Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Walczą o tor dla Lublina. W czwartek „Pojadą po faworki” później referendum w sprawie odwołania prezydenta Lublina

Na czwartek zaplanowana jest kolejna akcja zwolenników budowy toru dla Lublina. Uczestnicy "pojadą po faworki", później planują referendum w sprawie odwołania prezydenta Lublina.

To już pewne, że w czwartek należy spodziewać się utrudnień w ruchu w Lublinie. Zwolennicy budowy toru dla Lublina ponownie wyjadą na ulice miasta.

– O godzinie 15:30 atrakcje zaczną się na Unii Lubelskiej, czyli tak jak ostatnio i powędrują do centrum krążąc po nim do godziny 18. Pamiętajcie o sprawnych autach, obowiązkowym wyposażeniu auta i komplecie dokumentów. Jeździmy zgodnie z przepisami, przede wszystkim z prędkością 25-30km/h – piszą na stronie protestu uczestnicy.

To będzie druga akcja po wspólnej jeździe „po bułki”. Wtedy uczestnicy protestu jeździli po centrum m.in. w asyście policjantów z lubelskiej drogówki. Mundurowi wypisali, w czasie przejazdu kolumny protestujących, sześć mandatów i skierowali trzy wnioski do sądu.

Miasto na chwilę obecną nie ma zgłoszenia o zgromadzeniu publicznym jak i samej akcji „jazdy po faworki”. Zwolennicy toru wyjadą na ulicę ponownie w ten czwartek. Jak zapowiadają nie poddadzą się w swojej walce o miejsce do zmagań motorowych.

Plan przejazdu „po faworki”

Policjanci ponownie pojawią się w miejscach przejazdu. Będą również w rejonie skrzyżowań, gdzie mają poruszać się pojazdy protestujących.

Przypomnijmy, że upadła w ostatnich tygodniach propozycja zbudowania toru pod Lubartowem. Teren zupełnie nie nadaje się na taki obiekt. Miasto nadal szuka rozwiązania, ale jak mówią protestujący szuka kolejne lata i nie może znaleźć.

Osoby zaangażowane w protest wzięły ostatnio udział w akcji oddawania krwi, w ramach pomocy osobom poszkodowanym w wypadkach komunikacyjnych. Oprócz tego zebraną podczas akcji czekoladę przekazały dla domu dziecka. Jak mówią protestujący, nie poddadzą się w działaniach na rzecz budowy toru dla Lublina. W planach jest organizacja referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta. Wkrótce zostaną przedstawione szczegóły tego przedsięwzięcia.

2015-02-11 18:58:01
(fot. lublin112.pl)

89 komentarzy

  1. piki
    Odpowiedz

    trzeba być realista i spojrzec prawdzie w oczy. Toru dla lublina nie bedzie. Jak by lublinianie chcieli kolejnej biedry to 2 miesiace i juz stoi, a tor ich zdaniem nie opłacalny. A jakies referendum o odwołanie szkoda czasu bo przecież ktos na prezydenta glosował z kosmosu tyle % poparcia nie miał prawda? Trzeba było sie zastanowić wczesniej na kogo sie oddaje głos, zrobił obwodnice wiec scigać sie na obwodnicy.A o Tor powalczyć przy okazji kolejnych wyborów 😀

    1. gosc
      Odpowiedz

      Zablokowac obwodnice i urzadzic wyscigi na 1/2 mili

    2. anabella
      Odpowiedz

      he he na obwodnicy to tych ludzi tiry zgniotą a służby porządkowe zmiotą do czarnych worków więc nie podsuwaj takich pomysłów. 😀
      zamiast odwoływać prezydenta zbierajcie podpisy na budowę toru, przedstawcie konkretną lokalizację, cenę inwestycji, może jakiegoś sponsora trzeba by poszukać.
      ja jestem za torem bo w sumie dobrze, że coś w Lublinie jest ale jak jutro się na protestujących natknę i zamiast promowania idei będziecie mnie nękać w dostaniu się do domu to zmienię zdanie.

    3. luki
      Odpowiedz

      Bo tor raczej oplacalny nie będzie (coś jak stadion, tyle że na utrzymanie tego piepszonego stadionu wydajemy rocznie 5-7mln zł). Gdyby ktoś widział w tym biznes to taki tor ktoś by zbudował, tzn, prywaciarz. Ale skoro chętnych nie ma, to będzie ciężko,

  2. riv
    Odpowiedz

    A gdzie w tym wszystkim jest PZM kto wziął kasę za tor ?

