Sobota, 18 maja 202418/05/2024
690 680 960
690 680 960

Ul. Tumidajskiego: Był tak pijany, że trzeba go było ciągnąć. W takim stanie jechał samochodem AKTUALIZACJA

Wczoraj wieczorem nasza Czytelniczka przekazała nam nagranie, na którym zarejestrowała zatrzymanie pijanego kierowcy. Mężczyzna nie był w stanie utrzymać się na nogach.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po południu w Lublinie. Około godziny 15:30 na skrzyżowaniu ulic Tumidajskiego i Andersa funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali kierującego land roverem, od którego wyraźnie było czuć woń alkoholu. Jednak to w jakim naprawdę stanie był mężczyzna okazało się dopiero po chwili. Gdy mundurowi polecili kierowcy, by ten opuścił pojazd, wyszło na jaw, że nie jest w stanie zrobić tego samodzielnie.

Funkcjonariusze biorąc mężczyznę pod ręce zmuszeni byli go dosłownie ciągnąć po ulicy, gdyż ten nie był w stanie nie tylko samodzielnie utrzymać się na nogach ale nawet siedzieć. Dopiero metalowy słupek, o który oparto pijanego kierowcę pomógł mu utrzymać pozycję siedzącą. Jak wykazało badanie alkomatem, mężczyzna dopiero co skończył pić i w takim stanie wsiadł za kierownicę.

-Pierwsze badanie wykazało u niego 2,1 promila drugie 2,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Kierującym był 64 letni Bolesław W., mężczyzna został przewieziony na komisariat, po wytrzeźwieniu zostanie mu przedstawiony zarzut kierowania samochodem po pijanemu, za co grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności – wyjaśniała nam kom. Renata Laszczka-Rusek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Aktualizacja 13.30

Jak ustaliliśmy, wcześniej 64-latek spowodował kolizje. Mianowicie usiłując włączyć się do ruchu dłuższy czas nie potrafił poradzić sobie z wrzuceniem biegu. Gdy już mu się to udało, okazało się ze je pomylił. Auto zaczęło cofać i uderzyło w stojący tuż za nim samochód. Gdy policjanci przybyli na miejsce i otworzyli drzwi pojazdu mężczyzna wypadł na asfalt.

Ul. Tumidajskiego: Był tak pijany, że trzeba go było ciągnąć. W takim stanie jechał samochodem  AKTUALIZACJA
Ul. Tumidajskiego: Był tak pijany, że trzeba go było ciągnąć. W takim stanie jechał samochodem  AKTUALIZACJA

2014-09-02  11:23:44
(wideo, fot. nadesłane)

17 komentarzy

  1. Czy ja dobrze widzę, że ktoś z nim jechał? (ktoś zamyka drzwi kierowcy wyciągając rękę od strony pasażera 0:24)