Wtorek, 23 kwietnia 202423/04/2024
690 680 960
690 680 960

Walczą o tor dla Lublina. W czwartek „Pojadą po faworki” później referendum w sprawie odwołania prezydenta Lublina

Na czwartek zaplanowana jest kolejna akcja zwolenników budowy toru dla Lublina. Uczestnicy „pojadą po faworki”, później planują referendum w sprawie odwołania prezydenta Lublina.

89 komentarzy

  1. Policja powinna sypać mandaty zabierać dowody rejestracyjne i prawa jazdy tym cymbałom od tuningów. Szpanery j****ne

  2. Panowie i panie walczymy do konca nie poddajemy sie
    I pozdrawiam kasie co do autobusu pcha sie

  3. To lewym pasem w mieście można jechać 100 tak kretyni?

  4. Max 1o letnia auta na drogach wtedy będzie bezpiecznie bo dziadostwa nie będzie stać na samochody

  5. To jak ktoś jedzie 50 na godzinę prawym pasem to dlaczego go wyprzedzacie skoro jest ograniczenie do 50?

  6. Sprawdzić każdego protestującego, sprawdzić stan techniczny samochodów, trzeźwość, papiery może się nauczą barany

  7. to zaraz bo nie rozumiem, wyjeżdżający z pracy urzędnicy też zgłaszają zgromadzenie? Wszyscy naraz z jednego miejsca ruszają i jeżdżą po mieście 🙂
    urząd miasta jest niepoważny

  8. ahmm widze ze najwiecej do powiedzenia maja ci najmniej zorientowani, malolat ktory zdal prawko za pierwszym razem (bo wg niektorych jak widze najmniejsza liczba zdawanych egzaminow swiadczy o najwyzszych umiektnosciach prowadzenia auta- beka) wsiadzie do BMW od taty i zapier po ulicach zeby popisac sie przed kolegami, na tor nie przyjedzie… wiec chyba za duzo telewizji i amerykanskich filmow sie ktos naogladal, nazywajac debilami ludzi ktozy chca realizowac swoja pasje i doskonalic umiejetnosci w miejscu do tego przeznaczonym

  9. Jeżeli żyjemy w demokratycznym państwie(a co do tego to nie jestem taki pewien) to każdy ma prawo do tego typu protestu. Jeżeli chcemy żyć w demokratycznym państwie to powinniśmy zrozumieć, że niektóre grupy społeczne mają swoje potrzeby i mają prawo do manifestowania tego. Tym bardziej w mieście gdzie wydaje się 155mln zł na budowę stadionu piłkarskiego,a gdzie futbol jest na poziomie podwórkowym i dokładanie do tego stadionu to ok. 5mln zł rocznie. W mieście gdzie są plany na wydanie kolejnych 30mln zł na modernizację obiektu lekkoatletycznego, gdzie lekkoatletyka nie jest jakimś naszym atu. Pytam więc czy ci ludzie nie mają prawa do przedstawienia swoich żądań? Jeżeli się doinwestowuję jedną dziedzinę sportu to kolejni będą uważali, że zostali pominięci i z tego powodu będą walczyć o swoje.

  10. Jak zwykle większość negatywnych komentarzy, często zamieszczanych przez osoby które, nie mają większego rozeznania w temacie, polega na wyzywaniu od debili, wieśniaków, hołoty itp. ludzi, którzy mają inne zdanie. Takie zachowanie świadczy jedynie o braku dojrzałości emocjonalnej autora.
    Osobiście jestem za budową toru, ale uważam, że zdecydowanie lepiej byłoby zorganizować jakąś akcję promującą tor, zebrać podpisy, utworzyć projekt inwestycji i o niego walczyć, niż organizować kontrowersyjne protesty.
    Z drugiej strony są ferie, ruch w mieście raczej mały, nawet w godzinach szczytu. Ciężko mówić o jakichś szczególnych utrudnieniach w ruchu spowodowanych protestem. Ma się to nijak do tego co się dzieje na ulicach w ciągu roku, kiedy wszyscy studenci się zjadą do miasta i większość ulic jest zakorkowana o godz. 15:00. To też jakiś protest? Dyskusji o jeździe lewym pasem już nie skomentuję (facepalm)

Z kraju