    1. lilka
      Odpowiedz

      Rzekomo tor poszedl za 4 mln zl, wartosc gruntu 12 mln zl. Wiec ktos pod stolem musial lyknac reszte. Wybudowanie nowego zapewne z 30 mln zl. Niezly interes ktos zrobil…

  3. ja
    Odpowiedz

    Lachudra nie ma na tor kasy, ale na kolejny stadion wywali ponad 30mln

  4. nie dla toru
    Odpowiedz

    Odwołać prezydenta, bo nie chce zbudować toru garstce „pasjonatów”? To jest tak bardzo bez sensu, że aż brak mi słów. Jest wiele ulic na których nawierzchnia pozostawia wiele do życzenia i którą lepiej byłoby wyremontować, podejrzewam, że więcej mieszkańców ucieszyłoby się z tego rozwiązania niż z toru, na który jeździ niewiele osób. Jeśli protestujący są takimi wielkimi pasjonatami i kochają tor to dlaczego nie wybudują sobie prywatnego? Przynajmniej nikt im go nie zamknie. I na koniec dodam, że według mnie, nie jest dobrym sposobem korkowanie miasta w godzinach szczytu i utrudnianie życia normalnym mieszkańcom! Większość z nas, mieszkańców, ma w głębokim poważaniu brak toru, a korkowanie miasta będzie skutkowało tylko wrogością do zwolenników toru. A co do odwołania prezydenta, to serio, myślicie że jeśli wygrał on niedawno w wyborach i to ze sporą przewagą to teraz mieszkańcy Lublina podpiszą się pod referendum o odwołanie go tylko ze względu na tor? Jakoś mi się nie wydaje.

    1. lilka
      Odpowiedz

      Jednak przybedzie Bo co w PL mozna osiagnac nie blokujac…

    2. P-A-W-E-Ł
      Odpowiedz

      ta garstka pasjonatów to jest ponad polowa lublina co ma auta i każdy jakoś bywał na torze nawet z rodzina a ty jestes z tych co siedzą w domu i nie wie co to auto i pobawic sie na torze nie na ulicy

      1. }}i{{
        Odpowiedz

        Lublin liczy 12 000 mieszkańców?

      2. nie dla toru
        Odpowiedz

        Mam auto, nie bywam na torze, moja rodzina też. Wśród znajomych też nie mam nikogo bywającego na torze, ich rodziny też nie. Więc nie, to nie jest ponad połowa Lublina, Twój argument jest inwalidą.

        1. magik
          Odpowiedz

          @nie dla toruTy nie masz przyjaciół, jeśli nie jesteś za torem to się odczep, ale może ktoś umie sobie znaleźć czas na zabawę i jeździ na torach, a tobie nic do tego

        2. lilka
          Odpowiedz

          Nie zamierzam Cie obrazac, nie chcesz toru to nie. Ale zrozum ze sa ludzie ktorzy chca, w tym ja. Chce sobie pojezdzic autem szybko, z poslizgami etc. mam to robic na ulicy ? Takie zachowanie jak Twoje jest nawolywaniem do ludzi obojetnych : ” skoro mi nie potrzebne to innym tez” idzcie za mna… Uwierz sa ludzie ktorzy wola pojezdzic po torze , szybko , legalnie, doszkalajac sie a nie na ulicy.

      3. anonim
        Odpowiedz

        jasne, połowa, od razu cały…. nie ośmieszaj się

    3. gosc
      Odpowiedz

      Na stadion SYGNAŁ znajda sie pieniadze bagatela 36 mln zl na ktory i tak nikt nie bedzie chodzil, bo trybuny maja az 1400 miejsc, a na tor ktory podejzewam ze 1/5 tego w zupelnosci by wystarczyla to nie ma pieniedzy, reszta ze stadionu powinnabyc przeznaczona na remonty drug ale po co !? skoro przy budowie toru mozna bedzie zdefraudowac tyle pieniedzy i to jeszcze unijnych…..

    4. MałyJohn
      Odpowiedz

      Remont nawierzchni? Zapomnij! Żuczek zaplanował remont stadionu lekkoatletycznego – popularnego STARTU – za ponad 30mln zł. Cieszy Cię to? Czy im też napiszesz żeby remontowali za swoje? Chyba że lekkoatletów jest tak wielu w Lublinie, że potrzebny im obiekt. Uwierz mi, że na torze miałby kto jeździć i nie byłaby to garstka czy 'niewiele osób’ 😉

    5. as
      Odpowiedz

      Skoro dla 6 osób, którym przeszkadzał hałas zlikwidowano obecny tor to dlaczego dla „garstki” 6000 osób nie mają wybudować nowego? Jeszcze jedno pytanie do ciebie hejterze. Dlaczego próbujesz zakłamać rzeczywistość pisząc o „garstce” osób? Zbierz 6000 podpisów w jakiejś inicjatywie to pogadamy. 😉

      1. xor
        Odpowiedz

        a tam pier**lenie z tymi kilkoma mieszkańcami. Ktoś urał, kto inny zrobił deal i przehandlował tor. A że był to dobry pretekst i przypadkiem debile skorzystali to tylko swiadczy o tym, że można pyknąc dwie pieczenie na jednym ogniu.

