Problem z parkowaniem na ul. Wileńskiej pojawił się w momencie kiedy wytyczono pasy dla rowerów w ramach systemu roweru miejskiego. Według zakładanego projektu rozszerzenia sieci dróg dla rowerów, miejsca parkingowe, takie jak na ul. Wileńskiej zaplanowano zlikwidować, nie licząc się z tymi, którzy tam parkują. Na chwilę obecną Zarząd Dróg i Mostów nie zaproponował alternatywy dla właścicieli pozostawiających w ten sposób pojazdy. Od lat stały one bowiem wzdłuż ul. Wileńskiej.
Przepisy mówią jasno, że na takim pasie parkować nie wolno. Poza tym na ul. Wileńskiej pojawił się znak zakaz zatrzymywania się. We wtorek od rana funkcjonariusze Straży Miejskiej „walczą” z zaparkowanymi na pasie dla rowerów pojazdami.
Nie obyło się bez utarczek słownych z parkującymi tam pojazdy. Jak relacjonował nam Czytelnik, na pytanie zadane strażnikowi, gdzie mają parkować swoje auta, jedna z właścicielek pojazdu usłyszała, że nad Zalewem Zemborzyckim jest dużo miejsca…
– Na ulicy Wileńskiej w kierunku Głębokiej jak zawsze były zaparkowane auta. Do czasu jak bezmyślni ludzie pomalowali tam pasy dla rowerów. Kto to w ogóle zarządził? – pyta nasz Czytelnik.
– Lepiej zabierać kawałek drogi jak robić bezpieczne ścieżki rowerowe. Absurd. Teraz w Lublinie ile jest takich ścieżek śmierci? Osobiście wolałbym jechać chodnikiem niż taką ścieżką na ulicy – dodaje.
– Wracając do zaparkowanych samochodów od lat. Bo niestety na LSM-ie jest bardzo mało miejsc parkingowych. Dziś postawili znak – zakaz zatrzymywania. Przyjechała Straż Miejska zrobiła fotkę ZNAKU – Zakaz zatrzymywania. I teraz wlepiają mandaty ewentualnie wezwania. To jakiś absurd – pisze do nas rozżalony Czytelnik.
Rowerzyści cieszą się ale niestety właściciele pojazdów, którym nie zapewniono alternatywy w postaci parkingu muszą zabrać swoje pojazdy. Codziennie wzdłuż ulicy Wileńskiej parkowało kilkadziesiąt aut. Teraz trwa „polowanie”, na tych którzy nadal parkują.
– Napiszcie proszę o tej sprawie aby ludzie, którzy tam parkują byli świadomi, że za chwilę mogą dostać mandat albo auto pojedzie na lawecie – ostrzega Czytelnik.
2014-09-30 20:25:52
(fot. Nadesłane)
56 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
lepiej niech pójdą strażnicy na wojnę z debilami kierowcami na nowej ulicy Chodźki koło szpitala dla dzieci jeden wielki parking i i nawet chodniki po zastawiane tam zrobią lepszy interes
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
widać że nie masz dziecka i nie targałeś dawno bambetli jakie trzeba mieć przy niemowlęciu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale parkingi to wkoło są tylko szkoda kasy lepiej nich dziecko wskoczy pod koło za innego samochodu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie widzicie jakie kłótnie! A kto wam to zgotował? Nie rowerzyści, nie kierowcy, tylko głupi urzędnicy. Bo równolegle do Wileńskiej po stronie po której parkowały samochody jest szeroki chodnik, którym zbyt wielu ludzi nie chodzi. Zamiast zrobić tam ścieżkę – z wlotem za zatoką autobusową, to nie, łatwiej namalować pasy. Po prostu człowiek-urzędnik nie jest od myślenia i to jest najważniejszy problem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
BRAWO! Nie raz wyjazd z ul. Grażyny był jak rosyjska ruletka – jedzie coś z góry czy nie jedzie… Zaparkowane przy jezdni busy i osobówki bardzo skutecznie zasłaniają widoczność. Ale brak alternatywnych miejsc parkingowych to już inna sprawa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jechałem dziś rano Wileńska. Powiem ze prawie wogole nie widać tam znaku zakazu parkowania. Schowany jest miedzy drzewami na słupie od trakcji trolejbusowej ok 1,5m od drogi. Moze jak spadną liście to bedzie go widać. Gratulacje dla SM za kolejne miesce do mandatowania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
