Środa, 28 lutego 202428/02/2024
690 680 960
690 680 960

Cofając uderzył w zaparkowane auto i uciekł. Właściciel pojazdu daje mu ostatnią szansę

Dzisiaj po południu jeden z kierowców na jednej z lubelskich ulic doprowadził do kolizji z zaparkowanym autem i odjechał. W środku siedziała kobieta.

57 komentarzy

  1. ,,ostatnia szansa” to jakaś nowa gra miejska?

  2. Jeszcze na zimowkach. Najs 🙂

  3. niestety nic mu nie zrobią.
    Mój samochód przeszlifował mi czerwony mitsubishi , byli świadkowie, znałem numery rejestracyjne, zgłosiłem sprawę na policji i po 3 miesiącach sprawę umorzono. Wysyłano zgłoszenia do właściciela samochodu ale nie odbierał wezwań i nie stawił się łaskawie by się przyznać dobrowolnie. Policja nie zrobiła nic, umorzyła sprawę i tyle.
    Nie chcą się takimi sprawami zajmować (lub właściciel to może były lub obecny mundurowy). Sprawa umorzona i już zapomniana.
    Szkoda gadać i tyle.
    Uważają że nie od tego są (tylko od oczekiwania na wcześniejszą emeryturę chyba).
    Nic nie wygra właściciel porysowanego samochodu.

  4. Przepraszam, ale ja nie widzę żadnych uszkodzeń. Przetrzeć szmatką i pastą lekkościerną i nic nie będzie widać.

  5. Miło, że dał ostatnią szansę, ale o swoje trzeba walczyć. Ja bym poszła do DRB bo oni zawsze stają po stronie poszkodowanego. Powodzenia!

Z kraju

Polityka i społeczeństwo