Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nocny pościg za imigrantami. Kilkanaście radiowozów w akcji i zatrzymanie w Lublinie

Kilkanaście radiowozów brało udział w akcji pościgowej za Wietnamczykami. Uciekali taksówkami, zatrzymano ich w Lublinie.

Do akcji pościgowej doszło w nocy z czwartku na piątek. Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej ustalili, że doszło do naruszenia granicy państwa. Przez rzekę Bug mieli się do naszego kraju przedostać nielegalni migranci. Pogranicznicy szybko ustalili, że akcja była dobrze zorganizowana a osoby te zostały zabrane z terenu przygranicznego pojazdami typu taxi. Natychmiast rozpoczęła się akcja pościgowa.

O wszystkim powiadomiono również policję. Pojazdy usiłowano najpierw zatrzymać jeszcze w powiecie świdnickim, jednak informacje o uciekinierach nie były dokładne, co dawało im znaczną przewagę. Dopiero lubelscy policjanci kojarząc wszystkie informacje ustalili i zatrzymali imigrantów.

Najpierw jeden z patroli zauważył jadącą al. Witosa taksówkę, która pochodziła z Warszawy. Pomimo tego, ze nie zgadzały się ani kolor pojazdu jak również i marka, to postanowili zatrzymać ją do kontroli. Gdy mundurowi podeszli do auta, okazało się, że w środku znajduje się pięć osób, kierowca oraz czterech obcokrajowców.

Wtedy powiadomiono wszystkie patrole, by zatrzymywać wszystkie taksówki pochodzące spoza naszego miasta. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Już po chwili kolejne auto zostało zatrzymane na al. Tysiąclecia. W nim także znajdowało się pięć osób. Dokładne sprawdzenie potwierdziło, że są to poszukiwani migranci. Dodatkowo jeden z kierowców taksówki, był poszukiwany przez policję.

Jak ustalili pogranicznicy, zatrzymana ósemka cudzoziemców była obywatelami Wietnamu. Zatrzymane osoby w sposób niezgodny z prawem przekroczyły granicę państwową, a następnie przy pomocy taksówek, którymi kierowało 2 mieszkańców Warszawy, próbowały przedostać się w głąb kraju a stamtąd dalej na zachód Europy.

(fot. NOSG)
2014-07-12 08:00:24

6 komentarzy

  1. konkretny
    Odpowiedz

    ciekawe ile sałaciarze biorą za taki przemyt?

  2. Kasia
    Odpowiedz

    Szkoda mi tych ludzi. Jak bardzo musieli być zdesperowani, by zostawić rodziny i uciekać w poszukiwaniu lepszego życia. Nawet sobie nie wyobrażam, co ich czeka w ich kraju po powrocie…i z pewnością ich rodziny.

    1. Em patyk
      Odpowiedz

      Nie mam nawet bladego pojęcia co się dzieje z uciekinierami z Wietnamu po ekstradycji, ale koreańska reprezentacyjna drużyna piłki nożnej po przegranej na MŚ, może spodziewać się „świetlanej” przyszłości w obozie pracy.

      1. Adam Piskorz
        Odpowiedz

        Chyba Ci się Koree pomyliły, co musi Cię utwierdzić w przekonaniu, że nie tylko o Wietnamie nie masz pojęcia.

        1. Em patyk
          Odpowiedz

          Jeśli tylko tyle Cię martwi, to jest dobrze.
          Są głupsi id Ciebie. 😀

  3. Cimcirymci...
    Odpowiedz

    Że próbowali myknąć jak najdalej od wietnamskiego, socjalistycznego dobrobytu to można zrozumieć, ale że lekceważąc nasz, polski i naszą demokrację, chcieli dalej….
    Nie, to już świństwo.
    Wywalić na ten tych miast do Wietnamu

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy