Poniedziałek, 22 kwietnia 202422/04/2024
690 680 960
690 680 960

Lubelskie rowery miejskie znów biją rekordy. Już ponad 150 tys. wypożyczeń

Choć tegoroczny sezon lubelskich rowerów miejskich trwa dopiero ponad miesiąc, jednoślady wypożyczano już ponad 150 tys razy. Najpopularniejsze są one w rejonie miasteczka akademickiego.

Od początku tegorocznego sezonu lubelskie rowery miejskie wypożyczano już ponad 157 718 razy. Tylko w kwietniu zanotowano 138 663 wypożyczenia. W systemie zarejestrowało się 51 556 osób, z czego 7 485 osób w ciągu ostatniego miesiąca. Najpopularniejszym dniem był wtorek 5 kwietnia, kiedy to rowery wypożyczano 7 842 razy. Oznacza to, że średnio co 11 sekund wypożyczany był rower.

Jak się okazuje, najpopularniejsze wśród rowerzystów wypożyczalnie znajdują się w rejonach uczelni wyższych lub też miasteczka akademickiego. Najwięcej, gdyż 5 476 razy rowery wypożyczano na stacji przy ul. Nadbystrzyckiej przy Politechnice Lubelskiej. W stacji ulokowanej w rejonie skrzyżowania ulic Radziszewskiego i Akademickiej zanotowano 4 570 wypożyczeń. Kolejne to: Lublin Plaza – 4 269 wypożyczeń, Zamojska przy moście – 4 161 wypożyczeń oraz ul. Czwartaków obok DS Helios – 3 876 wypożyczeń.

Najczęściej rowerzyści pokonują trasę z ul. Nadbystrzyckiej obok Politechniki do ul. Pozytywistów. Popularne są też trasy: Zana – Nadbystrzycka oraz ul. Lipowa – Nadbystrzycka. Oblegane są także stacje z rowerami dla dzieci. Z tej przy ul. Leszczyńskiego korzystano 172 razy, z kolei z wypożyczalni przy ul. Długosza 121 razy.

(fot. LRM)
2016-05-10 21:22:01

19 komentarzy

  1. A kiedy Straż Miejska zajmie się „studenciakami”, którzy wąskie chodniki zwłaszcza na Narutowicza i Nadbystrzyckiej traktują jak ścieżkę rowerową?

    PS. Chłopki – chodnik to nie drogowa gruntowa pomiędzy polami waszego tate!!

    • No fakt. Brałem dzisiaj odcinek Nadbystrzycka-Narutowicza z buta i dla draki robiłem zdjęcia rowerzystom jeżdżącym po chodnikach wśród masy przechodniów. Przez remonty ulic jest tam na jezdni ciasno, ale spokojnie daje się jechać szybciej, niż chodnikiem.

    • Ale jak widać straż miejska to nie potrzebna instytucja. Pewnie Żuk zakazał karania za jazdę po chodnikach aby jego genialny plan rowerów miejskich miał sukces.

      • Ciekawe czy p, Żuk, pracownicy Ratusza i wszelkiej maści urzędnicy dojeżdżają do pracy rowerem miejskim?Czy wożą 4 litery autami i korkują miasto nie mówiąc o blokowaniu miejsc parkingowych w centrum i darmowych okolicach? W godzinach pracy Sądu na Wallenroda wolnego miejsca w pobliżu nie uświadczysz. choć są dwa wielopoziomowe parkingi ale płatne.

  2. Analny Chłopaczyna

    Ludzie jeżdżą od stacji do stacji. Przed upływem 20 minut oddają rower żeby nie zapłacić za przejazd i biorą nowy. Stąd ten rekord

    • jak taką cenę POstkomuniści przeforsowali za bilet, to nie ma się co dziwić, że ludzie korzystają z 20 minut wolnego przejazdu jak tylko to możliwe, bo za taką cenę to sami powinni jeździć MPK

  3. Przy poprzednim rekordzie zapytałem ile z tych wypożyczeń było płatnych. Odpowiedzi nie otrzymałem i tym razem też cisza. To może zapytacie ile Miasto dołożyło do tego interesu? Bo zapewne właściciel na pewno nie dokłada. Czy przypadkiem tych gratisowych minut nie finansują podatnicy?

    • Chcesz stać w korku w samochodzie kilkanaście minut dłużej dziennie ? Chcesz szukać przez kilkanaście minut miejsca parkingowego w centrum ? Lepiej wydać miliony na kolejne światła, albo kapliczki ? A niech ludzie jeżdżą i niech miasto do tego dopłaca. Przynajmniej jest zdrowiej dla większości (nie liczę tych co przyliczą czołówkę z drugim rowerzystą) i luźniej na ulicach albo w autobusach. Nikt mi nie powie, że nie przekłada się to na jazdy samochodami po mieście, a szczególnie przez studentów. Dzisiaj student musi mieć własny samochód i sam nim przyjeżdżać na uczelnię, bo z kolegami to wstyd i przez to masz 4 miejsca parkingowe zapchane w mieście, a nie 1…

      • To nic. najlepsi są ci co mają samochód który cały tydzień stoi i zajmuje miejsce parkingowe pod blokiem by słoik miał czym w piątek wrócić do domu. A na tygodniu śmiga rowerkiem bo nie ma kasy na paliwko i do tego te ułamki procentów zwane promilami…

    • Jak za darmo, to źle że za darmo, jak płatne, to źle, że płatne. Zawsze znajdzie się jakiś sfrustowany malkontent – hejter

      • Dokładnie tak. Na Lublin 112 chyba najwięksi hejterzy w całych internetach. Dlaczego nie ma już systemu oceny komentarzy?

        • Bo minusów dla Ciebie by zabrakło…

        • Za pisanie się zabierasz a wysławiać się poprawnie nie potrafisz. W CAŁYCH INTERNETACH. To ile jest tych internetów, które czytasz i komentujesz. Może są też połówki nie tylko całe?

  4. „…Oblegane są także stacje z rowerami …korzystano 172… i …121 razy…”
    muahahaha , artykuł sponsoruje producent rowerów?

  5. Jedno na trzy wypożyczenia to odrazu zwrot bo rower jest niesprawny technicznie. Mogli by częściej sprawdzać te rowery.

  6. zróbcie jeszcze z 2 remonty na krśnickiej i gdzieś i jeszcze więcej będą wypożyczać, artykuł powinien zawierć lokowanie produkty 🙂

  7. Świetne zdjęcie tytułowe 🙂

  8. Miasto to będzie mogło się pochwalić jak zbuduje system dróg rowerowych w centrum i śródmieściu bo jak na razie to te rekordy wypozyczeń odczuwają piesi. Chodzenie po Lublinie robi się mało przyjemne. Dlatego jeżdżę rowerem po jezdni i zapraszam zwłaszcza tych pseudoodważnych -szalejacyh na chodniku pedalistów na jezdnię. No nie badźcie tchórzami, na jezdnię zapraszam….bądźcie odważni, miejcie jaja. Im więcej rowerzystów na jezdni tym bardziej uspokoimy kierowców samochodów oni przecież nie chcą nikomu zrobić krzywdy tylko dalej chcą jeździć jak kiedyś-szybko ale to se ne wrati

Z kraju