od początku istnienia spółdzielnia LSM nie wybudowała ani jednego miejsca parkingowego, za nieprzyzwoicie wysokie czynsze mieszkańców budują biurowce i mieszkania na sprzedaż które później kupują znajomi królika….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zamiast karać kierowców czy rowerzystów, planiści miejscy mogliby pomyśleć. Zamiast te bezsensowne pasy robić, mogli dać rowerzystom wolną rękę i pozwolić im tam jeździć po chodniku. A za parę lat, gdyby miasto miało jakieś pieniądze, można by tam zbudować drogę rowerową. Z takiego rozwiązania jak obecnie chyba nikt nie jest zadowolony.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zlikwidowac tez ten postoj taxi!!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
skoro jest to droga a nie parking to po co tam parkować ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja sie przesiadłem na rower. Jeżdzę codziennie z Legionowej na Zana Wileńską właśnie i jestem w pracy dzięki temu dwa razy szybciej. Polecam innym sfrustrowanym samochodziarzom.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ja z przyjemnością przesiadłbym się na rower, ale moja praca polega między innymi na jeździe samochodem po mieście i wkurzają mnie takie komentarze jak twój. Poza tym teraz cwaniakujesz bo jest ciepło i sucho. Zobaczymy czy jak zrobi się zimno i zacznie lać lub padać śnieg to równie ochoczo będziesz pedałował do pracy, czy też z przyjemnością przesiądziesz się do cieplutkiego autka i stojąc w korku na Wileńskiej będziesz razem z innymi kierowcami „błogosławił” tego kto namalował tam te debilne pasy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zatwardziali i sfrustrowani samochodziarze nie widzą nic więcej po za koniec maski swojego samochodu.
Ja mam auto, ale do pracy jadę autobusem – czasowo jest podobnie, nie muszę się martwić gdzie zaparkować (miasteczko akademickie) i nie wypalam na darmo benzyny.
A wracając z pracy idę na piechotkę i jestem szybciej niż samochodem czy autobusem.
Mijam ludzi tkwiących w korkach i cieszę się, że nie jestem jednym z nich.
Teraz kochani kierowcy macie przechlapane!
Nazjeżdżali się studenci, z czego większość samochodami kupionymi za kasę rodziców/dziadków.
Każdy z nich chce się „pokazać” i podjechać pod uczelnie, klub, pub, market samochodem.
Do stycznia czekają nas masakryczne korki, a do lipca wieczorami na osiedlach nie będzie dało się zaparkować (po godz 17ej).
W styczniu większość z nich pójdzie po rozum do głowy i auta zostawią pod stancją/akademikiem i na zajęcia będą jeździć autobusem lub chodziź na piechotę.
Tak jest co roku i tak zapewne będzie też tym razem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przejdź się po LSM i zobacz ile samochodów jest na obcych blachach – zapamiętaj gdzie stoją . Przejdź się po tygodniu po dwóch zobaczysz te same samochody w tych samych miejscach . Te samochody służą do przywiezienia bambetli , pojechanie na 1 listopada , na przerwę świąteczną jedną i drugą . Już jeżdżą komunikacją a miejsca blokują . Po za tym musisz mieć dużo wolnego czasu albo mieszkać blisko pracy bo mi się nie widzi piechotka
1,5 h rano 8 godzin pracy i 1,5 h powrót spacerkiem . Autobus nie rozśmieszaj mnie wczoraj 26 z Czechowa na LSM 63 czas przejazdu w ścisku bo jeden się zgubił nie przyjechał .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak dla mnie wytyczone miejsce dla rowerow na ulicy to dobra sprawa. Nie oszujmy sie- nasze prawo nakazuje jazdy rowerem po ulicy, ale nie kazdy powinien. Niektorzy nie znaja zasad ruchu drogowego, jezdza w sluchawkach i byle jak. Gdy widze przede mna rowerzyste zastanawiam co zrobi. Mowcie co chcecie, ale ja tam wole zeby mieli swoj kawalek drogi niz maja sie wic pomiedzy samocjodami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jeszcze jedno SM do likwidacji.Od zaraz.