Środa, 01 lipca 202601/07/2026
690 680 960
690 680 960

Nietrzeźwy rowerzysta wjechał wprost przed toyotę. Doszło do zderzenia (zdjęcia)

Do groźnego zdarzenia drogowego doszło w minioną niedzielę w godzinach popołudniowych. 37-letni rowerzysta, mając w organizmie niemal 2 promile alkoholu, wymusił pierwszeństwo na jadącym po drodze aucie osobowym. Mężczyzna trafił do szpitala.

W minioną niedzielę, około godziny 17.30, na ul. Partyzantów w Zamościu doszło do zdarzenia drogowego z udziałem nietrzeźwego rowerzysty. Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, 37-letni mieszkaniec Zamościa poruszał się rowerem ulicą Zacisze, zmierzając od strony ul. Wyszyńskiego. Podczas przejazdu przez skrzyżowanie z ul. Partyzantów, mężczyzna wjechał wprost przed nadjeżdżający pojazd marki Toyota.

Kierowca toyoty, 20-letni mieszkaniec gminy Zamość, nie miał szans na skuteczną reakcję. Rowerzysta uderzył w bok pojazdu i przewrócił się na jezdnię. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, które przewiozły 37-latka do szpitala. Na szczęście nie doznał on poważniejszych obrażeń.

Przeprowadzone na miejscu zdarzenia badanie alkomatem wykazało, że kierujący toyotą był trzeźwy. Inaczej wyglądała sytuacja w przypadku cyklisty – urządzenie wykazało blisko 2 promile alkoholu w jego organizmie.

Obecnie mężczyzna musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi. Odpowie za kierowanie jednośladem w stanie nietrzeźwości oraz za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Policja apeluje do wszystkich uczestników ruchu drogowego o odpowiedzialność i trzeźwość za kierownicą, niezależnie od tego, czy poruszają się samochodem, czy rowerem. Nietrzeźwość znacząco ogranicza zdolność oceny sytuacji i reakcji, co może prowadzić do groźnych w skutkach zdarzeń.

Nietrzeźwy rowerzysta wjechał wprost przed toyotę. Doszło do zderzenia (zdjęcia)

fot. Policja Zamość

Nietrzeźwy rowerzysta wjechał wprost przed toyotę. Doszło do zderzenia (zdjęcia)

fot. Policja Zamość

Nietrzeźwy rowerzysta wjechał wprost przed toyotę. Doszło do zderzenia (zdjęcia)

fot. Policja Zamość

7 komentarzy

  1. Ocena: 3

    a rowerzysta zachował ? od razu rowerzysta do więzienia bo prawa jazdy nie zabiorą

  2. Tylko obowiązkowe OC i Tabliczka Rejestracyjna w formie naklejki hologramowej za 150 ZŁ utnie ten proceder!

  3. Ocena: 2

    Oj coś czuję, że Franio w kaftanie siedzi zamknięty. Obiektu nie może opuszczać. Jedynie co może to tu posty zamieszczac, jesc i strac 🙂

  4. Ocena: -10

    A kierowca jak zwykle niewinny? W trakcie jazdy należy zachować szczególną ostrożność której tam zabrakło więc jest współwina

    • Golec (czyt. Bolec)
      Ocena: 4

      Oczywiście, że niewinny. Jechał sobie spokojnie jak nigdy nic i nagle wyskakuje mu przed auto taki Franio… lepiej ubezpiecz siebie i swój trójkołowiec, bo na odszkodowanie miał nie będziesz.

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia