Skręcał na parking, nie zauważył motocyklisty. Kierowca jednośladu został ranny
23:03 12-08-2026 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w środę, 12 sierpnia, na ul. Żeglarskiej w Lublinie. Po godzinie 22, w rejonie pętli autobusowej, zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy i motocykl. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący Seatem mężczyzna poruszał się od strony ul. Zemborzyckiej. Wykonywał manewr skrętu w lewo, na parking.
Nie ustąpił jednak pierwszeństwa przejazdów nadjeżdżającemu z naprzeciwka motocykliście. W wyniku tego zajechał mu drogę i doprowadził do zderzenia.
W wypadku poszkodowana została jedna osoba. Kierowcę jednośladu przetransportowano do szpitala. Na miejscu pracują funkcjonariusze drogówki, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenie. Ul. Żeglarska jest całkowicie zablokowana.
Galeria zdjęć
Wszystkie jednoślady powinny być zdelegalizowane.
A co tu znowu biedni rowerzyści zawinili?
jedno niebieskie jeep subaru w osiedlu nie zauważa znaku do 30 km/h lub ***
Jak się wyjeżdża z Nałkowskich w lewo pod górkę w żeglarską są potężne zarośla i nic nie widać a z górki pędzą na tych różnych motorach,zamiast zwolnić i uważać, oczywiście wiem, że wypadek był ze 200 metrów dalej
Spowodowanie wypasku z motocyklista powinno byc traktowane jako proba zabojstwa tak samo jak potrącenie
ile jechal motor?
Z uwagi na bliskość skrzyżowania na którym tylko mógł skręcać w miarę wolno.
Ostatnio też nie zauważyłem moto na S-ce. Jechałem spokojnoe ile fabryka 125, a moto lekko miało 200. Pytanie kto byłby winny w przypadku koalicji?
Bez śmigła się nie liczy , teraz nawet do biegunki leci śmigło .
Poszkodowanego zabrało pogotowie, a reszta ekip ratowniczych, powolutku, pomalutku, tapu-tapu i „chu”, a co tam niech się kierowcy martwią jak nas ominąć (przez 2-3 godziny).
Po polsku.
Użyj rozumu, może zrozumiesz, jak wygląda wypadek i prowadzone na miejscu działania.
Franiu, Ferdkowi chodzi o to, że te działania trwają zdecydowanie zbyt długo, po polsku.
Ty się przypatrz (jak masz okazję), jak takie sprawy załatwiają np. Anglicy, Szkoci…