Czwartek, 18 kwietnia 202418/04/2024
690 680 960
690 680 960

Browar z Poniatowej uwarzył pierwsze piwo. Dzisiaj premiera

Cztery piwa, które zostały właśnie uwarzone w uruchomionym niedawno Browarze Zakładowym w Poniatowej, trafiają na rynek. Od dzisiaj będzie można ich spróbować.

Uruchomiony w lutym w Poniatowej Browar Zakładowy jest drugim rzemieślniczym browarem na Lubelszczyźnie. Powstał on w niegdyś zrujnowanym budynku, który należał do dawnych zakładów Eda. Dwa lata temu kupił go Bartłomiej Czarnomski, przedsiębiorca z Lublina. Po generalnym remoncie i zainstalowaniu odkupionego od krakowskiego browaru Pracownia Piwa sprzętu, ruszyło warzenie złotego trunku. Produkcją zajmie się dwóch piwowarów – pasjonatów: Michał Pater i Jarosław Ośka.

Pierwsze piwo zostało już uwarzone i od dzisiaj każdy będzie miał okazję go spróbować. Cztery premierowe piwa to: Pierwsza zmiana, Bumelant, Produkt Wzorcowy i Czarna Robota. Ich premiera odbędzie się w sobotę oraz w niedzielę o godzinie 16 w pubie U Fotografa w Lublinie. Każdy będzie miał okazję porozmawiać z twórcą oraz z piwowarami Browaru Zakładowego. Już wkrótce piw z browaru z Poniatowej będzie też można spróbować w innych miastach. Trafią m.in. do pubów w Warszawie, Krakowie, Szczecinie i Wrocławiu. Z kolei w wersjach butelkowych pojawią się także na sklepowych półkach.

Etykiety dla browaru stworzył Dawid Ryski, grafik i muzyk z Puław, który wykonuje prace w konwencji starej szkoły polskiego plakatu. Projektuje m.in. okładki płyt, plakaty koncertowe, czy ilustracje do gazet i czasopism. W jego portfolio można znaleźć prace dla Sony Music, które są zapowiedziami płyt np. Snoop Dogga czy Boba Dylana.

Browar z Poniatowej uwarzył pierwsze piwo. Dzisiaj premiera

(fot. nadesłane)
2016-03-05 09:00:19

8 komentarzy

  1. Pan Cieć z alei lubartowskich w Mieście Inspiracji k/Świdnika

    Ze powodów, o których tu nawet nie wspomnę, nie będę mógł uczestniczyć w powyżej opisanej degustacji, ale jak piweczka pod takimi swojsko brzmiącymi nazwami pojawia sie w lubelskich sklepach, chętnie zapoznam sie z zawartością butelek.
    Jako, że (nie bójmy się tego określenia) lubię sobie mlasnąć tego zacnego napoju.

    • Pan Cieć z alei lubartowskich w Mieście Inspiracji k/Świdnika

      A skąd te hejty?! Czy uważacie, że Pan Cieć z alei lubartowskich w Mieście Inspiracji k/Świdnika, nie ma prawa lubić tego boskiego napoju?
      Dawno minęły czasy kiedy o lubiących strzelić sobie browarka, albo dwa browarki, pejoratywnie mówiono: „obszczy kioski”, a nawet myślenie o tym było naganne.

  2. fajne etykiety

  3. Jako, że z Panem Cieciem muszę zgodzić się co do boskości napoju – zaproponuję ino tylko pszeniczne/weizen w ramach wzbogacenia oferty. Takie, na ten przykład, jak „Ostatni Sprawiedliwy” w browarze dukielskim… Mmmmm… Napiłby się.

    • Pan Cieć z alei lubartowskich w Mieście Inspiracji k/Świdnika

      Koń Duktor’że – z wdzięczności odwzajemniłem laikiem Twoje poparcie moich piwnych preferencji, ale na zasadzie chwalmy się wzajemnie, poczułem parcie na zastosowanie słownej wypowiedzi.
      Popieram więc wzbogacanie ofert i jak tylko będę miał okazję, na ten tych miast, albo jeszcze szybciej wprowadzę to do praktycznego stosowania.
      Pozdrawiam serdecznie. 😀

  4. mam nadzieję, że przetrwają, i jakość nie spadnie kosztem przetrwania, trzeba wspomóc poprzez zakup, tak zrobię

  5. wzorcowy daje rade…

    • jeszcze, żeby młody barman nauczył się wydawać resztę to by było dobrze…

Z kraju