Wtorek, 16 lipca 202416/07/2024
690 680 960
690 680 960

Znaleźli leżącego przy drodze mężczyznę. Został potrącony

Przypadkowe osoby znalazły leżącego obok drogi mężczyznę. Był poważnie ranny i nosił ślady potrącenia przez samochód.

Do zdarzenia doszło w piątek po godzinie 21-wszej w miejscowości Biszcza w powiecie biłgorajskim. Przypadkowi mieszkańcy miejscowości idąc wieczorem ulicą, zauważyli leżącego na poboczu mężczyznę. Był on ranny więc natychmiast na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe. O wszystkim powiadomiona została również policja.

Pieszy został przewieziony do szpitala w Biłgoraju, jak się okazało, 23-latek został potrącony przez przejeżdżający drogą nieustalony samochód. Funkcjonariusze przebadali poszkodowanego na trzeźwość, był on pijany, miał w organizmie 1,5 promila alkoholu. Mężczyzna, mieszkaniec gminy Biszcza, cały czas przebywa w szpitalu, jednak jego życie nie jest zagrożone.

Funkcjonariusze biłgorajskiej drogówki poszukują teraz pojazdu oraz kierowcy, który potrącił 23-latka, a następnie nie udzielając mu pomocy odjechał z miejsca wypadku. Ustalają również jak doszło do samego zdarzenia.

(fot. lublin112)
2014-07-26 11:50:04

8 komentarzy

  1. Bardziej konkretny od "konkretnego" :D

    Poszkodowany był po sporej dawce „wody rozmownej”, należy przypuszczać, że go „zarzuciło” i wdupił pod autko. Powinien dostać zakaz poruszania sie na własnych nogach po drogach publicznych – przynajmniej.

  2. zakaz to dałbym Tobie(Bardziej konkretny…) ale pisania takich pierdołów na publicznym forum tak pieprzyć to możesz ze swoimi kolegami przy winie lub piwie

    • Ja nie ponjał twoju aluzju, „marcin”
      Jak pijanego kierowcę karze się zakazem prowadzenia pojazdów, to pieszego analogicznie można by ukarać zakazem zakazem używania własnych nóg.
      Miedzy innymi dlatego już starożytni rzymianie kazali się nosić w lektykach przez tych co takiego zakazu nie mieli.
      I uśmiechnij się czasami – to naprawdę pomaga

      • Tak słonko, tylko kwestia jest tego typu, że nie masz pojęcia czy po pijanemu wlazł pod samochód(akurat w chwili, kiedy go mijał czyli jakieś 2-3 sekundy) mało prawdopodobne, czy też kierowca był pijany i zamiast jezdnią poruszał się poboczem lub zygzakiem. ALE nawet gdyby sam pieszy wszedł pod to auto, to kierowca z samego tylko faktu, że potrąciwszy człowieka zwiał jak szczur zostawiając go na teoretyczną śmierć jest całkowicie poza sferą jakiejkolwiek obrony.

  3. to chyba bylo tydzien temu, skoro zdarzylo sie po godzinie 21………………

  4. dobrze wiesniakowi, szkoda ze nie zadziałała selekcja naturalna to byłoby jednego mniej.

  5. nie zamierzam mu w ogóle współczuć.

Z kraju

Sport