Czwartek, 23 maja 202423/05/2024
690 680 960
690 680 960

Dla 40 złotych, trzonkiem od siekiery zabił pracownika stacji paliw. Damian S. skazany na 15 lat więzienia

Zapadł wyrok w sprawie napadu na stację paliw w miejscowości Pałecznica Kolonia w powiecie lubartowskim. Damian S., który zaatakował pracującego tam mężczyznę, w wyniku czego kilka dni później ten zmarł w szpitalu, został skazany na 15 lat więzienia.

W czwartek przed Sądem Okręgowym w Lublinie zapadł wyrok w sprawie napadu na stację paliw w miejscowości Pałecznica Kolonia w powiecie lubartowskim. Jak wynika z ustaleń śledczych, w nocy z 30 listopada na 1 grudnia 2017 roku 27-letni Damian S. podszedł do okienka stacji paliw. Powiedział siedzącemu przy kasie 58-letniemu Mirosławowi K., że chce wymienić butlę. Dał mu 100 złotych, a następnie wspólnie ruszyli do znajdującego się obok kontenera.

Kiedy mężczyzna otworzył go, a następnie sięgnął po jedną z butli, Damian S. wyciągnął schowany pod bluzą drewniany trzonek od siekiery, zamachnął się, a następnie z całej siły uderzył go w głowę.

58-latek przewrócił się, a wtedy 27-latek powtórzył cios, po chwili zadał kolejne dwa, tym razem już w twarz. Potem napastnik przeszukał mu kieszenie i zabrał gotówkę w kwocie 140 złotych.

Niebawem nieprzytomnego i ciężko rannego Mirosława W. znalazł jego kolega wraz z przypadkowym klientem stacji. Mężczyzna trafił do szpitala, gdzie po kilku dniach zmarł. Jak później ustalili policjanci, pomysłodawcą i inicjatorem wszystkiego był 21-letni Damian D. To on miał zaproponować dokonanie napadu Damianowi S. i 18-letniej Magdalenie J. Obaj mężczyźni wcześniej wchodzili już wcześniej w konflikty z prawem.

Śledczy oskarżyli Damiana S. o dokonanie napadu i zabójstwa z zamiarem ewentualnym. Mężczyzna przyznał się do winy, jednak w trakcie składania wyjaśnień część winy zrzucał na kompanów, jak też zapewniał, że nie zamierzał pozbawiać życia pracownika stacji. Prokurator nie uwierzył 28-latkowi, zarzucając mu, że zadając tak mocne ciosy tego typu narzędziem, musiał mieć świadomość, że zaatakowany tego nie przeżyje.

Podobnego zdania był sąd, który nie miał wątpliwości co do jego winy. Mężczyzna został skazany na karę piętnastu lat bezwzględnego pozbawienia wolności. Dodatkowo ma zapłacić po 50 tys. zł zadośćuczynienia dla żony oraz dwójki dzieci swojej ofiary.

Na tej samej rozprawie wyrok usłyszała także 18-letnia Magdalena J. Kobieta została oskarżona o współudział w napadzie. Nie przyznawała się jednak do winy tłumacząc, że nie była świadoma tego, co jej kompani planują, oraz czego Damian S. dokonał.

Sąd nie dał wiary jej zeznaniom i skazał ją na 20 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. Do tego ma zapłacić po 25 tys. złotych zadośćuczynienia dla bliskich ofiary. Wobec trzeciego uczestnika napadu, Damiana D., prowadzone jest odrębne postępowanie. Mężczyzna będzie sądzony na oddzielnej rozprawie.
Wyrok nie jest prawomocny.

(fot. nadesłane)
2018-07-04 16:54:56

34 komentarze

  1. Znam czlowieka, ktory odsiedzial 2 lata za wyjecie z kieszeni 2000. Oczywiscie kradziez to kradziez, ale brak jakiejkolwiek krzywdy fizycznej. A tu mordetstwo z premedytacja dla czapki drobnych i 15 lat… smieszne.

    • Właścicielka używanej prezerwatywy

      Wszyscy znamy sędziego, który się „pomylił” przytulając 50 zetów starszej pani – czy taki sędzia może karać „brata w Chrystusie” za zabicie innego „brata”?

  2. chory kraj !

  3. Lublin 112, żadna cena nie tłumaczy morderstwa, ale w końcu ile to było? 40zł jak w nagłówku czy 140zł jak w artykule?

  4. 15 lat. Tyle warte jest ludzkie życie.

  5. I to ma być ta reforma wymiaru sprawiedliwości..??

  6. Takie bezmózgie „zera” jak ten ,powinni od razu kastrować zeby się nie rozmnażały …a jako karę powinie dostać pracę w jakimś zakładzie zamkniętym dla niebezpiecznych psychopatów ,gdzie codziennie musiał by się pilnować zeby go ci psychole nie zaj…bali jakimś widelcem czy łyżką

  7. Jurij Bezmienow

    Jest taka niepisana zasada: więźniowie za dobre zachowanie podczas odsiadki wychodzą max. po 60% zasądzonej kary (zalicza się w ten okres czas aresztu przez orzeczeniem wyroku).Dzięki temu tzw. system czyli aparat państwowy ma święty spokój: prokurator nie musi się obawiać o życie swoje i bliskich, podobnie sędzie, śledczy z policji, funkcjonariusze słuzby więziennej również mają luzik. Taki skazaniec jest traktowany przez system jak jajko. Za PRLu ograniczano prawa obywatelskie, w PRLbis system nie może sobie pozwolić na ponad 100 tysięcy głosów „wdzięcznych skazańców”.
    System ma również z głowy rodzinę ofiary. Rodzina ofiary zbrodni na ogół jest w stanie takiej traumy, że system niejako wykreśla ją z grupy obywateli „trudnych” (zawracających d..ę władzy, roszczeniowców jak to ich określają).
    Tutaj działa ten sam mechanizm jak w przypadku rodzin dotkniętych problemem alkoholowym – one są tak „zmęczone” alkoholikiem w domu, że nie mają już sił czegokolwiek domagać się i wymagać od systemu.

    W krajach suwerennych ten stan rzeczy jest nie do pomyślenia. W koloniach jest normą.

  8. Sędzia razem z nim do więzienia za taki wyrok

  9. Za zrobienie ksera 10 zł w domu grozi do 25 lat więzienia. Dlaczego? Bo okradasz państwo. Jeśli zabijasz człowieka, to państwa to nie obchodzi. Ja osobiście nie zgadzam się aby pieniądze z moich podatków szły na utrzymanie tego padalca. 15 lat jeszcze zrozumiem ale ciężkich robót a nie leżenia w ciepełku z trzema obfitymi posiłkami codziennie. Lepiej podać dane bandyty oraz godzinę wypuszczenia za bramę. Społeczeństwo samo karę wymierzy i będzie to wszystkich kosztowało mniej!!!!

  10. brawo „sąd”. Za morderstwo z premedytacją 15 lat? A nie powinno być dożywocie, a dla społeczeństwa o wiele lepiej i taniej kara śmierci? Tu chyba nie ma żadnych wątpliwości ze to on zabił?