,a ty sobie siedzisz na fotelu zadowolony i w całości.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
..taki rodzaj katapulty tylko odlatują auta a fotele z pasażerami zostają… dobre.. popieram…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie śmigłowiec ratunkowy ??