      2. nie dla toru
        Odpowiedz

        6000 osób w porównaniu do całego Lublina, no faktycznie nie garstka…

        1. Duch
          Odpowiedz

          Tor przeszkadzał „garstce” mieszkańcom a nie mieszkańcom całego Lublina. Dzień dobry, czytamy i się dowiadujemy a nie wypisujemy głupoty 😉

    6. paula
      Odpowiedz

      a wiesz kogo obchodzi Twoje i te wypociny? 🙂

      1. nie dla toru
        Odpowiedz

        A wiesz kogo obchodzisz ty i twój tor?

        1. Ilona
          Odpowiedz

          @nie dla toru, popieram w 100%. Można walczyć o swoje, ale nie kosztem mieszkańców Lublina i okolic. Chcecie tor, to walczcie, ale nie mieszajcie w to ludzi, którzy nawet nie przyjdą na niego popatrzeć, bo najprościej mówiąc, mają go gdzieś (a takich jest o wiele więcej od was). Nie będzie mi przeszkadzał tor, ale będzie mi przeszkadzało stanie w korku i nagabywanie o podpisy. Kilka dni temu w ogóle nie zwracałam na to uwagi, ale im więcej robicie, tym bardziej zrażacie do siebie nie tylko władze, ale i zwykłych mieszkańców.

          1. lilka

            Ciekawe czy jak sa inne inicjatywy spoleczne rowniez tak mowisz np. Owsiak i orkiestra> powiesz ze to dla chorych, a ja ci powiem ze Tor jest tez dla dzieci, zeby nie ginely na ulicy… CO ty na to?

  5. discopolo
    Odpowiedz

    Na stadion znalazł pieniądze i miejsce gdzie straciliśmy jednego z największych pracodawców w województwie. Jestem za odwołaniem. Ktoś wie jakie straty czy zyski generuje stadion, napiszcie o tym.

  6. luki
    Odpowiedz

    Czyli kolejne jeszcze większe korki, no dzięki 😀 Jestem za torem i rozumiem protestujących ale czy nie ma innych sposobów niż korkowanie miasta w godzinach szczytu, gdy już i tak sporo aut jest na mieście?

    1. aaa
      Odpowiedz

      A Pani Beata Pocheć (główna organizatorka), jak jej tak bardzo zależy, niech sobie zbuduje tor w Opolu Lubelskim skąd pochodzi i gdzie mieszka.

      1. lilka
        Odpowiedz

        czy lublin czy opole, co za roznica. Przeciez powiedzieli jasno ze na lubelszczyznie !

    2. anonim
      Odpowiedz

      aż się prosi o akcje ciągłego przechodzenia przez pasy dla pieszych, banda idiotów, która chce zakorkować miasto, musiałaby stać przed pasami… oby policja zwarła szyki i większość samochodów i kierowców skontrolowała, im dłuższa kontrola, tym lepiej

      1. lilka
        Odpowiedz

        WOlisz zeby jezdzili jak szalency po miescie w lato/zimie, czy jezdzili po torze…. pomysl…

    3. 1234
      Odpowiedz

      Nie biorę czynnego udziału w tych akcjach, ale również jestem za budową nowego toru. Innego rozwiązania niestety nie ma, obleganie ratusza z transparentami nic nie da, gdyż nikogo to nie poruszy, (podejście osób współodpowiedzialnych za zamknięcie toru z pewnością byłoby 'olewcze’ a mianowicie: chcą marznąć niech sobie stoją). Szacun dla tych wszystkich którzy, chcą postawić na swoim, walczą o nowe miejsce, gdzie mogliby szkolić swoje umiejętności i wyszaleć się za kierownicą w odpowiednim do tego miejscu. Każdy powinien okazać trochę zrozumienia, ludzie zapowiedzieli blokowanie, wyznaczyli trasę, więc trzeba to uszanować i wyjechać pół godziny/ godzinę wcześniej do pracy/szkoły/itp. Nie blokują miasta regularnie 24h/dobę 7 dni w tygodniu, tylko przeprowadzają tą akcje raz na jakiś czas ;] Jeszcze raz wielki szacun za taką organizacje

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy