Intensywne opady deszczu, jakie w środę wystąpiły nad Lublinem sprawiły, że zalany został przystanek kolejowy Lublin Zachodni. Deszczówka dostała się do przejścia podziemnego uniemożliwiając z niego korzystanie. To sprawiło, że pasażerowie, aby dostać się na peron, czy też go opuścić, musieli przechodzić przez torowisko.
Jak nas poinformowano, na szczęście wśród pasażerów wieczornych pociągów nie było osób na wózkach, gdyż wtedy konieczne byłoby ich przenoszenie przez tory. Jednak wiele starszych osób, miało problemy z przejściem przez torowisko.
O wszystkim powiadomiony został zarządca obiektu. Z przekazanych nam informacji wynika, że na miejsce skierowani zostali pracownicy firmy, która jest wykonawcą obiektu. Wszystko dlatego, że formalnie ta linia kolejowa jest jeszcze placem budowy, a więc za wszelkie usterki odpowiada wykonawca.
Woda, a także naniesione wraz z nią błoto, zostały już usunięte z przejścia podziemnego. Na przystanku, w momencie planowanych przyjazdów kolejnych pociągów, pojawiali się również funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei, których zadaniem było zapewnienie bezpieczeństwa osobom przechodzącym przez tory oraz udzielanie im pomocy. Jednocześnie trwa ustalanie, dlaczego przejście zostało zalane.





(fot. nadesłane Dominik – dziękujemy!)
53 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Błoto wczoraj przed południem(18.06) nie było usunięte.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten dworzec to potrzebny jak dziura w moscie. Napisali, że takie tłumy miały problem z przejściem a tam dziennie korzysta 2 góra 3 osoby. Pieniadze wylane w błoto. Można było cos pożyteczniejszego wykonać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„woda ma to do siebie ze zbiera się a potem spływa” powiedział pewny mundry prezydent 😉 hehe
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wina Tuska!!
tfu Żuka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A to wszystko przez niekoszone trawy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Jednocześnie trwa ustalanie, dlaczego przejście zostało zalane.”
A projektant jak projektował, to u niego nie padało w autocad’ie 😉
i nie miał biblioteki daszków nad schodami 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ktoś chciał przykład kwadratowego ronda – proszę bardzo na trasie do Nałęczowa w Tomaszowicach. Rondo pochylone w północnym kierunku. Efekt – w zimie co tydzień samochód siedzi w barierach chroniących chodnik. Poza zimą rzadziej – ale regularnie widuję tam kolejne ślady samochodów uderzających w tym samym miejscu. Projektanta powinni uczcić jakąś tabliczką z nazwiskiem to pewno nie jeden by mu posłał życzenia,
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co tu się dziwić w końcu to czuby…. a że czuby mieszkają na czubach, więc i czuby dla nich projektują wszystko 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Taka skarpa od stronu lasu niczym nie zabezpieczona po kazdym deszczu zamulało studzienke ten projektant chyba sie uczy dopiero kto robil odbór terenu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja bym jednak trochę zainwestował i…. zatrudnił dwie pary flisaków bo…. będą korki jak na Krakowskim !!!