Środa, 12 sierpnia 202612/08/2026
690 680 960
690 680 960

Wypadek dziecka na sali zabaw będzie miał finał w sądzie. Pracownikom grozi do pięciu lat więzienia

Dwaj pracownicy sali zabaw na Węglinie odpowiedzą przed sądem. Według prokuratury nie dopełnili obowiązków związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa, przez co 11-letnia dziewczynka doznała ciężkich obrażeń kręgosłupa podczas korzystania z atrakcji. Grozi im do pięciu lat więzienia.

Prokuratura Okręgowa w Lublinie zakończyła śledztwo w sprawie wypadku w jednej z sal zabaw na lubelskim Węglinie. Zdarzenie miało miejsce 25 października 2025 roku. Wtedy to jedna z mieszkanek Lublina zorganizowała tam urodziny swojego syna.

Jedna z uczestniczek imprezy, 11-letnia dziewczynka, oddała skok na nieprawidłowo napełnioną poduszkę powietrzną, doznając bardzo poważnych obrażeń. Lekarze stwierdzili u niej wielopoziomowe złamania kompresyjne kręgów kręgosłupa piersiowego i lędźwiowego. Obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządów ciała i rozstrój zdrowia trwający dłużej niż siedem dni.

Jak wynika z ustaleń śledczych, odpowiedzialni za opiekę nad klientami obiektu oraz zapewnienie bezpiecznych warunków korzystania z dostępnych atrakcji byli dwaj pracownicy. Śledczy wskazali, iż 23-letni Jan Z. oraz 24-letni Dawid S. nie dopełnili jednak ciążących na nich obowiązków.

Dokładnie zarzucono im, iż nie uruchomili urządzenia napełniającego poduszkę powietrzną, która stanowiła element amortyzujący skoki na jednej z konstrukcji zabawowych. Mimo to dopuścili do korzystania z atrakcji.

Jan Z. i Dawid S. usłyszeli zarzuty narażenia małoletniej na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz spowodowania średniego uszczerbku na zdrowiu. Obaj mężczyźni nie przyznali się do winy i złożyli obszerne wyjaśnienia, przedstawiając własną wersję przebiegu zdarzeń.

Pracownicy sali zabaw zapewniali, iż to inne osoby miały uruchomić urządzenie do pompowania poduszki. Zezwolili dzieciom na zabawę sądząc, iż zostało to uczynione. Podejrzanym może grozić do 5 lat więzienia. Akt oskarżenia został skierowany do Sądu Rejonowego Lublin – Zachód.

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia